COLVITA Colway – kolagen

COLVITA – NUTRIKOSMETYK I SUPLEMENT DIETY

COLVITA jest suplementem diety. Zdefiniujmy najpierw to określenie. Niemal wszyscy pamiętają sceny z filmów lub książek fantastycznych z lat 60-tych i 70-tych, gdzie snuto wizje społeczeństwa XXI wieku spożywającego zamiast śniadania czy obiadu – garść kapsułek.

Czy wyobraźnia autorów sięgała za daleko?

Nie. Przecież, gdy utwory te powstawały, powszechne były już tabletki z witaminami syntetycznymi, koncentratami roślinnymi i ziołami. Pojawiały się też pierwsze drażetki zawierające mikroelementy.

Pisarze i twórcy scenariuszy pomylili się tylko w jednym: długo jeszcze gatunek ludzki nie zrezygnuje z (choćby i niezdrowego) tradycyjnego jedzenia. Jest ono zbyt przyjemne, by w najbliższych dekadach kapsułka białkowo – lipidowa zastąpiła dobrze opieczonego schaboszczaka, a liofilizowane węglowodany – bułkę kajzerkę.

Jeśli jednak chodzi o biotechnologię, to niezwykle szybko dogoniła ona fantastykę. Już w 80-tych latach XX w. kosmonauci zabierali na stacje orbitalne idealnie zbilansowane porcje żywieniowe, które starczały na kilka nawet miesięcy, a ważyły… pół kilograma.

W tym czasie dokonał się zasadniczy przewrót w nauce. Odkryto, jak wiele zależy od sposobu odżywiania i czym się ono różni od, po prostu – jedzenia. Jakie pokarmy utrzymują organizm w zdrowiu i kondycji, a jakie wpędzają w chorobę. Kiedy i jakie jedzenie leczy, a jakie powoli, acz nieuchronnie zabija…

Rozszerzono, dość mylną jeszcze ćwierć wieku, temu wiedzę o witaminach i mikroelementach, tłuszczach, cholesterolu. Odkryto procyjany, antyoksydanty, biopolimery, pro-biotyki, koenzymy, likopeny, przyjazne bakterie, indeks glikemiczny i wiele innych prawd o odżywianiu. Mimo, że więcej jeszcze jest w biochemii i dietetyce do zbadania, niż dotąd ujawniono – to obecnie można (mając oczywiście nieobarczone chorobami dziedzicznymi geny) już śmiało przy stosowaniu dostępnej wiedzy o żywieniu – celować w „stówkę”. Stulatków będzie już za 20-30 lat tak wielu, że popularna piosenka tylu lat życząca, stanie się niepoprawna, może i obraźliwa.

Literatura na temat zasadności spożywania suplementów diety jest już tak duża i powszechnie dostępna, że nie będziemy przytaczać oczywistych w XXI wieku argumentów. Wystarczy tu powiedzieć, że malejącemu gronu krytyków „pigułkowania” składników odżywczych zamykają usta coraz doskonalsze biotechnologie i obiektywne wyniki badań.

Ogromny już rynek suplementów diety, najprężniejsza gałąź sektora Wellness – rozwija się bowiem dzięki podglądaniu natury.

Obserwowano od wieków, że osób zjadających codziennie tylko jeden ząbek czosnku – znacznie rzadziej imają się infekcje.

W efekcie mamy czosnek w kapsułkach, nic gorszy od naturalnego, a niezmieniający nam oddechu…

Jeszcze silniejsze właściwości przeciw infekcyjne posiadają olej z wątroby i wyciąg z chrząstki rekina. Są one oczywiście też dostępne w kapsułkach.

Co decyduje o wartości pożywienia? Dziś już sporo wiemy na ten temat. Ludzie żyją długo i zdrowo, ich tkanki zachowują młodość, a organy funkcjonalność – kiedy w codziennej diecie znajdują się witaminy, mikroelementy, „dobre” tłuszcze i białka, antyoksydanty, flawonoidy, procyjanidy, hydroaminokwasy, dobrze przyswajalne węglowodany, prowitaminy, koenzymy i wiele jeszcze elementów decydujących o kompletnym zaopatrzeniu organizmu.

Dość trudno jest zapewnić ustrojowi dietę idealne zbilansowaną przez cały rok. Wiele potraw, jakie zjadać powinniśmy jest bowiem drogich, sezonowo niedostępnych lub ich po prostu nie lubimy.

W suplementach odnajdziemy takie esencje pokarmowe jak: oleje rybie i nasienne, wyciągi z dyni, karczochów, brokuł, gryki, alg, noni, skrzypu, aloesu, skórki czerwonych winogron, kory cynamonowca, żeń-szenia, drożdży, miłorzębu, zielonej herbaty, czosnku, propolisu i wielu innych bylin, kwiatów, jagód i ziół, które zawierają substancje przeciwutleniające i hamujące rozwój wolnych rodników, wirusów, grzybów. Flawonoidy, procyjany, peptydy, wolne aminokwasy. Również likopen, koenzymy, beta karoten, glukozaminę, chondroicynę, niacynę, luteinę, hydrokwasy, witaminy i mikroelementy np. A, E, C, K1, B1, B2, B6, B12, D, F, PP, wapń, fosfor, magnez, potas, żelazo, jod, miedź, mangan, chrom, molibden, selen, cynk…

A także wiele innych, potrzebnych organizmowi składników, których zapotrzebowania dobowego na pewno nie zaspakaja najlepiej nawet zbilansowana dieta. Aby tak było, musiałaby ona składać się z kilku tysięcy kilokalorii…

Owszem zdarzają się jeszcze z rzadka publikacje kwestionujące skuteczność i przyswajalność suplementów diety. Ich autorzy tkwią ciągle w epoce mentalnej pewnego rozczarowania, jakie przeżył świat medycyny, pokładający swojego czasu zbyt wielkie nadzieje w syntetycznych witaminach i sztucznie wyodrębnionych pierwiastkach.

Jeszcze są kraje w Europie (np. Polska) gdzie suplementy diety, przeważnie występujące w formie kapsułek lub drażetek postrzega się, nie jako ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ, którymi w istocie są, lecz jako lekarstwa. W rezultacie nabyć je można najłatwiej w aptekach, a na kogoś połykającego np. w barze przy śniadaniu garść suplementów, sąsiedzi spoglądają jak na osobę ciężko chorą lub uzależnioną…

Jest to nieporozumienie. Na szczęście już coraz bardziej zabawne. Każdy, kto był w dużym sklepie spożywczym zachodniej Europy, ten widział setki suplementów diety, stanowiących pokaźny regał, ale przecież sprzedawanych tam jako żywność, a nie lekarstwo.

Czy więc suplementy nie leczą? Owszem tak, ale na tej samej zasadzie, na jakiej leczy właściwe odżywianie się.

Dużo osób wie, że ekstraktem z pokrzywy i skrzypu (obojętnie czy naparzanym z ziół, czy tabletkowanym) po kilku miesiącach wyleczy łamliwość włosów i paznokci, że jedząc przez trzy miesiące czosnek (obojętnie czy surowy, czy kapsułkowany) wyleczy się z chronicznych przeziębień i uodporni.

Już jednak mniej panów posiada wiedzę, że systematycznie, codziennie jedząc olej z pestek dyni (obojętnie czy w pestkach, czy kapsułkach) zatrzymają całkowicie dalszy rozrost prostaty. Że spożywając codziennie 3-4 gramy oleju z łososia – Omega 3, czy wiesiołka – Omega 6 (obojętnie w jakiej postaci), spowodują co najmniej zahamowanie zabudowywania się ich tętnic płytkami cholesterolowymi, co utrudnia przepływ krwi, a tym samym obniża im potencję i zwiększa ryzyko zawału, czy udaru.

 

Czy pielęgnacja oznacza dla Ciebie również uzupełnianie diety w niezbędne dla zdrowia składniki?

Kolagen stanowiący 30% całkowitej masy białka ludzkiego, jest odpowiedzialny za ciągłą odnowę komórek ciała. Decyduje o sprężystości, jędrności i właściwym nawilżeniu skóry. Dla uzyskania jeszcze lepszego wyglądu Twojej skóry i maksymalnego poprawienia jej gęstości stworzyliśmy Colvitę – kapsułkę Twojej młodości.

Colvita to unikalny, natywny, niespotykanie biodostępny, kompletny zbiór aminokwasów kolagenowych. Uzyskany drogą liofilizacji (sublimacyjnego wymrażania wody) suchy, wysoko przyswajalny kolagen to podstawowy składnik tego suplementu.
Jest to wyjątkowy Kolagen pośród innych suplementów diety, opartych powszechnie o hydrolizaty białek zwierzęcych, znanych powszechnie jako żelatyna.
Dbając o Twoją młodość, skład Colvity wzbogaciliśmy Algami (Fucus vesiculosus) o wysokiej zawartości jodu organicznego, potrzebnego do utrzymania właściwej struktury skóry.
Dodaliśmy również Witaminę E pozyskiwaną z ziaren, chroniącą najważniejszy bastion młodości i witalności – kod genetyczny komórek skóry DNA.

Colvita dostarcza organizmowi – wszystkie elementarne składniki budulcowe kolagenu, a zatem i całej tkanki łącznej.

 

COLVITA® suplement diety w kapsułkach, to całkowicie nowe podejście do problemu dbałości o tkanki zbudowane z kolagenu. Unikalny na skalę światową kompleks liofilizatu czystego tropokolagenu, pozyskiwanego ze skór rybich, ekstraktu z alg morskich i naturalnej witaminy E (octan D-alfa-tokoferylu) otrzymywanej z oleju wytwarzanego na zimno z niemodyfikowanych ziaren zbóż.

Sensacyjny produkt Colvita

Naprawdę zaś niewiele już osób wie, że wyciąg z gryki zapobiega pogarszaniu się słuchu, codzienna dawka glukozaminy hamuje zużywanie się stawów, a skwalen, czy propolis uodparniają na większość infekcji. Że drożdże piwne, kora cynamonowa, wyciągi żeń-szenia, ginkgo biloby, alg – to kapsułkowana, skuteczna inwestycja w dobre samopoczucie oraz dłuższe i zdrowsze życie.

Przykładów takich jest w suplementacji diety dziesiątki. I nie są to oddziaływania z rodzaju „być może”. Przy zachowaniu konsekwencji, są to reakcje organizmu tak samo pewne, jak to, że powstrzymasz nieuchronny katar zjadając natychmiast po pierwszym kichnięciu uderzeniową dawkę witaminy C.

Oczywiście, że ideałem byłoby, abyśmy odżywiali się wyłącznie naturalnymi pokarmami, które zapewniają nam sto lat zdrowego życia. Ale czy możesz przez całe życie zjadać tyle łososia, co Norweg czy Kanadyjczyk? Tyle jogurtu, papryki i pomidorów, co Bułgar? Oliwy z oliwek i owoców morza, co Kalabryjczyk? Alg i skorupiaków, co Japończyk? Ziół tyle, ile Hunza? I jeść wszystko to naraz, plus górę warzyw, owoców, drobiu, gryki, ciemnego pieczywa, roślin strączkowych? Oczywiście popijając sokami przecierowymi, dobrą wodą mineralną, zieloną herbatą i czerwonym winem?

To niemożliwe. Dlatego należy spożywać suplementy diety.

Dyskusja na temat; czy suplementy diety są jedzeniem, czy lekarstwem jest wywołana sztucznie przez twórców dziwnych uregulowań prawnych, które dzielą kapsułki dostępne w handlu na takie lub takie.

Jedyny prawdziwy ich rozdział, to rozróżnienie medycyny zdrowia i medycyny choroby.

Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie

Jako smakujesz – aż się zepsujesz

Jan Kochanowski wyraził tak cztery wieki temu oczywistą prawdę, że profilaktyka zawsze tańsza jest od leczenia. Kto uważa dziś, że preparaty medycyny zdrowia są dla niego „za drogie” – wyda i tak nieuchronnie o wiele więcej pieniędzy na preparaty medycyny choroby… Kto dziś żałuje na kapsułki Omega 3 – będzie kupował w kapsułkach statyny. Kto żałuje pieniędzy na glukozaminę, ten wyda je na operację stawów…

Istnieje wszak teoria, że cała światowa medycyna i farmakologia to rodzaj mafii – biznesu chorób, której zależy byśmy długo żyli, ale zawsze na coś chorzy i mafii tej się opłacali. Profilaktyka nie jest w smak potężnemu lobby biznesu chorób…

W społeczeństwach krajów wysoko rozwiniętych wiele osób zrozumiało to natychmiast, gdy nauka zrewidowała poglądy na temat związku odżywiania się z kondycją i żywotnością organizmu ludzkiego.

Suplementy diety mają jednak tą przewagę nad chemicznymi lekarstwami, że w zasadzie nikomu nie szkodzą. W najgorszym razie mogą być zbyteczne. Rzeczywiste przedawkowanie ich składników w praktyce niemal się nie zdarza.

COLVITA – jako suplement diety jest oczywiście absolutną nowością – i to na skalę światową – trudno jednak byłoby zarzucić naszemu preparatowi, że jakikolwiek jego składnik wyciągnięto cudownie z kapelusza.

W niniejszym materiale, przeznaczonym wyłącznie do użytku wewnętrznego Uczestników Sieci Colway należy jednak powiedzieć pewne rzeczy uczciwie. Istnieją suplementy diety będące wieloskładnikowymi kompleksami, w rodzaju np. świetnie znanego „Centrum” i takie, w których dominuje jedna, kluczowa substancja.

COLVITA należy do tej drugiej grupy i dlatego nieetyczne byłoby przedstawianie tego produktu jako uniwersalnego suplementu diety, a szczególnie panaceum na sto boleści. Prosimy, byście tego nie robili.

Oddziaływanie profilaktyczno – suplementacyjne COLVITY ogranicza się przede wszystkim do stymulacji procesów metabolicznych, których efektem jest powstawanie kolagenu wewnątrzustrojowego oraz do skutków opisanych w literaturze medycznej, a właściwych dla pozostałych składników preparatu, tzn. witaminy E i wyciągu z alg morskich.

Jest to i tak bardzo wiele.

Jako suplement diety COLVITA jest produktem sensacyjnym. Przez pół roku ściągaliśmy poprzez internet z całego świata absolutnie wszystkie specyfiki, w składzie których deklarowany był kolagen lub też te, które reklamowano jako stymulujące przyrost kolagenu ustrojowego. Posiadamy ich spory karton, z pomocą którego można by urządzić prawdziwą wystawę „pobożnych życzeń”. Bo… kolagenu znaleźliśmy w nich niewiele i dlatego m.in. stworzyliśmy COLVITĘ.

Potrzeba suplementacji ustroju w kolagen jest oczywista.

Nie będziemy tu powtarzać informacji zawartych w książkach S. A. Batieczki i opracowaniu dr Marka Rachwała „Białko młodości” (w skrypcie który czytasz). Tą samą bowiem wiedzę posiadają biotechnolodzy na całym świecie. Nie dysponują jednak zbyt wielkimi możliwościami…

Niemal wszystkie suplementy diety wytwarzane od Japonii po Kalifornię, a nazywające się „kolagen” i ściągnięte zakupem przez internet okazały się albo hydrolizatem rozdrobnionych włókien bydlęcych (a nawet wieprzowych) albo zwyczajną żelatyną. Te które nazwano „kolagenem rybim” – miały formę soluble – czyli pozyskano je z sproszkowanych skór bądź łusek rybich.

Nie twierdzimy, że są to produkty bezwartościowe. Jednakże niska kondensacja w nich peptydów i wolnych aminokwasów oraz słaba ich przyswajalność przez ustrój (wskaźnik anaboliczny) czyni te zakupy wysoce nieopłacalnymi. Równie dobrze można dostarczyć organizmowi tą ilość kolagenu w łatwo dostępnych artykułach spożywczych, jak galaretki, raki, golonki – a nawet poczciwa kura w rosole… „Kolagen” występujący w tych specyfikach jest nie tylko nieporównywalnie gorzej przyswajalny, ale zawiera śladową w porównaniu z COLVITĄ ilość aminokwasów budulcowych, czyli tych najcenniejszych dla powstawania nowych komórek.

Mówiąc w wielkim uproszczeniu – zawartość „kolagenu w kolagenie” w COLVICIE, porównując stężenie liofilizatu z hydrolizatami, budowę biochemiczną białka stanowiącego bazę wyjściową, usieciowanie podjednostek i  przyswajalność produktów rozpadu jest kilkadziesiąt razy większa.

Zaintrygowało nas kilka produktów reklamowanych jako „kolagen rybi”, a nawet „liofilizowany kolagen pochodzenia rybiego”. Wszystkie one istotnie zawierają białko. Nie jest to jednak kolagen we właściwej jego definicji „spirali łańcuchów peptydowych powstałych w procesie metabolicznym kręgowca”. Przeważnie była to „padlina peptydowa” wytworzona z dużych agregatów białkowych. Trudno też powiedzieć coś o metodzie „liofilizacji” tych białek, skoro nie można ich przywrócić do postaci rozpuszczalnej w wodzie. Kolagen rybi jest zazwyczaj trzeciorzędowy, a to oznacza – rozpuszczalny w wodzie. Jeśli tak nie jest, to znaczy że raz jeszcze nadużyto jakże nośnego terminu: kolagen – do celów marketingowych. Ceny tych specyfików (relatywnie niskie) wykluczają raczej również proces ekstrakcji i liofilizacji, a ich wartość odżywcza porównana może być do dobrej domowej zupy rybnej, popularnej „ucha”.

 

Podsumowując:

Kolagen w COLVICIE to „bomba” niezwykle łatwo przyswajalnych peptydów i wolnych aminokwasów powstała z liofilizacji kolagenu „żywego”, zaś inne preparaty to hydrolizaty peptydowej padliny, najczęściej pochodzącej z włóknin tkankowych.

Kolagenowy suplement diety prosił się ponadto, dla zapewnienia mu należnej wchłanialności o aktywne składniki stymulujące syntezę i nośnik. W COLVICIE rozwiązano to biotechnologicznie poprzez dodanie do składu nowoczesnej formuły aktywnej witaminy E pozyskiwanej z soi, ekstraktu alg morskich i liofilizatu cytrynowego.

 

O SKŁADNIKACH DODATKOWYCH COLVITY

Witaminę E odkryli w 1922r. K. Bishop i H. Evans powodując z jej pomocą wyleczenie z bezpłodności szczurów laboratoryjnych.

W odróżnieniu od wit. C jest rozpuszczalna w tłuszczach, a nierozpuszczalna w wodzie. Istnieje kilka postaci witaminy E pozyskiwanej z roślin, bądź też syntetycznie. Dopiero jednak od stosunkowo niedawna, wytłaczane na zimno z pędów wzrostu roślin oleje zawierające estry octanu alfa- tokoferolu (5, 7, 8-trimetylotokolu) w formie prawoskrętnej, wykazują 100% aktywności biologicznej i są najlepiej przyswajalne przez ludzki organizm. Jest to bardzo ważne, gdyż spotkać się można z zarzutami nieprzyswajalności witaminy E, które są o tyle bezzasadne, że dotyczą „starych” lub syntetycznych form tej witaminy. D α -tokoferol to zupełnie nowa biotechnologia. Substancja importowana z USA, znacznie droższa i pochodząca z pędów wzrostu roślin z selekcjonowanych upraw. Istota różnicy polega m.in. na tym, że czyste preparaty tokoferoli są wrażliwe na działanie tlenu, promieni UV i wielu środków chemicznych. Estry tokoferoli pozyskiwane w najnowszych high biotechnologies są zaś na te czynniki odporne.

W 2008 roku uczeni duńscy postawili hipotezę o szkodliwości wręcz suplementacji witaminą E i A, wobec ryzyka osłabiania immunologii organizmu. Jednakże wyniki badań oparto o spożycie witamin przestarzałych formuł z lat 1982-2003. W 2011 roku tezę tę ogłoszono oficjalnie za fałszywą.

Teoria spisku „biznesu chorób” mówi, że potężne lobby medyczno-farmaceutyczne będzie zawsze starać się obrzydzać profilaktykę witaminową, bo jest ona skuteczna i nie nagania „biznesowi chorób” kolejnych ofiar. Patenty na witaminy albo wygasły, albo chronią technologie znacznie tańsze od lekarstw chemicznych. Pewne jest jedno. Witaminę E należy zażywać, bo jest najważniejszym po witaminie C suplementem, którego potrzebuje organizm człowieka chcącego długo i zdrowo żyć.

Zastosowany w COLVICIE 1 mg D α – tokoferolu odpowiada aktywnością biologiczną mniej więcej 1 j.m. witaminy E zawartej w naturalnych pokarmach.

Witamina E była pierwszym specyfikiem, jakiemu w XX w. przydano określenie „eliksiru młodości”. Dodaje żywotności, witalności, energii, chęci do życia. Stymuluje syntezę kolagenu, poprawia wygląd skóry i chroni przed bezpłodnością.

Działanie farmakologiczne:

Najważniejszą funkcją biologiczną witaminy E jest, ochrona organizmu przed niszczącym wpływem wolnych rodników. Wolne rodniki to niezwykle aktywne cząsteczki tlenu, które atakują prawie wszystkie składniki żywych tkanek. Cząsteczka witaminy E reaguje z wolnymi rodnikami i przekształca je w obojętne, niegroźne substancje, które następnie zostają wydalone z organizmu wraz z moczem. Podczas tego procesu sama witamina E traci swą aktywność i dopiero dzięki reakcji z kwasem askorbinowym czyli witaminą C, którą również zawiera nasz suplement COLVITA (w algach – postać lewoskrętna) zostaje odtworzona aktywna postać tokoferolu. Ze względu na swoje właściwości przeciwutleniające witamina ta nazywana jest głównym „ochroniarzem” organizmu. Właściwości antyutleniające tokoferolu są szczególnie istotne w przypadku wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które wchodzą w skład błon komórkowych. Kwasy te pod wpływem tlenu i światła ulegają utlenieniu, w wyniku czego powstaje duża ilość wolnych rodników, co z kolei sprzyja uszkodzeniu błon komórkowych i zwiększa ich przepuszczalność. Zjawisku temu przeciwdziała właśnie witamina E. Błona komórkowa jest niezwykle ważna dla zdrowia i prawidłowego życia każdej komórki. Przede wszystkim poprzez błony komórkowe odbywa się transport i zaopatrzenie komórek we wszystkie witaminy i składniki mineralne oraz hormony i inne związki chemiczne, od których zależy działalność i sprawność każdej komórki ciała. Płyny z odżywczymi substancjami cyrkulujące przez błony, poddawane są skrupulatnej selekcji. Innymi słowy, bez aktywnej działalności błon komórkowych poszczególne tkanki nie otrzymałyby tego, co jest im potrzebne do prawidłowego funkcjonowania.

Można więc teraz zrozumieć, dlaczego tak wiele chorób zależy od stanu błon komórkowych np. choćby w przypadku cukrzycy, problem tkwi w nieprawidłowym funkcjonowaniu błon komórkowych, które nie mogą „transportować” glukozy z krwi.

Witamina E dzięki swym właściwościom antyutleniającym jest również pomocna w ochronie krwinek czerwonych (erytrocytów) transportujących tlen do każdej komórki ciała. Czerwone krwinki również ulegają „starzeniu”, a proces ten przyspieszony bywa pod wpływem światła i tlenu, powodując ich zniekształcenie. Jest to skutek utleniania tłuszczów budujących błony komórkowe erytrocytów. Procesowi temu zapobiegają dodatkowe dawki witaminy E. Badania wykazały, że taką optymalną dawkę chroniącą krwinki czerwone przed zniszczeniem i deformacją jest 40 do 60 mg witaminy E dziennie. Tokoferol chroniąc krwinki czerwone, jednocześnie wspomaga proces oddychania komórek i wpływa na prawidłowe funkcjonowanie i utrzymanie wysokiej wydolności mięśni. Dlatego m.in. zalecane jest, aby sportowcy spożywali pożywienie zawierające dużo witaminy E.

Witamina E pobudza także produkcję substancji przeciwzakrzepowych, zmniejszając ryzyko rozwoju schorzeń naczyń krwionośnych.

Współdziała ona również z witaminami A, C i karotenoidami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób nowotworowych, dzięki temu, że witaminy te chronią organizm przed wolnymi rodnikami. Niedobór witaminy E niekorzystnie wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego, gdyż zmniejsza się stabilność błon komórek tego układu i nasila synteza związków obniżających sprawność immunologiczną organizmu. Jest on wtedy bardziej skłonny do zakażeń i przewlekłych schorzeń.

Naukowcy są obecnie zdania, że zaćma, czyli schorzenie prowadzące do upośledzenia narządu wzroku jest również wynikiem nadmiernego wytwarzania się w organizmie wolnych rodników. Ponieważ witaminy E, C i A pełnią funkcję antyutleniaczy, chroniąc przed rodnikami, dlatego pośrednio chronią nasze oczy przed tą chorobą. Na Uniwersytecie w Tampere w Finlandii przez wiele lat badano zależności między poziomem niektórych witamin we krwi a rozwojem zaćmy. Osoby z wysokim poziomem cholesterolu, lecz niskim poziomem witaminy E i prowitaminy A były ok. 4 razy bardziej narażone na powstanie zaćmy niż ci, którzy mieli we krwi dużo cholesterolu i wspomnianych witamin. U palaczy postęp mętnienia soczewki prowadzący do zaćmy był wyraźnie szybszy niż u osób niepalących.

Zdaniem naukowców, jeśli organizm otrzymuje regularnie zwiększone dawki witamin o działaniu przeciwutleniającym, do których należy witamina E, wówczas o 40% obniża się ryzyko chorób układu krążenia, takich jak miażdżyca, choroba niedokrwienna serca i zawał. Dzięki temu, że witamina E hamuje utlenianie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, zapobiega ona rozwojowi miażdżycy naczyń krwionośnych. Nieprawidłowa dieta, tzn. przejadanie się tłustymi wędlinami, białym pieczywem, makaronem, cukrem, słodyczami, powoduje że w organizmie pojawia się więcej różnych związków cholesterolu (tzw. lipidy). Lipidy krążą w dużej ilości we krwi a następnie osadzają się w ścianach tętnic, doprowadzając do ich zwężania.

W ten sposób zaczyna się rozwijać miażdżyca, zagrażając różnymi chorobami serca i naczyń krwionośnych. Niebezpieczeństwo rozwoju miażdżycy wzrasta przy niedobrze witaminy E w diecie. Poza tym witamina ta wpływa również na obniżenie poziomu cholesterolu, co jest także istotne w profilaktyce chorób serca i układu krążenia.

Likwiduje ona dokuczliwe, nocne skurcze w łydkach, spowodowane słabym krążeniem poniżej kolan. Na przypadłość tą narażone są głównie kobiety po przekroczeniu 50 roku życia. Po tygodniowym regularnym zażywaniu od 30 do 40 mg witaminy E następuje zwykle duża poprawa i skurcze ustępują.

E okazała się również pomocna przy leczeniu przykrych dolegliwości związanych z menopauzą. Zwykle dawki 30-60 mg witaminy E dziennie ratowały kobiety przed bólami, uderzeniami gorąca oraz stanami niepokoju.

Witamina E jest także niezbędna u mężczyzn do prawidłowej produkcji spermy. Dlatego niedobór witaminy E może prowadzić do bezpłodności.

Wreszcie witamina E pomaga również w leczeniu dolegliwości skórnych. M.in. jest pomocna w przypadku tzw. „plam starczych”, czyli przebarwień skóry pojawiających się u starszych osób głównie na dłoniach. Plamy te, są to grudki tłuszczu utlenione przez wolne rodniki nie poddające się redukcji. Te przebarwienia występują również w innych tkankach. Przebarwień tych można uniknąć jeśli organizm regularnie otrzymuje wystarczające ilości witaminy E w postaci aktywnej. Tokoferol nie tylko zapobiega powstawaniu tych plam, lecz również w pewnym stopniu pomaga je usunąć. Poza tym witamina E przyspiesza powstawanie nowej tkanki po oparzeniach czy innych zranieniach, a także chroni przed działaniem promieniowania UVB. Pomaga też zwalczać grzybicę.

Warto wiedzieć jeszcze o witaminie E, że występuje w: kiełkach pszennych – 30,5 mg/100g, oleju z kiełków – 250 do 520 mg/100g, w oleju sojowym – 115 mg/100g, w sałacie – 13 mg/100g, kapuście – 6mg/100g, oliwie 8 mg/100g, w rybach – 4 do 15 mg/100g, w żółtku jaj – 3mg/100g, w oleju lnianym – 23 mg/100g, w kiełkach kukurydzy 16,4 mg/100g, w oleju sezamowym – 5 mg/100g, a także w m.in. wiesiołku, ogóreczniku, czarnuszce, rzeżusze, lipie, lubczyku, orzechach, pokrzywie, dzikiej róży, grochu, lucernie, koniczynie.

Jest obojętna na wysokie nawet temperatury, natomiast rozkłada ją światło słoneczne.

Zapotrzebowanie organizmu na witaminę E – to wg różnych (akurat co do niej wyjątkowo rozbieżnych w światowym piśmiennictwie) źródeł, od 30 mg do nawet 200 mg dziennie.

W dawkach leczniczych przepisywana jest nawet w ilości 400-600 mg.

Wskazania lecznicze to: kolagenozy, trądzik, dermatozy, wypadanie włosów, cukrzyca, zakrzepowe zapalenie żył i tętnic, liszaje, sklerodermia, alergie, stłuszczenie, marskość i zapalenie wątroby, kamica żółciowa, stłuszczenie serca, zaniki mięśni, nowotwory, retinopatie, zaburzenia potencji, nadciśnienie, mukowiscydoza, choroba Parkinsona.

Jedna molekuła witaminy E zabezpiecza przed wolnymi rodnikami ponad 200 nienasyconych molekuł kwasu tłuszczowego!

Neutralizować, a nawet hamować działanie tokoferolu – potrafią natomiast szczawiany i sole żelaza.

Dawka witaminy E w COLVICIE (6 mg/kapsułka) wydaje się bardzo niewielka, ale jest to DL α – tokoferol, postać najaktywniejsza z możliwych do otrzymania we współczesnej biochemii.

Istotne jest dla nas to, że zwiększa ona, w synergii z wit. C, selenem, chromem i cynkiem (składniki alg) syntezę kolagenu. Wchłania się do krwi i limfy wraz z hydroksyproliną i hydroksylizyną – produktami rozpadu kolagenu trzeciorzędowego, a następnie metabolizowana jest w wątrobie i w skórze, a wydalana z żółcią, moczem i potem…

ALGI MORSKIE poczyniły w kosmetologii, dietetyce i medycynie zawrotną karierę. Dobroczynne właściwości alg pierwsi odkryli Japończycy. Dziś stanowią one nawet 10% diety przeciętnego mieszkańca Japonii. Sa składnikiem sushi, odżywczej zupy miso, sera tofu i pieczywa ryżowego. W klinikach Osaki i Kioto dowiedziono bezspornego działania przeciwnowotworowego alg. Zresztą odsetek zgonów na raka jest w Japonii najniższy na świecie. Zachorowalność na raka piersi u kobiet jest nawet dwukrotnie (!) niższa od średniej światowej. Wieloletnie badania przypisują to przede wszystkim diecie bogatej w algi. O ile jednak ostatnio zrobiło się jakby ciszej o algach pacyficznych, japońskich (tych od spiruliny) i namibijskich (Eclonia maxima) – to algi atlantyckie „dorobiły się” szerokiej i rzetelnej literatury opartej o wiele badań klinicznych.

Fucus vesiculosus – bo nimi tylko się zajmiemy, jeszcze pół wieku temu tworzyły wspaniałe łąki podwodne w Zatoce Puckiej. Zrzuty ścieków do Bałtyku, trałowanie dna, turystyka i inna działalność ludzka doprowadziły jednak do degeneracji rodzimych morszczynów. Chcielibyśmy napisać, że składnikiem COLVITY jest wyciąg z rodzimych alg, lecz nie byłoby to prawdą. Proszek algowy do COLVITY pozyskiwany jest obecnie z odsolonych plech morszczynów pęcherzykowatych, z naturalnych stanowisk u wybrzeży Irlandii i Bretanii.

Wysokość plechy sięga 1m. Jest to glon morski o barwie najczęściej brunatnej, budowie taśmowej, opatrzony pęcherzami pławnymi. Na końcach rozgałęzień znajdują się organy rozrodcze (lęgnie i plemnie), tworzące tzw. konceptakle.

Za najbardziej bogate w bioprzyswajalne minerały uważa się obecnie algi właśnie z północnego Atlantyku, gdzie nie są poddane w procesie wegetacji temperaturom wysokim, ani też zbyt niskim i stanowią rzadko spotykany w przyrodzie skarbiec cennych składników odżywczych.

Krasnorosty atlantyckie zawierają więcej witaminy C niż owoce cytrusowe, dziesięciokrotnie więcej wapnia niż mleko. Cztery razy więcej żelaza niż wołowina.

Szczególną furorę zaczęły robić od 2002 roku, gdy wynaleziona została metoda ich przeróbki nazwana „cell burst process”, która zastępując tradycyjne suszenie, pozwala zachować w stanie nienaruszonym większość czynnych substancji.

Algi użyte w COLVICIE poddano właśnie takiej obróbce, a następnie procesowi mikronizacji, który jeszcze podnosi poziom ich biologicznej energii. Do roku 2002 algi preparowano jak zioła, czyli suszono i rozgniatano, ale ten sposób pozwalał na wykorzystanie zaledwie części składników – najcenniejsze pozostawały wewnątrz komórek algowych.

Komponent COLVITY nabywany jest od francuskiej firmy SETALG FUCOPHARM, absolutnego światowego leadera w tym sektorze. Algi zbierane są z wybieranych obszarów morza (najczęściej z archipelagu Brehat i rejonu Sillon de Talbert), o określonej porze roku, przy właściwej pogodzie, a nawet fazie księżyca. SETALG specjalizuje się od lat w ekstrakcji minerałów i pierwiastków śladowych właśnie z alg. Botanicy francuscy doszli nawet do konkluzji, że największe stężenie dobroczynnych składników morszczyny osiągają w czasie zrównania dnia z nocą. SELTAG Fucopharm suszy algi wyłącznie na słońcu. Następnie się je drobno mieli i umieszcza w bębnach ciśnieniowych. W zmiennym ciśnieniu i niskiej temperaturze cała zawartość jonowa wydostaje się na zewnątrz. Do uzyskania 1 kg proszku (jeszcze przed mikronizacją) zużywa się 25-35 kg świeżych plech morszczynów. Całość skomplikowanego procesu przeprowadzana jest w normatywie unijnej wyznaczonej dla rejestrowanych leków – European Farmakopoeia.

Fucus vesiculosus stanowi w naturze fenomen – rodzaj pomostu pomiędzy biotopem a biocenozą. Posiadają bowiem niezwykłą zdolność gromadzenia w sobie wszystkich praktycznie mikroelementów i minerałów, jakie zawiera woda morska, a co najważniejsze – także najcenniejszych pierwiastków śladowych, w postaci zasymilowanej przez organizm roślinny, a zatem najpełniej przyswajalnej. Wykorzystuje się wszystkie składniki alg, usuwając jedynie chlorek sodu (sól).

Oceanografowie dawno podnosili ogromny potencjał alg. Dopiero jednak postęp biochemii zdaje się przywracać należne miejsce temu prawdziwemu darowi morza. Profesor H. D. Spencer z Yale proszony o wytypowanie jednej, najwartościowszej odżywczo rośliny na świecie – odpowiedział dziennikarce Forbes: „oczywiście algi morskie – gdyby tylko były choć odrobinę smaczne…

Spencer na pewno jednak wie, że algi pacyficzne używane są w kuchniach (np. japońskiej) bardzo często, zaś w postaci sproszkowanej spiruliny są zagęstnikami zup, sosów i cenioną przyprawą.

Zdumienie ogarnęło biochemików po zapoznaniu się ze składem alg. Organizmów tak bogatych w składniki odżywcze nie znajdziemy bowiem wiele nawet na lądach.

W morszczynie pęcherzykowatym występuje białko i to w ilościach, jakich nie powstydziłyby się rośliny strączkowe. Są bogate w wapń, miedź, żelazo, mangan, magnez, potas, selen, fosfor, chrom, cynk i jod zarówno organiczny (dijodotyrozyna) jak i nieorganiczny. Odnajdziemy tu witaminy z grupy A, B, C, E i K. Węglowodany, błonnik, polisacharydy i aminokwasy egzogenne. Polifenole, karoten oraz związki śluzowe: kwas alginowy, fukoidynę, laminarynę, mannitol, a także bioflawonoidy, z których najważniejszym jest flawon-3-d (OPC). Witamina C pozyskiwana z alg ma rzadką w przyrodzie, acz pożądaną formę lewoskrętną.

Po usunięciu chlorku sodu (soli kuchennej) sproszkowane i mikronizowane algi stanowią niemal idealnie zbilansowany kompleks witamin, makro- i mikroelementów oraz innych cennych substancji. Są lekkostrawne i łatwo przyswajalne ponieważ ich skład mineralny przypomina nasze płyny ustrojowe.

 

Działanie ogólnoustrojowe

przyspieszają przemianę materii

przyspieszają rozpad tłuszczu

przeciwdziałają zaparciom

obniżają poziom cholesterolu

zwiększają odporność organizmu

pomagają przy niedoczynności tarczycy

redukują działanie wolnych rodników i T-lympfozytu

poprawiają krążenie

alkalizują krew

pomagają w ustępowaniu obrzęków i opuchlizn

detoksykują (również z pozostałości radioaktywnych)

transformują flegmę

wspomagają leczenie marskości wątroby

zmniejszają nadkwasotę

zapobiegają procesom gnilnym w jelitach

 

Działanie dermokosmetyczne

podnoszą kondycję włosów

koją łojotok i inne problemy skóry tłustej

dzięki cynkowi działają przeciwzapalnie i bakteriobójczo

zawartość peptydów i witamin aktywnych sprzyja uelastycznieniu skóry

poprawiają ukrwienie skóry

dzięki kwasowi alginowemu zwężają naczynka i leczą rumień

stymulują syntezę kolagenu, szczególnie typu I i III

 

Działania zgłoszone dodatkowo przez ukraiński zespół S. A. Batieczki w 2008r.

odbudowują zwiotczałą skórę podczas odchudzania

oczyszczają skórę z przebarwień

likwidują grzybicę palców nóg i paznokci

hamują siwienie i wypadanie włosów

leczą alergie skórne

koją bóle reumatyczne i artretyczne

wydatnie przyspieszają leczenie złamań, zwichnięć i stłuczeń

hamują postęp osteoporozy

poprawiają wzrok

(szersze i udokumentowane wnioski w książce S. A. Batieczki)

Na bazie alg produkuje się wiele kosmetyków, które cieszą się dobrą opinią, ujędrniają skórę, rozjaśniają rozstępy. Okłady z alg wyszczuplają i niwelują cellulit. Powstała cała dziedzina kosmetyki skóry zwana talassoterapią. Opiera się na używaniu alg i wody morskiej.

Algi atlantyckie mają w sobie dużo fikoerytryny – barwnika zapobiegającego fotostarzeniu.

I na koniec ciekawostka. Pewną popularność zyskała ostatnio metoda dobierania diety do grupy krwi. Otóż wg niej posiadacze grupy krwi „0” po pierwsze, po drugie i po trzecie suplementować powinni się właśnie algami.

 

Uwarunkowania prawne

COLVITY jeszcze nie było w ofercie handlowej, gdy COLWAY już był zasypywany pytaniami o atesty, certyfikaty…

Wyjaśnijmy to od razu. Suplementy diety niewymagają w Polsce atestów. Ich sytuacja prawna ulega ciągłym zmianom, powodowanym rozmaitymi dyrektywami unijnymi. Nie ma jednakże w stanie prawnym na rok 2013 atestów, ani certyfikatów w ścisłym tego słowa rozumieniu i prosimy o nie więcej niepytać. Suplementy diety wprowadzane są do obrotu handlowego na podstawie zgłoszenia każdego z nich do Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Znak towarowy COLVITA i receptura tego suplementu zostały zastrzeżone przez nas w Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej pod nr. Prawa Ochronnego 213182. Jest to więc marka handlowa będąca własnością COLWAY. Jednakże jej wytwórstwo konsekwentnie powierzamy firmie Inventia PT, która jest tym samym podmiotem odpowiedzialnym obecnie za ten produkt przed GIS-em.

https://www.gis.gov.pl/ckfinder/userfiles/files/%C5%BBP/2007_web.pdf

pozycja nr 337 w rejestrze suplementów diety GIS.

COLVITA sklasyfikowana jest w PKWiU jako suplement diety, czyli żywność. Stawka podatku VAT – 8%.

 

O używaniu COLVITY i o przeciwwskazaniach

Dawka 2 kapsułek dziennie (najlepiej przy pierwszym i ostatnim posiłku) jest zaleceniem bardzo ostrożnym. Przy spożywaniu 2 kapsułek dziennie nie istnieją żadne przeciwwskazania.

Dawka mniejsza np. 1 kapsułka dziennie lub przerwy w dawkowaniu, to za mało – jeśli ktoś „oszczędza”, obniżając dawkę dzienną, to prawdopodobnie długo czekał będzie na efekty działania i raczej się zniechęci do produktu. Przypomnijmy, że choć wysoko biodostępna – dawka witaminy E w jednej kapsułce COLVITY, to zaledwie 5 mg, zaś kolagen liofilizowany w jednej kapsułce, jakkolwiek anabolizujący niemal w 100 % – to zaledwie 0,11 mg.

A co z ewentualną dawką zwiększoną? Wielu konsumentów pyta o to, czy może spożywać większe porcje. Tymczasem w świetle obowiązujących również w Polsce dyrektyw unijnych, bez względu to, o jakich wspaniałych efektach spożywania większych, niż zalecane porcji Colvity ktokolwiek słyszał – zalecenie 2 kapsułek spożycia dziennego wynika z norm unijnych i nie podlega dyskusji. Inne podejście jest złamaniem dyrektyw.

Przepis ten zresztą ma swoje uzasadnienie, które warto znać. Składnikiem, który rzeczywiście i niezależnie od tego, co myślimy o biurokracji unijnej, zastanowić się każe nad jedzeniem COLVITY garściami, jest występujący w algach jod, w dwóch postaciach – dijodotyrozyny i w postaci nieorganicznej.

Dla osób z nadczynnością tarczycy bowiem, absolutnie bezpieczna dawka jodu suplementowanego, to właśnie 2 kapsułki COLVITY dziennie. I to mając na względzie, tę konkretnie grupę konsumentów (około 6% kobiet w Polsce posiada nadczynną tarczycę) – należy spojrzeć na zalecenie spożywania 2 zaledwie kapsułek Colvity dziennie – ze zrozumieniem.

 

COLVITA jako nutrikosmetyk

Ten kompleks białkowo-witaminowo-roślinny jest nie tylko unikalnym na skalę światową suplementem diety. Jest także nutrikosmetykiem. Słowo to również nie mieści się powoli w zakresie tolerancji biurokracji unijnej. I jest całkiem prawdopodobne, że niebawem zostanie zakazane tak samo, jak zakazano używania nazwanych obecnie „oświadczeniami zdrowotnymi”, znanych nierzadko od tysiąca lat określeń na właściwości ziół, czy ekstraktów roślinnych. Chociaż od lat istnieją zarówno substancje kosmetyczne naskórne, które przecież także skutecznie leczą wiele schorzeń, jak i substancje spożywane, a poprawiające „od wewnątrz” wygląd skóry, chociaż nauka już wie, że dla wyglądu i kondycji skóry uczynić można w każdym okresie życia więcej poprzez właściwe odżywianie jej „od wewnątrz” niż kosmetyką zewnętrzną – to prawdopodobnie używamy słowa nutrikosmetyk w druku po raz ostatni w tym wydaniu tego skryptu. Spośród kilku przyczyn starzenia się skóry, najistotniejsza jest jedna: postępująca degeneracja włókien kolagenu i elastyny.

Ta prawda wraca do medycyny zdrowia i kosmetologii, jak bumerang. Prawda nieco niewygodna, gdyż wg stanu dzisiejszej wiedzy, włókien kolagenu i elastyny nie da się tak skutecznie – jak chciałyby osoby starzejące się – regenerować „od żadnej strony”. Prawdę tę odnajdujemy w trendach reklamy kosmetycznej, gdzie znowu od kilku lat magiczne słowo: kolagen, jest przywoływane pod różnymi pretekstami, choć patrząc na skład tego, co jest reklamowane – absolutnie bezzasadnie…

My, dystrybutorzy Sieci COLWAY jesteśmy tu na pozycji uprzywilejowanej w stosunku do całej kosmetologii światowej. Posiadamy produkt absolutnie unikalny – uwodniony, żywy, trzeciorzędowy kolagen ze skór rybich. Nie żaden „niby kolagen”, ani „prokolagen”, ani „kolagen roślinny”, ani też sieczkę martwych peptydów z karku woła, które były kolagenem, ale przed hydrolizacją.

My mamy rzeczywiście kolagen! Coś, czego nie ma nikt inny!

A teraz mamy także jego liofilizat zamknięty w kapsułce młodości. Mieliśmy dotąd możność stymulacji komórek produkujących ludzki kolagen ustrojowy – keratynocytów i zewnętrznych fibroblastów poprzez aplikację naskórną Kolagenu Naturalnego w żelu. Od 2007 roku mamy zaś również możność stymulacji pozostałych komórek – fibroblastów wewnętrznych i chondrocytów OD WEWNĄTRZ – tak, jak należy to robić.

COLVITA to kompleks białkowo-roślinno-witaminowy. Redukuje zarówno widoczne, jak przebiegające bezobjawowo oznaki starzenia się skóry. Nie zawiera żadnych substancji konserwujących, nie jest czuła na wysokie temperatury.

Skomponowana w tzw. HIGH BIOTECHNOLOGIES jest nutrikosmetykiem w najwłaściwszej definicji tego słowa. Odpowiada bowiem w pełni wyzwaniom odkryć naukowych poczynionych już w XXI wieku. Mówią one, że jednym z najistotniejszych elementów profilaktyki starzenia się skóry, jest obok jej nawilżania (także od wewnątrz), pobudzanie komórek wytwarzających kolagen, a znajdujących się poza strefą efektywnej transdermalności, poza zasięgiem kosmetyków naskórnych.

To zaś zadanie COLVITA spełnia doskonale.

Od roku 2003 koncerny kosmetyczne i farmaceutyczne wypuszczają na rynek coraz więcej nutrikosmetyków. Szacuje się, że do 2020 roku obrót nimi osiągnie 10% sektora WELLNESS, czyli globalnego biznesu młodości i zdrowia.

 

COLVITA jako lekarstwo

(…) Czy w związku z uznanymi w innych krajach właściwościami leczącymi preparatu COLVITA, wdrożona zostanie procedura zmierzająca do wpisania go na listę leków? Odpowiedź na to pytanie brzmi: NIE. Ponieważ nie leżałoby to w interesie uczestników Sieci Dystrybucyjnej COLWAY. Postawiłoby w sytuacji uprzywilejowanej jedną tylko, nieliczną grupę Menedżerów Sieci, jaką stanowią farmaceuci.

Niech COLVITA pozostanie suplementem diety. Jako produkt dystrybuowany masowo w systemie network marketing, uczyni więcej dobra, niż jako lek, który znajdować mógłby się tylko w aptekach.

 

Nieco historii.

Bezpośrednim impulsem do podjęcia prac biotechnologicznych nad kompleksem COLVITA były sensacyjne rezultaty konsumowania hydratu kolagenu rybiego na Ukrainie.

Dr Siergij Anatoliewicz Batieczko, akademik czernowicki, laureat światowych nagród, członek zarządu Stowarzyszenia Lekarzy Ukrainy, współpracownik Patrick Holford Institut – odważył się rzucić na szalę cały swój autorytet i karierę zawodową. Po zbadaniu właściwości Kolagenu Naturalnego opublikował pracę zalecającą szerokim kręgom pacjentów… konsumowanie żelu kolagenowego, który w Polsce zarejestrowany jest jako… kosmetyk do użytku zewnętrznego.

Na coś podobnego nie odważył się nikt nawet w Polsce, gdzie Kolagen Naturalny rozprowadzono w ogromnej ilości opakowań i gdzie był produktem powszechnie znanym.

Książka S. A. Batieczki „Kolagen – nowa strategia zachowania zdrowia i przedłużenia młodości” Uchodzi za pozycję sensacyjną. Dla osób chcących poszerzyć wiedzę nabytą z tego skryptu – jest to lektura obowiązkowa.

Stwierdzono, że kolagen trzeciorzędowy, rybi wchłaniany z przewodu pokarmowego omija oś: IGF – kalcytonina. Czyli od insulinopodobnych czynników wzrostowych, odpowiedzialnych za syntezę matrycy kostnej – do kalcytoniny, odpowiedzialnej za jej mineralizację.

Matrycą kostną jest, jak wiadomo kolagen. Ma to ogromne znaczenie, zawsze wówczas gdy istnieją przeciwwskazania dla kuracji hormonalnej. Prawidłowe wysycenie kolagenem przestrzeni zewnątrzkomórkowej chondrocytów wzmacnia też bardzo istotnie szkielet układu kostnego.

Kolagen rybi wytrzymuje w naturze nacisk ciśnień rzędu 500 kg/cm2. Ponadto ryby wykształciły bardzo prymitywny system immunologiczny w przeciwieństwie do ssaków. Alergizacja kolagenu rybiego, to zaledwie 0,2‑0,8% konsumentów. U pozostałej części populacji dostarczenie kolagenu rybiego poprzez układ pokarmowy wraz ze stopniowo zwiększaną ilością białka zwierzęcego w pożywieniu – „uczy” organizm alergika tolerancji na to ostatnie.

Trzeciorzędowy kolagen rybi hamuje aktywność kolagenozy 3, czyli metyloproteaz wytwarzanych m.in 
w komórkach czerniaka złośliwego (melanoma malignom).

Analiza działania kolagenu rybiego poprzez pryzmat badań dowodzi wtórnego wbudowywania się soli wapnia i fosforu, co może mieć wielkie znaczenie (fragment wykreślony, jako niezgodny z prawem, zakazującym obecnie „oświadczeń zdrowotnych” przy opisie produktów zgłoszonych do obrotu, jako suplementy diety).

Nikt dotąd nie podjął się w światowej farmakologii fuzji substancyjnej bioflawonoidów (flawon-3-d występujący w algach) z kolagenem. OPC i tak wyśmienicie syntetyzują kolagen, elastynę i proteoglikany. W COLVICE ułatwiono ten mariaż, co daje nadzieję na efekt (fragment wykreślony, jako niezgodny z prawem, zakazującym obecnie „oświadczeń zdrowotnych” przy opisie produktów zgłoszonych do obrotu, jako suplementy diety).

Glikokoniungaty, czyli biopolimery złożone powstają w ścisłej relacji z produkcją (a najlepiej czasową „nadprodukcją”) kolagenu ustrojowego. Choćby organizm nie zdołał go „zagospodarować” w pełni, to okresowy przyrost glikoniugatów, które uwalniają monomery (fragment wykreślony, jako niezgodny z prawem, zakazującym obecnie „oświadczeń zdrowotnych” przy opisie produktów zgłoszonych do obrotu, jako suplementy diety).

W naturalnych posiłkach takie ilości glikokoniugatów spotkamy co najwyżej w homarach, langustach, rakach, esencjonalnym wywarze z kości, duszonych grzybach.

 

Interakcje z lekami

Poza możliwością nadwrażliwości na jod osób z nadczynnością tarczycy (i tylko w przypadku równoległego spożywania innych preparatów z jodem) żadnych niekorzystnych interakcji nie stwierdzono. Odsetek osób uczulonych na białko rybie jest znikomy.

Uwagi praktyczne i marketingowe

Cena detaliczna, sugerowana COLVITY może wydawać się subiektywnie wysoka. Jest to jednak cena porównywalna z wchodzącymi na rynek europejski nutrikosmetykami, od których COLVITA jest produktem zdecydowanie lepszym. Prosimy także pamiętać, że 70% ceny detalicznej produktów, COLWAY oddaje z powrotem uczestnikom Sieci w postaci rabatów i wypłacanych prowizji. Kwota pozostała jest funkcją kosztów pozyskania surowców (także bardzo kosztownej liofilizacji kolagenu), marży hurtowej wytwórcy i COLWAY oraz podatku VAT.

Treści zawarte na opakowaniu i w ulotce wewnętrznej ograniczone są i podyktowane nowymi przepisami obligującymi dystrybutorów suplementów diety.

COLWAY nie ma nic przeciwko temu, by Uczestnicy Sieci dystrybucyjnej wstawiali COLVITĘ do placówek handlowych. W odróżnieniu od Kolagenu Naturalnego, którego sprzedaż „z półki” utrudnia formuła temperaturowa i związane z nią prawne uwarunkowania rękojmi – COLVITA może wpisać się w system dystrybucji „sklepowej”. Oczywiście z poszanowaniem reguł MLM.

Uwaga! Od 2013 roku Sieć nasza dysponuje własną, całkowicie bioorganiczną, lewoskrętną witaminą C. Produktowi temu poświęcona jest jednak osobna, bardzo obszerna publikacja: „Witamina C-olway”, którą serdecznie polecamy, jako uzupełnienie wiedzy podanej w tym skrypcie. Także wiedzy daleko wykraczającej poza aspekty samego kwasu askorbinowego.

Kolagen

Kolagen jest najważniejszym białkiem ludzkiego organizmu. Stanowi główny budulec m. in. tkanki łącznej, wiązadeł, powięzi i ścięgien. Decyduje o zdrowiu kości, zębów, stawów, chrząstek.

Jego jakość w ustroju uwidacznia najszybciej wygląd skóry i postępy procesów jej starzenia. Część tworzących kolagen aminokwasów (egzogennych) wymaga dostarczenia organizmowi w pożywieniu. Niedobór tylko jednego z nich oraz witaminy C powoduje deregulację organizmu i np. szkorbut.

Marek Bormański* i dr Siergiej Batieczko** zgodnie twierdzą:

„Największym wynalazkiem polskiej biochemii w ostatnich latach była metoda ekstrakcji ze skór rybich kolagenu, zachowującego poza organizmem dawcy strukturę superhelis. Pozyskiwany hydrat (a nie hydroliza) to zarazem gotowy, naturalny dermokosmetyk o bardzo wysokiej skuteczności. Sensacja biochemiczna, która zaczyna właśnie karierę światową. Żel, jaki tworzą hydratowane (a nie hydrolizowane) molekuły kolagenu można z kolei odwodnić. Liofilizat pozyskiwany jest poprzez sublimacyjne wymrażanie pary wodnej z hydratu w temperaturze – 40°C i w próżni (ok. 1 Pa).

Uzyskaną tak suchą masę peptydową cechuje wyśmienita rozpuszczalność i silna higroskopijność. Liofilizat (COLVITA®) zawiera poniżej 2% wody i blisko 98% czystych protein, głównie aktywnych biologicznie mikropeptydów, zbudowanych ze wszystkich aminokwasów budulcowych kolagenu.

Występuje w postaci proszku lub granulatu. Proces izolowania molekuł – superhelis kolagenu, ze skór rybich poprzez hydratację, a następnie uwalniania ich poprzez oddzielenie od cząsteczek wody, jest mało wydajny i uciążliwy, a co za tym idzie – kosztowny. Jednakże właściwości i produktu końcowego okazują się zgoła sensacyjne.

Wskaźnik NNU (Net Nitrogen Utilization) dla aminokwasów w uzyskanym proszku wynosi 98,96% i jest to najwyższa, jak dotąd na świecie anaboliczność osiągnięta dla izolatu białkowego. Niemal wszystkie aminokwasy peptydów wypełniających kapsułki COLVITA® biorą udział w charakterze molekuł – poprzedniczek w budowie nowych białek tkanek organizmu!

Stąd właśnie kariera COLVITY®,
jako kapsułki młodości.

Rewitalizatora kolagenu w skórze. COLVITA® jest więc produktem unikalnym. Te kolagenowe kapsułki zawierają w składzie po raz pierwszy w światowej historii liofilizat molekuł kolagenu, a nie hydrolizat włókniny, jak się dzieje praktycznie zawsze, gdy reklama wykorzystuje bardzo nośne marketingowo słowo: KOLAGEN

 Skład kapsułki uzupełniają mikronizowane algi oraz witamina E w postaci aktywnej. Zostało to opracowane biotechnologicznie pod kątem skuteczności pielęgnacji skóry od wewnątrz.

COLVITA® niweluje czynniki sprzyjające procesom kolagenogenezy. Np. skutki diety uboższej w aminokwasy. Również efekty uboczne przyjmowania dawki testosteronu powyżej 100 mg na tydzień fatalnie zakłócającej syntezę kolagenu.

Stwierdzono, że systematyczne zażywanie COLVITY® podnosi efektywność wielu specyfików wspomagających procesy kolagenogenezy w fibroblastach i w chondrocytach – stoczniach wytwórczych kolagenu. COLVITA® komponuje się świetnie ze specyfikami takimi jak: Deca, Equipoise, Anavar, Oxandrolone czy Primobolan oraz ze wszystkimi preparatami witaminowymi.

Podobnie COLVITA® wzmacnia skuteczność siarczanów chondroityny, N-acetyloglukozaminy i wielu innych substancji wspomagających trening sportowy. Np. wolnych aminokwasów, izolowanych ze znacznie mniej anabolicznych hydrolizatów kolagenu bydlęcego.

Jedynym przeciwwskazaniem dla przekroczenia suplementacyjnej normy RDA – 2 kapsułki COLVITY® dziennie, jest nadczynność tarczycy. Poza tym jest to preparat całkowicie bezpieczny, oparty o wyłącznie naturalne składniki.

Osobom aktywnym sportowo zaleca się spożywanie 4-8 kapsułek dziennie, podczas posiłków. Najlepsze efekty wykorzystania potencjału COLVITY® osiągają osoby na diecie proteinowej i suplementujące się witaminą C, która warunkuje procesy hydroksylacji proliny i syntezy dodatkowych molekuł kolagenowych”.

 

DINO – wzorcowa komórka macierzysta- rewolucyjne odkrycie

dino-96 - energia życia
dino96-stosowanie
dino96-sensacja

DINO -96 – Odkrycie, które już zmieniło życie wielu ludziom.

Czym jest DINO ?

NA 105 % BIRGERA TO UNIWERSALNA. KOM. MACIERZYSTA DLATEGO W OPARZENIACH TERMICZNYCH I PROMIENIOTWÓRCZYCH ZWĘGLENIACH SKÓRY TO JEDYNY W ŚWIECIE OPTYMALNY REGENERACYJNY SUPLEMENT Z JEDNOCZESNĄ ELIMINACJĄ SZOKU TERMICZNEGO…

ZDROWIE POLAKÓW

TO PRIORYTET… TO KLUCZ DO  POWODZENIA POLSKI …

ZDROWIE POLAKÓW, DOBRE PRAWO TO POLSKA RACJA STANU…

SPRAWY  PROFILAKTYKI,  ZDROWIA SWOJEGO, RODZINY WEŹCIE W SWOJE RĘCE TAM, GDZIE ŻYJECIE – NA CAŁYM ŚWIECIE…

 

STWÓRCA  KOSMOSU / I NAS LUDZI…/  DAŁ NAM POTENCJAŁ

ZDROWEGO ŻYCIA I POMYŚLNOŚCI  DO150 LAT…

TO JEST  MOŻLIWE, BOWIEM DINO 96  PAŃSTWU W TYM WYBITNIE  POMOŻE…

 

DINO 96  TO JESZCZE TAJEMNICZY, BEZPIECZNY, SUBTELNY I HOLISTYCZNY SUPLEMENT …..    

TO BOSKI DAR DLA LUDZKOŚCI  ŚWIATA

 ISTNIEJE W NATURZE OD ZARANIA ŻYCIA W KOSMOSIE

O CZYM PISZĄ WEDY I NAUKA HINDUSKA AJURVEDA OD WIELU TYSIĘCY JUŻ LAT

   DINO 96  TO TOP SEKRET –  *VIS VITALIS : 

ZDROWIENIA, PROFILAKTYKI ZDROWIA….SPOWODUJE  PRZEWRÓT W: NAUCE, MEDYCYNIE, FARMACJI, KOSMETYCE,W RELACJACH LUDZKICH, EKOLOGII, W PRODUKCJI ŻYWNOŚCI ITD.

 

TO POLAK I POLSKA  OD 1999 ROKU!!!  DYSPONUJE NAJWIĘKSZYM OSIAGNIĘCIEM   III TYSIĄCLECIA NANO-BIOTECHNOLOGICZNYM ŚWIATA.

SPEKTRUM DINO 96 DOTYCZY PROFILAKTYKI ZDROWIA, REGENERACJI GENOTYPU, REHABILITACJI HOLISTYCZNEJ, ZDROWEJ PROKREACJI, ZAGROŻONEGO ŻYCIA,  ZDROWEJ ŻYWNOŚCI, WODY I STYMULACJI POTĘNCAŁU NA WSZYSTKICH POZIOMACH LUDZKIEJ EGZYSTENCJI,   TO ISTNE PERPETUUM MOBILE ŻYWEJ MATERII Z BIOENERGIĄ / MATRYCĄ METABOLIZMU/ TAJEMNICY PONDCZASOWEGO ŻYCIA, TO UNIWERSALNA I HOLISTYCZNA KOMÓRKA MACIERZYSTA…

TO WYJATKOWY WSKAŹNIK /MARKER/ STANÓW ZAPALNYCH NA POZIOMIE SUBATOMOWYM, GDZIE APARATURA JESZCZE NIC N IE WYKRYJE/  PO OPRYSKU CIAŁA  WW SUPLEMENTEM, POWSTAJE ZACZERWIENIENIE- OZNAKA ZMIAN PATOLOGICZNYCH, A ZARAZEM PROCES REGENERACJI,  ORGANIZM JUŻ REALIZUJE ZA SPRAWĄ DINO 96!!!

”NASI WYBRAŃCY O TYM WIEDZĄ OD 1999  ROKU…SŁUŻBA ZDROWIA JEST TAKA JAK TO WIDZIMY W PRAKTYCE – NARÓD WYMIERA…

OTO SIGNUM TEMPORIS ICH MIŁOŚCI DO POLAKÓW…

Czy TO tylko kosmetyk,  czy absolutny ideał bioregeneracyjny zabużeń metabolicznych…

DINO – 96, TO   POLSKI FENOMEN HIPOKRATESA …

 

/TO SUPLEMENT NATURALNY DO EXTRA REGENERACJI ZDROWIA I URODY I MŁODOŚCI / TELOMERY…/, O ODDZIAŁYWANIU UNIWERSALNYM NA POZIOMIE UMYSŁU, PSYCHIKI I CIAŁA…

Na rynku światowym istnieje szereg mineralno organicznych związków produkowanych przez potentatów farmaceutycznych, jednak w porównaniu z suplementem / substratem / DINO-96- one działają jedynie wybiórczo / i  balastująco /  na poszczególne systemy organizmu i ….

 

DINO – 96  przewyższa uniwersalnością funkcjonalnością , kompatybilnością z organizmami żywymi 

/ i nie tylko / wszelkie istniejące od zarania dziejów (znane i nie znane ) suplementy  /produkty / dlatego, że to…:

  • Organiczny, naturalny związek występujący w przyrodzie w zbalansowanej i zbilansowanej proporcji;
  • Zachowana jest w nim naturalna jak w przyrodzie stereochemia;
  • Nie posiada syntetycznych aminokwasów;
  • Wszystkie komponenty nie posiadają specyficzności gatunkowej / to ajuwerdyczna postać, wręcz plazmatyczna w roztworze wodnym !!!…/, dzięki czemu odpowiadają mogą służyć organizmom zywym do odbudowy organów i tkanek wspomaganych systemów;
  • Absolutnie nie szkodliwe, nie kumulujące się w organizmie;
  • Rozpuszczalne w wodzie;
  • Unikalne szerokie , optymalne, spektrum działania na wszystkie biologiczne funkcje od prostych komórek i  człowieka;
  • Wpływ na wszystkie funkcje organizmu {reprodukcyjną, nerwowo-psychiczne, immunologiczne, żołądkowo – jelitowe, krwiotwórcze itp. );
  • Brak właściwości alergennych;
  • Emituje promieniowanie tzw. ENERGII ŻYCIA włącznie z bielą !;
  • Różnorodne zastosowanie (formy: tabletek, kremów, płynu, żeli, nawilżania, inhalacji i stymulacji  dotykowej itp.  );
  • Jest suplementem chelatującym / tj. przenoszącym inne suplementy przez bariery – błony, tkanki…/:

 

Podstawową i najważniejszą zaletą substratu DINO-96 jest to, że uszkodzony system w organizmie wybiera sam sobie jedynie te fragmenty kom­ponentów zawartych w substracie, które są mu potrzebne do prawidłowego działania dane­go systemu, a pozostałe są dalej wykorzystywane lub wydzielane na zewnątrz organizmu.

 

To nie lekarstwo! – To suplement odżywka substrat regenerujący, wzmacniający i wspierający immunologiczne zdolności organizmu człowieka pomagający w jego korekcie i samoobronie!

Tak samoobronie organizmu-  przeciwko wszelkim odchyleniom od prawidłowej pracy poszczególnych jego komórek i przed różnymi patogenami…

Drogą immunokorekcji, oddziaływuje na biologiczne systemy –  wprowadzany doustnie lub zewnętrznie w postaci płynu lub kremu (kąpiele lub wcieranie, kompresy, inhalacje…).

Na podstawie obserwacji i badań klinicznych stwierdzono pozytywny wpływ substratu m. in. na leczenie ran, oparzeń, chorób dermatologicznych, porażeń chemicznych i promieniotwórczych, ostrych infekcjach przewodu pokarmowego, egzemie, przewlekłych bronchitach, bezpłodności, onkologii, chemioterapii, itp.

Nieoceniony jest w trakcie rekonwalescencji i dla osób starszych. Wskazane zażywanie profilaktyczne w okresie wiosna – jesień. Zastosowany przed, w trakcie i po wysiłku umożliwia b. szybką regenerację psycho-fizyczną całego organizmu / UDC /!

Stosowanie: DINO-96„:

 

 OGRANICZENIE STOSOWANIA DINO 96

 NIE MOŻNA STOSOWAĆ DINO 96, JEŚLI CZŁOWIEK MA  PRZESZCZEP, Z UWAGI NA WZMOCNIENIE SYSTEMU IMMUNOLOGICZNEGO – NASTAPI JEGO ODZRUCENIE !!!

Proponowane jest – opryskiwanie ciała, kąpiel, kremowanie / smarowanie delikatne…./. Zawsze opryskać kręgosłup i mokry pokremować. Najlepiej stosować kombinacje: kąpiel – krem, opryskanie-pokremowanie. Opryskanie 2-3 razy dziennie (+ krem). Stosować w cyklu 10-cio dniowym  – trzykrotnie.

Dino, jako biostymulator,  bioaktywuje, koryguje jako jedyny w świecie holistyczny suplement, wszystkie  pokarmy, leki, kosmetyki, używki….  prozdrowotnie,

eliminując ewentualnie ich  toksyczność…* Woda z kranu, mineralna uzdatniona  biowitalnie poprzez dotyk  roztworu DINO 96 – zmienia swój smak i  zapach i inne właściwości fizyko – chemiczne, co wykazał dr Bartosz DZIWIŃKI  10.2014R.  w Warszawie!!!

Dino 96  / jest unikalnym adaptogenem… /, a po zastosowaniu przed  lądowaniem przez  kosmonautów – przywraca  adaptację im do warunków  ziemskich tj. asymetrii / tj. życia  na Ziemi…  i również Wyzwala – Uwrażliwia Ludzi na duchowe wartości, synchronizując pracę półkul mózgowych, przekaźnika / radiostacji nad. – odbiorczej/ fal alfa i beta – do i z boskiej – duchowej matrycy życia…, sterując procesami biochemicznymi komórek, organów,  układów… to jest tzw  dostrojenie do czasu i przestrzeni życia w Kosmosie, co wynika z prac, doświadczeń – vide prace uczonych Rosji, mgr inż. Jan STÓJA, dr St. Banka, dr WŁ. R.

 SENSACJA XXI WIEKU / a może i  wszech czasów…/

Odżywka do skóry, krem odżywczo – nawilżający, odżywka do kąpieli…. , zmarszczki znikają po 3 dniach itp.  !

DINO-96

BIO MINERALNO – ORGANICZNY SUBSTRAT – KOMPLEKS MINERALNO AMINOKWASOWY

o składzie zgodnym ze składem tkanek w organizmie! Produkowany z biomasy, zawierający większość znanych aminokwasów, mikro- i makro-elementów, frag­mentów witamin, hormonów, enzymów.

Wykazuje całe spektrum pozytywnego oddziaływania na wszystkie funkcje biologiczne systemów istot żywych (np. repro­dukcyjny, nerwowy, pokarmowy, krwiotwórczy, hormonal­ny, immunologiczny, seksualny, umysłowy, w tym  rezonansowe dostrojenie świadomości, przekaźnika do boskiej, duchowej matrycy życia…….).

AKTYWUJE  / w roztworze wodnym generuje non stop… / TZW. ENERGIĘ ŻYCIA!

Jego teoretycznym odkrywcą SĄ prof. N. W. M. wraz z innymi uczonymi Rosji….

Po raz pierwszy i jedyny do dziś / 2015r.! / oficjalnie JAN STÓJ / wg. jego unikalnej  technologii…/ ujawnił w/w substrat i jego unikalne właściwości dopiero  POLSCE w 1996 roku . !

Aminokwasy (składniki białka) zawarte w substracie występują z innymi komponentami w proporcjach spotykanych jedynie w przyrodzie (od prostej komórki po wysoko zorganizo­wane systemy, np. człowieka)

ZAKŁAD BADAN DERMATOLOGICZNYCH, APLIKACYJNYCH I CHEMICZNYCH

(skrót – wyciąg) z OCENY APLIKACYJNEJ (UŻYTKOWEJ)

KREM DINO-96” – czysty substrat

– badanie aplikacyjne (użytkowe) zostało przeprowadzone po otrzymaniu badania dermato­logicznego testem kontaktowym na ludziach – brak odczynów alergicznych i podrażnień.

OGÓLNA OCENA PREPARATU

Na podstawie wyników badań stwierdzamy:

KREM ,,DIN0-96” – czysty substrat otrzymał po aplikacji bardzo dobrą użytkową ocenę. Preparat posiada odpowiednią konsystencję i kolor. Dobrze rozsmarowuje się na skórze i szybko całkowicie wchłania bez pozostawienia uczucia lepkości na skórze. Skóra staje się gładka i elastyczna. Ustępuje zjawisko widocznego złuszczania się naskórka poprzez właściwe nawilżanie i natłuszczanie tkanki.

Radykalnie zanikają podrażnienia skóry. Skóra osiąga zdrowy koloryt, zmniejszają się obrzęki. Preparat wykazuje działanie przeciw zmarszczkowe. Stosowany na skórę z problemami naczynkowymi oraz z żylakami powodował uelastycznienie żylaków oraz częściowe lub całkowite (w przypadku małych zmian) zanikanie. Proces ten był bardziej widoczny u osób, które jednocześnie stosowały preparat DINO-96” w aerozolu. Preparat uzyskał w aplikacji ocenę bardzo dobrą. Polecany może być do wszystkich rodzajów skór, szczególnie dla skór ze skłonnością do przedwczesnego starzenia się (powstawanie zmarszczek), ze skłonnością do podrażnień oraz z problemami naczynkowymi (zmniejszanie obrzęków).

REZULTAT STOSOWANIA KREMU

  • właściwie nawilża skórę,
  • właściwie natłuszcza skórę,
  • zmniejsza złuszczenie naskórka, poprawia napięcie skóry, poprawia jędrność skóry, wygładza naskórek,
  • łagodzi podrażnienia, poprawia ogólny wygląd skóry, czyni skórę gładką i elastyczną, nadaje koloryt właściwy zdrowej skórze
  • stosowany powyżej 5 dni powoduje niwelowanie lub zanik zmarszczek, stosowany na skórę gdzie pojawiają się żylaki powoduje ich uelastycznienie lub częściowe czy całkowite zanikanie,
  • nie wywołuje świądu skóry,
  • nie wywołuje patologicznego zaczerwienienia skóry nie powoduje uczucia ściągania skóry,.
  • nie powoduje podrażnienia skóry,

ODŻYWKA DINO-96″ – czysty substrat – (atomizer …) do skóry

OGÓLNA OCENA PREPARATU:

Na podstawie wyników badań stwierdzamy:

Odżywka „DINO-96″ – czysty substrat (atomizer 400 mg) powstała na bazie amino­kwasów i minerałów. Testowana na 21 osobach ze skórą suchą, skłonną do podrażnień i alergizacji stosowana na wybrane obszary celem poprawy wyglądu skóry wykazała bardzo dobre właściwości użytkowe. U wszystkich osób testujących nastąpiła poprawa napięcia i jędrności skóry, zwiększenie elastyczności i usunięcie objawów zmęczenia. Nastąpiła poprawa ukrwienia (poprawa kolorytu skóry) oraz złagodzenie lub ustąpienie podraż­nień. 

Odżywka „DINO-96″ zastosowana na oparzenie skóry powoduje bardzo szybką likwidację rumienią oraz ustąpienie pieczenia i bólu. Szybkie gojenie. Preparat posiada charakterystyczny dosyć intensywny zapach, który część aplikantów uznała za nieprzyjemny i z tego względu ocena ogólna została obniżona do wartości średniej, aczkolwiek działanie preparatu jest bardzo dobre.

REZULTAT STOSOWANIA Substratu „DINO-96”

  • wygładza naskórek poprawia napięcie skóry
  • pielęgnuje skórę z problemami naczynkowymi
  • poprawia jędrność skóry
  • zwiększa elastyczność skóry
  • przyspiesza regenerację komórek usuwa objawy zmęczenia
  • wykazuje właściwości łagodzące i kojące
  • poprawia koloryt skóry / blizn…/ poprawia ukrwienie skóry zmniejsza złuszczenia

  

ODŻYWKA „DINO-96” – czysty substrat – (atomizer 400 mg) do kąpieli

OGÓLNA OCENA PREPARATU

Na podstawie wyników stwierdzamy:

Odżywka „DINO-96″  – czysty substrat (ampułki 200 mg i 400 mg) stanowiące kom­pleks mineralno-aminokwasowy „DINO-96″, przeznaczona do kąplieli, wykazuje wła­ściwości uelastyczniające i regenerujące. Kilkakrotne systematyczne kąpiele z użyciem odżywki powodują złagodzenie podrażnień skóry, poprawę kolorytu skóry oraz wygła­dzenie naskórka i poprawę napięcia skóry. Preparat może być stosowany dla osób z różnymi rodzajami skóry celem poprawienia wyglądu skóry i osiągnięcia relaksu. Ogólna ocena praparatu – dobry plus.

OCENA DERMATOLOGICZNA ODŻYWKI DINO-96″

  • czysty substrat ( lub ampułki, krem, roztwór w butelce, sól z DINO, STYMULATOR BIENERGETYCZNO – INFORMACYJNY / MATRYCA… /)
  • nie wywołuje świądu skóry
  • nie wywołuje zaczerwienienia skóry
  • nie wywołuje objawów podrażnienia

Ankiety stanowią podstawę wystawienia oceny i są do wglądu w naszym Zakładzie.

Lekarz Dermatolog – Kierownik Zakładu Dr. MARIA MŁYNARCZYK

Mgr inż. Jan STÓJ,

BF DINO 96 / A H /  = BIOORMUS =KOMÓRKA MACIERZYSTA = HORMON WZROSTU = MATRYCA ENERG.= MARKER =BIOSTYMULATOR METABOLIZMU = OPTYMAL SOS W KAŻDEJ SYTUACJI AZDROWOTNEJ / I PO POWEROCIE Z COSMOSU …/ –

TO ISTNY BOSKI  SEKRET NATURY TO IV WYMIAR GĘSTOŚCI / VIDE BADANIA  SU, KIRLIANOWSKIE, W SZWAJCARII NA WAT – cie  W INDIACH, BFD TO HOLISTYCZNY SYNERGIZM I KOMPATYBILNOŚĆ I … MISTYKA…,

  • PROSZĘ ZOBACZYĆ NA SKŁAD PIERWIASTKÓW W DINO 96 , vide, a szczególnie na potwierdzenie jego spectrum nano – plazmatyczne w postaci obrazu energetycznego w roztworze wodnym… TO NAUKOWY I INTELEKTUALNY SHOK DLA NAUKOWCÓW FORMATU ANALIZY ALE NIE SYNTEZY…!!!, Feeria kolorystyczna obrazu będzie dostępna…
  • Dino 96 zawiera prawie wszystkie szlachetne metale więcej niż komponowany ORMUS… POSIADA OPTYMALNY SKŁAD ZDROWEJ I ŻYWEJ KOMÓRKI…
  • NADTO ZAWIERA BIOENERGIĘ I MATRYCĘ ENERGETYCZNĄ METABOLIZMU CZŁOWIEKA I INNYCH ISTOT ŻYWYCH…
  • ZARAZEM JEST UNIWERSALNĄ KOMÓRKĄ MACIERZYSTĄ… A ZARAZEM NAJMNIESZĄ I UNIWERSALNĄ CZĄSTKĄ ŻYWEJ MATERII / JEJ POZOSTAŁOŚCIĄ PO…, I …, TO ISTNE PERPETUUM MOBILE OŻYWIONEJ MATERII… WYSTĘPUJE, OD ZARANIA ŻYCIA, W NATURZE / W KOSMOSIE/ …
  • DINO 96 INICJUJE, POBUDZA bezpieczna transformacją  zaburzonego metabolizmu  do homeostazy, dostarczając subtelnie i optymalnie brakujących / w tym krzemu = regeneracja odporności !/ i niezbędnych suplementów a resztę dokonuje nasz organizm – nasz swoisty lekarz…
  • HOMEOSTAZA WW dokonuje się na poziomie  umysłu, ducha, ciała, świadomości, i optymalnych  dobrych emocji w stanie świadomego umysłu i w stanie zachwytu.

To w sumie daje efekt transformacji  / korekty /swoistej dla danego Człowieka matrycy jego losu w BOSKIEJ MATRYCY OPTYMALNEGO – ZDROWEGO ŻYCIA / stale otwartej na zmiany jej zapisu…/ vide:  NAUKI JEZUSA / prawo siewu /, G. Brandon – BOSKA MATRYCA…, SHELDREIK I INNI EZOTERYCY…

A ZARAZEM DOKONUJE SIĘ NA POZIOMIE DUCHOWYM FIZYCZNYM REGENERACJA    / ODMŁADZAJĄCA…/ DUCHOWA, UMYSŁOWA I FIZYCZNA NASZEGO ORGANIZMU

DINO 96 ENERGETYCZNIE BIOAKTYWIZUJE  / uzdatnia prozdrowotnie / każdy pokarm, napitki i je odtruwa a dodatek soli himalajskiej powoduje oczyszczenie spirytualne , eliminując tzw. rodowe  energetyczne k. ITD .

 

 

PARKINSON, ALZHAJMER, SM

Medyczny przełom  dotyczący chorób degeneracyjnych …

 PARKINSON, ALZHAJMER,   SM i po wylewach krwi do mózgu, śpiączce…, WARTO

spróbować z wykorzystaniem DINO 96!!! to jest szansą i TO mało kosztuje a….

W zwalczaniu chorób powodujących degenerację mózgu i systemu nerwowego (Parkinson, Alzheimer, / *PRAWDOPODOBNIE I *SM, *NERWOWY ZANIK / PORAŻENIE / MIĘŚNI ,  demencja itp.) szykuje / JEST NWIELKA WIARA NA…/  się zwrot…
Dotychczas możliwe było jedynie ograniczone hamowanie postępu procesów chorobowych; nowy środek rokuje szansę na skokowe polepszenie stanu pacjentów nawet cofnięcie patologicznych zmian.
FDA, znana ze swej rygorystyczności amerykańska agencja federalna dopuszczająca leki do produkcji i obrotu zaaprobowała wiosną specyfik axona opracowany przez firmę z Kolorado. Jego głównym składnikiem jest tłuszcz nasycony, który w wątrobie rozkładany jest na substancje zwane ketonami. Ich działaniem interesują się od jakiegoś czasu (bez rozgłosu) naukowcy pracujący w ośrodkach badawczych sił zbrojnych USA. A to dlatego, że pozwalają żołnierzom klarowniej myśleć i lepiej walczyć. Ale również niwelują zniszczenia spowodowane chorobami Alzheimera i Parkinsona I ,,,. Amerykańska prasa przedstawia działalność lekarki Mary Newort z Florydy, której mąż wkrótce po 50 zapadł na alzheimera i jego możliwości umysłowe ulegały drastycznemu ograniczeniu. Żeby uniknąć czekania na produkcję axony Mary – po przeanalizowaniu dostępnej literatury naukowej – nabyła olej kokosowy, który zawiera tłuszcze nasycone przerabiane w wątrobie na ketony. Rezultaty kuracji, jakiej poddała męża (8 łyżeczek oleju z jogurtem dziennie),były niewiarygodne. Po krótkim czasie objawy choroby cofnęły się prawie zupełnie:   „Mąż mówi, że czuje się jakby ktoś zaświecił mu w głowie żarówkę. Jest umysłowo aktywny, śmieje się, żartuje. Jest taki, jak dawniej”.

Kiedy dr Newort opublikowała wyniki swych eksperymentów w Internecie, wkrótce pojawiły się doniesienia o podobnych rezultatach. Największe wrażenie robi przypadek Mary Hurst, 83-letniej kobiety z Connecticut, w schyłkowym stadium degeneracji mózgu: nieruchoma, niekomunikatywna, „jak warzywo” – stwierdzała rodzina. Po kuracji olejem kokosowym zmieszanym z olejem MCT używanym przez kulturystów chora zaczęła chodzić, rozmawiać, sama się ubierała i jadła.
Dr Richard Veech, specjalista od metabolizmu w National Institute of Health, pracuje – na zlecenie Departamentu Obrony – nad pozyskiwaniem ketonów metodą laboratoryjną; uzyskał je w stężeniu dwudziestokrotnie większym niż występujące w oleju kokosowym.
CS Fakty i mity, nr 35 (495)

PS.

  PRZESŁANKI  HOLISTYCZNEGO SPEKTRUM DINO 96  PRZEMAWIA ZA TYM,  IŻ PODAWANIE  CHOREMU WW SUPLEMENTÓW WZMACNIA JE W ZAKRESIE NEUROLOGICZNYM…                        

DODANIE SOLI HIMALAJSKIEJ Z  DINO 96 /  1/3 – 1/2  łyżeczki /  na 250 ml  MIESZANINY –  OLEJ K. + JOGURT  / 125ML OLEJU + 125 ML JOGURTU/  /  pH OK. 3  OK.  3 ŁYŻECZKI DO  SOKU Z CYTRYNY, MOŻNA DODAĆ  1 – 2 ŁYŻECZKI KURKUMY / VIDE EMUNCJACJE  O. SZELIGA /.

  DINO 96 WRAZ  Z SOLĄ HIMALAJSKĄ /  PO OPRYSKU CIAŁA…. LUB PO  KAPIELI            15 -30 MIN /   WYTWARZA SZCZEGÓLNIE NIEZBĘDNY DO REGENERACJI

 POTENCJAŁ ELEKTROUJEMNY W KOMÓRKACH  W TEMP. OK. 37 ST. CELSJUSZA…

DINO WYBITNIE SPRZYJA WYTWARZANIU TLENKU AZOTU   W KOMÓRKACH, TO M. INNYMI / PRAWDOPODOBNIE! / JEST  JEDNYM Z WARUNKÓW WSZELKICH PROCESÓW REGENERACYJNYCH / ODTWÓRCZYCH …/  ZDROWIA !

ŻYCZĘ POMYSLNOŚCI W PEŁNYM  ZDROWIENIU I DUŻO RADOŚCI ŻYCIA –

                                                                                                KAZIKS. KONSULTANT  d/s  DINO 96

 a AOV  i BF DINO TEŻ!                                                                        

Badanie Ukraina: Syntropy

IA Pugaczowa

Działanie preparatu DINO96  glutaminianu we krwi pacjentów z nozologiczna syntropy / złożone  patologie…/
Narodowy Uniwersytet Medyczny Bogomolets (Kijów, Ukraina).
________________________________________

Prezentowane dane na temat wpływu leku DINO 96 dla zawartości kwasu glutaminowego u 51 pacjentów z nozologiczna syntropy. Możliwość normalizacji stężenia glutaminianu (kwas glutaminowy, glutaminian, GLU) we krwi przy użyciu leku DINO 96.

Funkcja chorób przewlekłych w nowoczesnych warunkach jest wieloczynnikowa patogeneza i różnorodność, z powodu naruszenia podstawowych systemów regulacyjnych organizmu. Prowadzi to do wzmożenia przepływu zaangażowanych w połączeniu organów zaangażowanych w innych narządów i układów. W literaturze medycznej jest powszechnie stosowana nazwa: syntropy, zakłócenia, multimorbid oznaczający związek z różnymi chorobami między sobą. Syntropy – Dwa lub więcej patogenetycznie związane, naturalnie pojawiające się choroby. Jednocześnie uwagę badaczy coraz bardziej przyciągają problem wielo-i choroby współistniejące [1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8]. Podczas gdy wzrost wielu chorób  z wiekiem odzwierciedla przede wszystkim inwolucyjność procesów, pojęcie choroby współistniejące – możliwość przyczynowego połączeniu, te ostatnie są znacznie mniej zbadane.
Problem choroby połączenie jest trudne … wartość [9, 10], jest jednym z największych wyzwań, przed którymi stoją lekarze [11]. Wraz z tym nozologiczna syntropy co jest ważne dla medycyny naukowej i praktycznej [12], jest szczególnie istotne w odniesieniu do powszechnie występujących i bardzo ważne społeczne patologie układu nerwowego i układu krążenia, chorób przewodu pokarmowego i układu mięśniowo-szkieletowego.


WHO-  badacze wykazali, że działanie środków terapeutycznych i prewencyjnych nie są już w stanie zmienić sytuacji zagrażającej i wg  tradycyjnych metod leczenia  -powszechnych chorób prowadzących do ogromnych strat ekonomicznych i daje to skromne wyniki (Ivashkin VT, W Ulanova, 2006) . Problem niskiej wydajności terapeutycznych i prewencyjnych działań związanych z brakiem orientacji etiologicznej ze względu na niewystarczające zrozumienie kluczowych mechanizmów powstawania większości chorób wieloczynnikowych (Weiss KM, Terwilliger JD, 2000).
Zajęcia z chorób układu nerwowego, układu krążenia, układu trawiennego i układu mięśniowo-szkieletowego są najbardziej zasobochłonne, mają wysoki stopień kompatybilności i pluralizmu, wizyty w szpitalach i czas trwania hospitalizacji, podstawowe niepełnosprawności i przedwczesnej umieralności, iż jest uzasadnione ich zapobieganie i leczenie, to  jeden  z priorytetowych obszarów obecnej  medycyny
[13, 14].

Diagnoza u jednego pacjenta, gdy jest wiele chorób jest cechą charakterystyczną dzisiejsznego pacjenta. Połączenie choroby wzrasta z wiekiem od 1,8 choroby w jednej osobie (w wieku 15-29 lat) do 2,4 (60 i więcej) kobiet jest nieco wyższa. Nozologiczna syntropy u pacjentów z insulinozależną cukrzycą (IDDM), podczas gdy oni są bardziej powszechne przewlekłe nawracające stany zapalne w różnych miejscach. Różnorodność chorób – najważniejszą cechą współczesnego „serca” pacjentów [15, 16, 17]. W sercu syntropy lub logicznych kombinacji niektórych powszechnych chorób  są  ich współistnikejące czynniki ryzyka i mechanizmy rozwoju [15]. Znane połączeniu z chorobą wieńcową (CHD) i cukrzycą, chorobą niedokrwienną serca i nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca i erozyjne-wrzodową żołądka lub strefy zmian [15, 17].

 

GDY DINO 96 SMAKUJESZ TO SIĘ ZAWSZE DOBRZE CZUJESZ… !”.

WÓWCZAS NIE TYLKO DINO USZCZĘŚLIWI CIĘ DZIEWCZYNO…

A TY CHŁOPIE BĘDZIESZ WCIĄŻ NA TOPIE UMYSŁU – DUCHA -ZRÓWNOWAŻONYCH EMOCJI – CIAŁA…

LECZ  W TYM I NA POZIOMIE BOSKIEJ DUCHOWEJ MATRYCY ENERGETYCZNEJ OPTYMALNEGO ŻYCIA –  SWOJEGO LOSU

 A WESPÓŁ NIE TYLKO WE DWOJE DOZNACIE SZCZĘŚCIA OSTOJĘ TU I W WIECZNYM CONTINUUM KOSMICZNEGO TERAZ 888 *

PS * “ NIECH AMOR OMNIA VINCIT” ! 

A POLSKI FENOMEN HIPOKRATESA – BF DINO 96 W TYM WALNIE POMAGA…

„ ZNAM FACETA Z SOBÓTKI, KTÓRY MA HOLISTYCZNY SUPLEMENT NA WSZYSTKIE SMUTKI I

 WIEDZ  TY CHŁOPIE I DZIEWCZYNO, IŻ W ŻYCIU USZCZĘŚLIWIA ZAWSZE POLSKIE  DINO… FACETA Z SOBÓTKI…”

DINO 96  TO SZANSA POLSKI, UE,  ŚWIATA…

 

SUPLEMENTACJA / BIOODŻYWKA…/  BF  DINO 96 TO MIEDZY INNYMI :

–  NAJSKUTECZNIEJSZA, NAJTANSZA, HOLISTICZNA, SUBTELNA

   /JEDNOCZEŚNIE/, PROFILAKTYKA, REGENERACJA ZDROWIA,   WRAZ Z  

   REHABILITACJĄ, REGENERACJĄ…,  NA POZIOMIE

   SUBATOMOWYM DO  STANU   HOMEOSTAZY.

 – EFEKTYWNY  RELAX, SANATORIUM W DOMU, PRACY,

   UCZELNI, SZPITALU, KOSMOSIE, NA STOŁÓWCE…

–  STYMULACJA PSYCHO- FIZYCZNO – INTELEKTUALNA 

   POTENCJAŁU CZŁOWIEKA / ZESPOŁÓW…/  W RÓŻNYCH

   OKOLICZNOŚCIACH  ŻYCIA:   NAUKA, SPORT, WOJSKO  ITP,

–  BEZPIECZNA STYMULACJA  KLASYCZNEGO LECZENIA, ZABIEGÓW,

–  ELIMINACJA ZABURZEŃ TERAPII KLASYCZNEJ MEDYCYNY,

–  ELIMINACJA ZAGROŻEŃ ŻYCIA W EKSTR. SYTUACJACH,

–  STYMULACJA  UKŁADU ODPORNOŚCIOWEGO CZŁOWIEKA,

–  PROFILAKTYKA ZAGROŻEŃ: EIDS, PTASIĄ GRYPĄ,MALARIĄ …

   ZAWAŁAMI,  STRESAMI, ADHD, SM, RZS. PARKINSONEM ALZHAJMEREM, SEPSĄ,                                                                                                                   ,  OSTEOPOROZĄ, PARADENTOZĄ ITP,

–  wSPOMAGANIA – ELIMINACJA ZAGROŻEŃ  PORAŻENIAMI TERMICZNYMI,

   CHEMICZNYMI, PROMIENIOTWÓRCZYMI, ŻYWNOŚCI  / GMO / ITP,

–  NAJSKUTECZNIEJSZA, BEZPIECZNA DETOKSYKACJĄ ORGANIZMU OD ZARAZ ,

–  SKUTECZNA ELIMINACJA PATOLOGI Z UŻYWEK, UZALEŻNIEŃ,

– SKUTECZNA RESOCJALIZACJA PRZESĘPCÓWRÓŻNEJ MAŚCI, DEWIACJI I INNYCH ODCHYŁEK                      OD  NORMY ZDROWEGO CZŁOWIEKA,

DINO 96 NA BIOTECHNOLOG. FORACH ZDROWIA: EUREKA 99, W BRUKSEL I-  BRĄZOWY MEDAL  /A PREMIER prof. J. BUZEK GRATULOWAŁ JANOWI STÓJOWEI I CO,  I SZA A KTÓŻ  W POLSZCZE BF DINO ZNA…

BRĄZ, SREBRO  NA BIO FORUM ZDRAWNICA W MOSKWIE W 2001 I 2006 R., NA FORACH BIOTECHNIKI 2009R.: W ŁODZI, HANNOVERZE, WIEDNIU, HAJFIE, BENGALORE, DELHI , SPEC. SŁ. US – B. ŻYWE ZDZIWENIE I ZAINTERESOWANIE, IŻ TO POLACY JUŻ  MAJĄ.                                       

Po udarze mózgu

PACJENTKA W SZPITALU  PO WYLEWIE KRWI DO MÓZGU…

KAZIMIERA KAŹMIERCZAK  LAT 74

Diagnoza: udar mózgu, Dodatkowo stwierdzono tętniak mózgu, zwapnienia mózgu

Utrata przytomności 27 marca 2013, chora nie życzyła sobie lekarza

Hospitalizacja od 28 marca 2013

Stan chorej w dniu przyjęcia do szpitala od 29 marca:

28.03 – 1 doba: nieświadoma, bezwład ciała – szczególnie lewa strona ( lewa ręka i noga bez reakcji), trudności z przełykaniem, karmiona, przewijana PRZEZ DRUGIE OSOBY

29.03 – 2 doba: ciężkie kojarzenie faktów, uciekająca świadomość, ogólny bezwład ciała  – zastosowano  suplement Dino96  / TJ.  * oprysk i smarowanie kremem z DINO 96 /, karmiona, przewijana

30.03 – 3 doba: chora cały dzien przespała, nie unosiła lewej reki, ale nią zaczęła poruszać,  lewą nogę zaczęła zginać, nie otwierała oczu, zaczęła kojarzyć i rozpoznawać niektóre osoby, sama sięga po chleb, żeby zjeść, siada, podtrzymywana na łóżku, na kaczkę

31.03 – 4 doba : chora usiadła sama, słabe kojarzenie faktów, w południe wstała z łóżka i podpierana poszła do łazienki, duża

             pobudliwość ruchowa, umysł słaby, sama je i próbuje utrzymać szklankę z napojem.

01.04 – 5 doba: chora siada na wózek ( podtrzymywana przemieszcza się), słaba fizycznie, ale powraca sprawność umysłowa,

             coraz lepiej kojarzy fakty, sama je, utrzymuje szklankę z napojem

02.04 – 6 doba: coraz lepsza kondycja, siada sama na łóżku, je widelcem, utrzymuje szklankę,

03.04 – 7 doba: sama siada, powraca coraz lepsza sprawność lewej ręki, lewa noga sprawna, je sama – otworzyła na dłużej oczy, po otwarciu oczu trudności z kojarzeniem osób, spędza trochę czasu na siedząco, ma coraz większą potrzebę mówienia

04.04 – 8    doba: sama siada, sporo mówi, nie do konca sprawna umysłowo – jeszcze gubi fakty, ale kojarzy coraz lepiej,

                    zalecona przez lekarza rehabilitacja w postaci podnoszenia reki, nogi

                  pozdrawiam,   Maria Kulik / córka Pani K K. wykonujaca zabiegi  Dino 96 w szpitalu/

Działanie Dino 96 na wapń w organizmie

IA Pugaczowa

Research Centre 000 „BIOPROMIN” (Ukraina)

Działanie leku Dino 96 na wapń w organizmie. Możliwość normalizacji metabolizmu wapnia w różnych chorobach stosujących lek Dino 96. Bezinwazyjna metoda (ILA) diagnoza trzyma farmakologiczny test (Dino96) jest zalecana w celu wykrycia ukrytych form hiperkalcemia, hipokalcemia, konsumpcji hipokalcemii. Możliwość normalizacji metabolizmu wapnia w hipo-i hiperkalcemii.
________________________________________

Rola wapnia w organizmie jest bardzo wysoka. Jest niezbędnym składnikiem wielu procesów metabolicznych zachodzących w organizmie, są następujące najważniejsze:
1. Rozporządzenie przepuszczalności i podejmowania stabilnych błony komórkowe;
2. Utrzymanie prawidłowej pobudliwości tkanki nerwowej i kurczenie się włókien mięśniowych;
3. Udział w połączeniach międzykomórkowych, które zapewniają przyleganie komórek na tkaneobrazovanii;
4. Aktywatorem wielu enzymów i hormonów, najważniejsze elementy hemostazy;
5. Uczestnikiem w odpowiedzi immunologicznej, ma przeciwalergiczne;
6. Sprzyja uwalnianiu hormonów i neuroprzekaźników i wewnątrzkomórkowego działania kilku hormonów.
7. Bierze udział w redukcji cholesterolu i fibrynogenu we krwi;
8. Zmiany w PO2 krwi;
9. Wykazuje działanie antyoksydacyjne;
10. Wykonuje funkcje plastikowe i strukturalnych, jest częścią głównego składników mineralnych kości i tkanki zęba (zębina) -, oksiapatita mikrokryształów, które tworzą sztywną konstrukcję tkanki kostnej;
11. Sprzyja wydalaniu soli metali ciężkich i radionuklidów.

Główne źródła żywności wapnia są mleko i produkty mleczne: jogurt, mleko acidophilus, jogurt, ser, ser. Zawartość do 100-150 mg wapnia w 100 gramach. Jednakże, w celu uzyskania wymaganych to 800 lub więcej niż 1200 mg wapnia z tych produktów, należy pić 0,65-1,0 litra mleka lub zjeść 650-800 g serem dni. Innym bogatym źródłem wapnia są fasola, w których zawartość tego pierwiastka jest również 100-150 mg na 100 g bogatych w wapń buraki, rzepa, groch, cebula, szpinak, zielony chrzan, pietruszka, mniszek lekarski, krwawnik pospolity, pokrzywa, koniczyna czerwona i algi brązowe. Jednakże, w wyniku obróbki cieplnej, w tym wapnia traci właściwości żywności (postać zjonizowana).
W krwiobiegu wapnia stwierdzono w trzech formach: zjonizowany związane z białkami i złożonych. Zintegrowany część około 10% całkowitej ilości wapnia i fosforan wapnia, wodorowęglanu związek, cytrynian i inne jony. Frakcja z białkami jest o około 40%, przy czym głównym białkiem wiążącym jest albuminy. Frakcja zjonizowany około 50% całkowitego stężenia wapnia w surowicy. Uważa się, fizjologicznie aktywną frakcję, która jest nie tylko pod kontrolą humoralnej mechanizmów, ale również wpływ na wydzielanie hormonów. Spadek stężenia Stężenie zjonizowanego wapnia jest główną siłą napędową dla tworzenia i wydzielania hormonu przytarczyc (PTH). Względem stałości stężenia wapnia w surowicy krwi jest utrzymywane przez mechanizm sprzężenia zwrotnego między stężeniem tego jonu i wydzielanie PTH. Wapń-sensing receptor przytarczyc szybko reagować na zmiany stężenia zjonizowanego wapnia, co powoduje zwiększone powstawanie i wydzielanie PTH.
Absorpcji wapnia występuje przede wszystkim w górnej części jelita cienkiego, jak soli jednozasadowego kwasu fosforowego. Całkowitej ilości wapnia w organizmie, znajduje się 98,9% w kości, – 0,51% w zęby, i 0,51% – w tkankach miękkich. Pozostałe 0,08% – w osoczu krwi i płynu z tkanek miękkich. Około połowa tej kwoty jest związane z białkami osocza, głównie z albuminami. Druga połowa ultrafiltruemy wapnia, które mogą przejść przez błonę. Sfingozyno może zmobilizować Ca2 + z wewnątrzkomórkowych magazynów i kontroluje konkretnych kanałów Ca2 +.
Wiemy, że wszystkie komórki ssaków, z wyjątkiem czerwonych krwinek, organelli, mogą gromadzić Ca2 + przeciwko gradientu elektrochemicznego i energia sposób zależny.
Figura 1 przedstawia etapy hydrolizy ATP ATPazy i związanego wapnia transportu jonów Ca2 + przez błonę.

Rys.1. Wapń transport i hydrolizy ATP (ATP) 1

L-glutaminian jest głównym mediatorem wzbudzenia w synapsach układu nerwowego kręgowców. Wskazuje na liczne receptory glutaminianu, które są oddzielone od szybkiego przewodzenia pobudzenia jest czynnikiem krytycznym dla plastyczność synaps. Od rodzaju aminokwasu – argininy i glutaminy, jest w krytycznej sytuacji w zakresie receptora zależnego transbłonowego stosunku przepuszczalności Ca2 + / jednowartościowe kationy: glutamina zapewnia wysoką i arginina – niemal zerowej przepuszczalności Ca2 +. Naruszenie kanałów Ca2 + przepuszczalności danych prowadzą do wielu chorób neurodegeneracyjnych, w tym chorobę Parkinsona, udaru i epilepsji. [2]

Pobierz całość w PDF i języku rosyjskim

Działanie Dino 96 na Telomery

TELOMERY – REAKTYWACJA A
POLSKI FENOMEN HIPOKRATESA DINO 96…

 

WITAM PAŃSTWA…
WG MOJEJ SKROMNEJ WIEDZY BIOWITALNEJ NA POZIOMIE U D I CIAŁA /UDC/, OD 1996 ROKU W POLSCE JEST JUŻ HOLISTYCZNY, SUBTELNY BIO-ENERO-INFORMACYJNY NATURALNY SUPLEMENT.
MOIM ZDANIEM ÓW HOLISTYCZNY SUPLEMENT, WW SPEŁNIA Z NAWIĄZKĄ OCZEKIWANIA FASCYNATÓW WIECZNEJ MŁODOŚCI NA POZIOMIE U D C…

 

DINO 96  TO M. INNYMI UNIWERSALNA KOMÓRKA MACIERZYSTA O PEŁNYM SPEKTRUM SUPLEMENTACYJNYM…

 JAKO HOLISTYCZNY SUPLEMENT BIO ENERGETYCZNO-FIZYCZNY W SPOSÓB PERFEKCYJNY REALIZUJĘ REGENERACJĘ KOMÓREK DOWOLNEGO UKŁADU / A W TYM REGENERACJĘ TELOMERÓW, GENOTYPU …/ WG PRZYZWOLENIA I POTRZEB  ORGANIZMÓW ŻYWYCH /  I NIE TYLKO… /, W SZCZEGÓLNYCH UWARUNKOWANIACH BIOCHEMICZNO TEMPERATUROWYCH, GOOFIZYCZNYCH /  I NIE TYLKO … /. DINO Z ORGANIZMAMI  ŻYWYMI WYKAZUJE SWOISTY WZAJEMNY BIOSYNERGIZM  AKTYWACYJNY PROCESY BIOMETABOLICZNE…

Koszyk

  • Kategorie

  • Tagi

  • Minimalny wiek

  • Według płci

  • Miejsca wysyłki

  • Aminokwasy

  • Minerały

  • Witaminy

  • Kwasy tłuszczowe

  • Enzymy

  • Probiotyki

  • Błonnik

  • Inne składniki odżywcze

  • Gazy

  • Części organizmu

  • Producent

  • Technologia

  • Certyfikaty

  • Badania

  • Zaplecze naukowe

  • Składniki: Rośliny

  • Składniki: Zwierzęta/ryby

  • Kosmetyki

  • patogeny

  • Oczyszczanie

  • Układy organizmu

  • Choroby

Jeśli nie znalazłeś produktu, którego szukałeś na tej stronie to zaproponuj go nam lub skontaktuj się z nami, bo być może nie został jeszcze dodany.
Tu formy kontaktu z nami: Kontakt do nas

Xtra Size – wydłużanie i pogrubianie męskiego członka

XtraSize to: 2-3 cm większy penis już po trzech tygodniach stosowania pełna, długa i mocna erekcja już po kilku dniach pewność siebie i poczucie własnej wartości lepsza potencja i intensywniejszy orgazm satysfakcja z zaspokojenia partnerki odczuwalna poprawa libido doznania na najwyższym poziomie g.

 

Chociaż żadna kobieta nigdy Ci tego nie powie, możesz być pewien – rozmiar Twojego penisa ma znaczenie

Tylko członek masywny w obwodzie, w rozmiarze 18-23 cm pozwala mężczyźnie w pełni zaspokoić kobietę i zapewnić jej orgazm, o którym będzie opowiadać swoim przyjaciółkom. Mały penis nie jest w stanie dosięgnąć tak wielu obszarów pobudzenia jednocześnie – możesz być świetnym kochankiem, jednak bez odpowiedniego rozmiaru członka nie będziesz w stanie osiągnąć pełni swoich możliwości.

Rozmiar penisa ma również bezpośredni wpływ na to, jak Ty sam postrzegasz siebie i swoją seksualność.

Niezależnie od tego, czy jesteś w długoletnim związku, czy masz krótkotrwałe relacje z różnymi kobietami – cel jest zawsze ten sam. Chcesz zadowolić siebie i swoją partnerkę, chcesz dać jej maksymalną przyjemność – większą, niż ktokolwiek inny. Niewystarczający rozmiar penisa sprawia, że oboje nie jesteście w stanie czerpać pełnej przyjemności ze zbliżenia.

Teraz wyobraź sobie, jak wyglądałoby Twoje życie erotyczne, gdyby Twój członek był dłuższy i masywniejszy. Wyobraź sobie reakcję kobiety na Twoją nagość. Poczuj przyjemność, którą oboje odczuwacie w trakcie zbliżenia. Usłysz padające z jej ust słowa „to był najlepszy seks w moim życiu”, kiedy jest już po wszystkim. Wyobraź sobie swoje zdziwienie, kiedy to ona zaproponuje drugi raz. Poczuj dumę, jeżeli to był jednorazowy, szybki seks. Poczuj radość, kiedy po kilku latach w Waszym związku znów pojawiła się namiętność. Rozmiar ma znaczenie.

Przejmij kontrolę nad swoim życiem seksualnym

Brak zadowolenia z życia seksualnego przekłada się na niską samoocenę i skrępowanie w kontaktach intymnych, może powodować również depresję i poczucie izolacji. Większość mężczyzn nie robi nic, aby temu przeciwdziałać. Nie wiedzą, że niewielkim nakładem sił mogą całkowicie zmienić swoje życie intymne.

Ty masz to szczęście, że trafiłeś na naszą stronę. Zrobiłeś w ten sposób pierwszy krok do przejęcia pełnej kontroli nad swoim życiem seksualnym.

Intensywniejsza przyjemność i zwiększona pewność siebie są w zasięgu Twojej ręki

Rozmiar członka nie jest czymś, co zostało Ci dane raz na zawsze. Wręcz przeciwnie – powiększanie penisa to nic nowego.

Bogaci mężczyźni od lat odwiedzali prywatne, ekskluzywne kliniki aby powiększyć penisa, poddając się bolesnej i drogiej operacji plastycznej. Ci, których nie było na to stać, decydowali się na użycie tzw. ekstenderów i innych, mało przyjemnych narzędzi służących do mechanicznego wydłużania członka.

Od pewnego czasu na polskim rynku dostępne są również różnego rodzaju farmaceutyki „na powiększenie penisa”. Większość tych środków dostępna jest tylko i wyłącznie za okazaniem recepty lekarskiej, ponieważ ich stosowanie może spowodować szereg skutków ubocznych.

Pamiętaj, że na Twoją sprawność seksualną w pierwszej kolejności ma wpływ zdrowie całego Twojego organizmu. Przed zakupem jednej z tych substancji zastanów się, jak Twoje ciało zareaguje na podanie mu sztucznej substancji chemicznej, która była testowana w laboratorium przez kilka miesięcy, i której faktyczne działanie i długofalowe efekty nie są jeszcze w pełni poznane.

Na szczęście, obecnie masz jeszcze jedną alternatywę.

Co byś zrobił, gdybyś dowiedział się, że istnieje w pełni bezpieczny i bezbolesny sposób powiększenia penisa o 3, 5 a nawet 7,5 cm?

XtraSize to suplement diety w tabletkach, którego stosowanie bezboleśnie sprawi, że Twój penis będzie dłuższy i masywniejszy w obwodzie. Stań się wreszcie takim mężczyzną, jakim zawsze chciałeś być – większy rozmiar penisa spowoduje, że zarówno Ty, jak i Twoja partnerka będziecie w stanie czerpać maximum przyjemności ze zbliżenia.

Wystarczy, że codziennie zaraz po porannym posiłku będziesz przyjmował jedną tabletkę XtraSize. Już po kilku dniach pojawią się pierwsze efekty w postaci mocniejszej erekcji i dłuższego czasu trwania stosunku. Kontynuuj kurację, a stopniowo zwiększy się długość Twojego członka. Po miesiącu stosowanie XtraSize zyskasz dodatkowe 3 cm, a po sześciu miesiącach – nawet 7,5 cm.

XtraSize jest w pełni bezpieczny – stanowi przygotowaną według amerykańskiej receptury mieszankę naturalnych składników, które stosowane są od lat i których skuteczność została wielokrotnie potwierdzona. Bezpieczeństwo stosowania naszego preparatu potwierdzają pozytywne opinie tysięcy zadowolonych mężczyzn, którzy całkowicie odmienili swoje życie z XtraSize. Nasz preparat cieszy się również uznaniem lekarzy i dietetyków – zobacz nasze gwarancje.

Nie czekaj, podejmij decyzję już teraz – zamów XtraSize i odmień swoje życie seksualne. Możesz też czytać dalej, aby dowiedzieć się więcej na temat tego, jak działa XtraSize.

Wykres_ wydłużenie penisa

Większy penis
Jak to działa ?

Zastanawiasz się, od czego zależy rozmiar Twojego penisa?

Penis składa się z dwóch równoległych ciał jamistych oraz ciała gąbczastego, tworzącego żołądź prącia. Gdy te ciała zaczyna wypełniać krew, zaczynają się one rozszerzać wewnątrz penisa, powodując tym samym erekcję.

Podczas erekcji, Twój organizm wypełnia krwią ciało jamiste do absolutnego maximum. To właśnie sprawność ciała jamistego kontroluje rozmiar Twojego penisa podczas erekcji w stopniu większym, niż wszystko inne.

Dzięki XtraSize trwale poprawisz chłonność i sprawność ciał jamistych,
zwiększając rozmiar Twojego penisa na stałe

Xtra Size to suplement diety w tabletkach, który poprawia przepływ krwi w Twoim organizmie oraz zwiększa chłonność i sprawność ciała jamistego. Dzięki temu, gdy komory Twojego penisa się rozszerzają, tkanki pęcznieją do znacznie większej pojemności niż przed zastosowaniem preparatu. W efekcie, długość i grubość penisa oraz siła samej erekcji ulegają zwiększeniu.

Dzięki unikalnej amerykańskiej recepturze, efekty stosowania XtraSize mają charakter trwały i nie zanikają po zakończeniu kuracji. Powiększone i sprawniejsze ciała jamiste utrzymują swój rozmiar i pozwalają Ci cieszyć się większym oraz masywniejszym członkiem przez cały czas.

Nawet jeśli nie masz żadnych problemów z erekcją, większa chłonność ciała jamistego sprawi, że Twój penis będzie dłuższy i masywniejszy w obwodzie, a Twoja erekcja stanie się intensywniejsza.

Dłuższy i masywniejszy penis, z którego będziesz
dumny, dzięki jednej tabletce dziennie

Wystarczy, że codziennie zaraz po porannym posiłku weźmiesz jedną tabletkę XtraSize. Pierwsze efekty stosowania preparatu w postaci intensywniejszej erekcji i większej wytrzymałości Twojego organizmu zauważysz już po kilku dniach. Kontynuuj kurację, a rozmiary Twojego członka stopniowo się zwiększą.

 

Jedno opakowanie XtraSize to 60 tabletek, co oznacza 2 miesiące kuracji. Tyle czasu wystarczy, aby Twoja erekcja uległa wzmocnieniu, a Twój penis wydłużył się o dodatkowe 3 cm, pozwalając Ci czerpać większą przyjemności z sexu.

Dla uzyskania maksymalnych efektów, zalecamy zakup trzech opakowań XtraSize i stosowanie naszego preparatu przez 6 miesięcy. Gwarantujemy Ci, że tyle czasu wystarczy, aby Twój penis zyskał dodatkowe 7,5 cm długości i stał się zdecydowanie masywniejszy w obwodzie, pozwalając Tobie oraz Twojej partnerce czerpać maksimum przyjemności ze zbliżenia.

Dzięki jednej tabletce XtraSize dziennie twoja erekcja stanie się intensywniejsza, a penis wydłuży się o 3, 5 a nawet 7,5 cm. Gdy zamówisz XtraSize, Staniesz się takim mężczyzną jakim zawsze chciałeś być.

ZAMÓW XTRASIZE »

Dołącz do mężczyzn,
którzy DZIAŁAJĄ

Każdego roku otrzymujemy tysiące maili od mężczyzn, którzy odwiedzili naszą stronę. Wszyscy oni dzielą się na dwie grupy – na tych, którzy „DZIAŁAJĄ” i na tych, którzy „TYLKO CZEKAJĄ”, co tłumaczy dlaczego z czasem ich życie schodzi na bardzo różne tory.

Ci, którzy „DZIAŁAJĄ”, czytają naszą stronę, podejmują decyzję i zamawiają nasz preparat. Z czasem ponownie się z nami kontaktują, aby pochwalić się tym, jaki niesamowity wpływ na ich życie miał Xtra Size. Nasz preparat pomógł tysiącom mężczyzn – zobacz, co niektórzy z nich mówią na temat XtraSize.

Natomiast Ci, którzy „TYLKO CZEKJĄ”, przeglądają naszą stronę i zastanawiają się „co, jeśli miałbym większego penisa” – nie robią jednak nic w kierunku tego, aby rzeczywiście powiększyć swojego członka, poprawiając w ten sposób swoje życie intymne. Odkładają zakup preparatu na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Zdecyduj sam, do której grupy mężczyzn chcesz należeć. Działaj. Zamów XtraSize i rozpocznij nowe życie seksualne. Możesz też czytać dalej, aby dowiedzieć się więcej na temat naszej unikalnej receptury.

Referenacje

xtra size - na powiększenie penisa

Pytania i odpowiedzi

Czym jest Xtra Size?

Xtra Size to naturalny i rekomendowany przez lekarzy suplement diety wpływający na wielkość i długość penisa, który powiększy i pogrubi Twojego członka do 30%, zwiększy Twoją sprawność seksualną oraz popęd seksualny.

Jak działa Xtra Size?

Xtra Size to klinicznie przetestowana formuła zalecana na wzmocnienie i powiększenie członka poprzez wspomaganie napływu krwi do Twojego prącia, która wypełnia i trwale rozszerza naczynia krwionośne, zwane „Corpora Cavernosa” – ciała jamiste. W dłuższym okresie czasu daje to efekt pogrubienia i wydłużenia członka, pozwala także na silniejszą erekcję.

Co zyskasz dzięki Xtra Size

Dzięki stosowaniu Xtra Size zwiększysz przyjemność seksualną, popęd seksualny, silniejszą i dłużej trwającą erekcję oraz znacznie większą pewność siebie.

Jak stosować Xtra Size?

Należy zażywać jedną kapsułkę raz dziennie do posiłku bądź na 30 minut przed stosunkiem.
Czy Xtra Size powoduje efekty uboczne?

Nie! Xtra Size jest całkowicie naturalnym i bezpiecznym suplementem diety. Jego zakup nie wymaga lekarskiej recepty.

Czy efekty jakie daje Xtra Size są trwałe?

Tak, rezultaty utrzymują się także po zakończeniu przyjmowania Xtra Size. Warto jednak od czasu do czasu powtarzać kurację dla wzmocnienia aktualnego efektu.

Jak długo zażywać Xtra Size?

Dla osiągnięcia najlepszych rezultatów polecamy kontynuować terapię z 3-4 opakowaniami Xtra Size

Mieszkam poza Polską. Jak mogę kupić Xtra Size?

Realizujemy zamówienia z całego świata. W przypadku zamówień zagranicznych jednak, wymagana jest platność kartą kredytową. Koszty przesyłki, niezależnie od miejsca przeznaczenia, zawsze wynoszą jedynie 0 zł.

Dlaczego moja karta została odrzucona?

Mogło zaistnieć kilka przyczyn. Po pierwsze mogłeś wprowadzić w zamówieniu inny adres niż ten podany w banku. Oba adresy powinny być identyczne. Sprawdź swój wyciąg bankowy i spróbuj wprowadzić adres ponownie. Jeśli mimo to autoryzacja karty nie powiedzie się radzimy skontaktować się z wystawcą karty i wyjaśnić problem. Niekiedy banki blokują dla Twojego bezpieczeństwa możliwość dokonywania transakcji przez Internet, które są możliwe właśnie dopiero po kontakcie z wystawcą, indywidualnej weryfikacji i autoryzacji zakupu.

Jak długo potrwa realizacja zamówienia?

Zamówienia złożone do godziny 10:00 wysyłane są jeszcze tego samego dnia. W niektórych przypadkach jednak realizacja Twojego zamówienia nastąpi w ciągu 48 godzin.

Jeśli mieszkasz w Polsce i wybrałeś Przesyłkę Priorytetową to zamówienie powinno do Ciebie dotrzeć po 1-2 dniach. Jeśli mieszkasz w innym kraju to czas doręczenia zależy od kontynentu. W Europie jest to zazwyczaj do 10 dni roboczych, a dla pozostałych rejonów świata 3-4 tygodni.

Czy można jednocześnie pić piwo i inne napoje alkoholowe?

Tak. Zalecamy jednak umiar. Xtra Size nie wchodzi w interakcje z alkoholem

Paw Paw – odkrycie stulecia?

#313#TabelaZdrowiaTF

NSP

Opakowanie: 180 kapsułek

Cena: 151,52 

PAW PAW

Powoduje izolację komórek rakowych poprzez odcinanie im dostaw krwi, a w efekcie ich obumieranie

Odkrycie PAW – PAW to absolutny przełom w walce z chorobami nowotworowymi.

antyrakowe

Przeprowadzone ostatnio studia kliniczne nad leczniczym wykorzystaniem tej rośliny są pozytywnie zaskakujące. PAW-PAW powoduje izolację komórek rakowych poprzez odcinanie im dostaw krwi, a w efekcie ich obumieranie. Sukces jaki uzyskano potwierdzany jest badaniami laboratoryjnymi i diagnostyką wizualną. Guzy (nawet płuc czy mózgu) zmniejszają się, a nawet całkowicie znikają.

pawpaw

Zauważono ponad to, że PAW – PAW wpływa niszcząco na zakażenia grzybami (np.grzybica paznokci) oraz pasożytami. Na bazie tej rośliny wyprodukowano już szampon przeciwko wszom, wkrótce pojawi się maść przeciwko łuszczycy, egzemie oraz półpaścowi (shingelis).

Dr McLaughlin mówi, że PAW – PAW skuteczny jest także z guzami łagodnymi, właściwie z każdym typem anormalnej tkanki, która rozwija się szybciej niż normalne, zdrowe komórki.

PAW – PAW nadaje się do wykorzystania w trakcie chemioterapi oraz radiacji. Studia wskazują, ze przyczynia sie do lepszej efektywności tych zabiegów oraz zmniejsza ich skutki uboczne.
Dr. McLaughlin od 1976 roku, jako profesor na Purdze University, prowadził z dwoma innymi profesorami na zlecenie National Cancer Institiut przez 6 lat studia nad efektywnością roślin leczniczych do zastosowania przy nowotworach. Z ok. 3 500 przebadanych roślin PAW-PAW okazał sie najlepszy.

DR.McLaughlin wyodrębnił ok.50 aktywnych biologicznie składników rośliny, z których właśnie acetogeniny są odpowiedzialne za główne działanie medyczne tego zioła.

Niezwykłość tej rośliny została potwierdzona w badaniach na zwierzętach (myszy). Wyniki były szokujące. Odmiany nowotworów występujące u ludzi i wszczepiane myszom po prostu znikały…

PAW – PAW jest rośliną niezwykle skuteczną samą w sobie. Nie potrzebuje za tym generalnie terapii wspomagających. Niemniej istnieją produkty, które mogą dodatkowo podnieść efektywność PAW- PAW. Są to: Noni, Immune Stimulator, Colostrum oraz Protease Plus (zwłaszcza w wypadku nowotworów układu pokarmowego).

Nie można natomiast przyjmować PAW – PAW razem z jakimikolwiek stymulatorami tarczycy (np.KC-X) albo CoQ10 (koenzym Q10).

Składniki:

Ekstrakt Paw – paw (asimina triloba) – 380 mg

Przyjmować po 2 kapsułce 3 razy dziennie w czasie posiłku

Oto opisy niektórych przypadków, które pozwolono podać do publicznej wiadomości. Pochodzą one z niedawnych studiów klinicznych:

  • PACJENT NR 8 – Rak jądra 
    7 miesięcy chemioterapii połączonej z Paw-Paw. Guz ustąpił całkowicie, zniknęły też całkowicie zrakowania 14 węzłów chłonnych.
  • PACJENT NR 12 – Rak piersi w czwartym stadium (najgorszy z możliwych) z przerzutami
    Po 6 tygodniach kuracji Paw-Paw następuje zatrzymanie rozwoju choroby oraz zmniejszenie rozmiaru guzów o połowę.
  • PACJENT NR 56 – Rak prostaty w czwartym stadium
    Po 6 tygodniach następuje zatrzymanie rozwoju choroby i zmniejszenie guza o 25%.
  • PACJENT NR 75 – Rak prostaty
    Po upływie 6-8 tygodni wyniki badań – prostata w normie.
  • PACJENT NR 52 – Non Hodgkins Lymphoma
    Pacjent chorował 6.5 roku, przechodził chemioterapię 3 razy. W ciągu 35 dni kuracji ilość ciałek białych spadła z 34,000 w mm3 do 11,200. Norma zdrowego człowieka to zakres od 3,500 do 12,000. Limfocyty spadły zaś z 67% do 30% co mieści się w wymaganych 16%-43% u człowieka zdrowego.
  • PACJENT NR 3 
    Zniknięcie guza nowotworowego potwierdzone za pomocą rezonansu magnetycznego.

O niezwykłych właściwości Paw-Paw należy także fakt, że roślina może przyczynić się do niszczenia komórek odpornych na działanie leków stosowanych w ramach chemioterapii.

O Niezwykłości tej rośliny Paw Paw

 

Dr Jerry McLaughlin, b. profesor Purdue University, od wielu lat pracuje nad rośliną zwaną Paw-Paw. Jego prace doprowadziły do uzyskania przez Purdue University kilku patentów naukowych na ekstrakty z tej tajemniczej rośliny.  Nature’s Sunshine stała się posiadaczem tych patentów i jak na razie oferuje  jedyny  na rynku standaryzowany pod kątem zawartości acetogenin Paw-Paw.
Odkrycie Paw-Paw to być może przełom w walce z chorobami nowotworowymi.  Przynajmniej dotychczasowe wyniki badań zdają się na to wskazywać. Przeprowadzone ostatnio studia kliniczne nad leczniczym wykorzystaniem tej rośliny sa pozytywnie zaskakujące: Paw-Paw powoduje izolację komórek rakowych poprzez odcinanie im dostaw krwi a w efekcie ich obumieranie. Sukces jaki uzyskano potwierdzany jest badaniami laboratoryjnymi i diagnostyką wizualną. Guzy (nawet płuc czy mózgu) w dużej liczbie przypadków zmniejszają się, a nawet zanikają. Dr McLaughlin mówi, że Paw-Paw jest do zastosowania także w walce z guzami łagodnymi, właściwie z każdym typem anormalnej tkanki, która rozwija się szybciej  niż normalne, zdrowe komórki. Paw-Paw nadaje się do wykorzystania w trakcie chemioterapii oraz radiacji.. Studia wskazują, że przyczynia się do lepszej efektywności tych zabiegów oraz pomniejsza ich skutki uboczne. Dr Mclaughlin od 1976 roku jako profesor na Purdue University prowadził z dwoma innymi profesorami na zlecenie Narodowego Instytutu Badań nad Rakiem (National Cancer Institute) przez 6 lat studia nad efektywnością roślin leczniczych. Z ok. 3500 przebadanych roślin Paw-Paw okazał się najlepszy. Dr McLaughlin wyodrębił ok. 50 aktywnych biologicznie składników rośliny, z których właśnie acetogeniny są odpowiedzialne za główną akcję medyczną ziela.

Niezwykłość rośliny została później potwierdzona w badaniach na zwierzętach. Wyniki były szokujące. Odmiany nowotworów występujących u ludzi i wszczepianych myszom po prostu zanikały…Do niezwykłych właściwości Paw Paw należy także fakt, ze roślina może przyczyniać się do niszczenia komórek odpornych na działanie leków stosowanych w ramach chemioterapii. Roślina wymaga jeszcze dalszych badań i studiów zanim oficjalna medycyna nada jej status leku. Tak czy inaczej dotychczasowe studia są niezwykle obiecujące. Dr McLaughlin mówi, że Paw Paw pozbawia energii anormalne komórki. Każda komórka potrzebuje energii do rozwoju. Komórki rakowe dla jej wytworzenia wchłaniają każdą ilość cukru jaka jest im dostępna. Następnie wytwarzają biochemiczne substancje celem rozpuszczania zdrowej tkanki dla pozyskiwania glukozy dla dalszego wzrostu. Po drugie Paw Paw uniemożliwia rozwój sieci naczyń krwionośnych, których potrzebuje rak dla własnego
wzrostu.

Proces ten znany jest jako angiogeneza. Bez dodatkowej krwi  nie tworzy przerzutów. Jak na razie Nature’s Sunshine  jest jedynym producentem Paw Paw z prawem wyłączności do jej zasobów i właścicielem wszystkich istniejących patentów.  Na rynku znajduje się też tzw. Graviola, albo Brasilian Paw Paw. Jest  ubogi krewny, albo słaba „kopia” autentyku o nieporównywalnie słabszych właściwościach. Paw Paw przyjmuje się przez min. 4 miesiące, starczają do tego zaledwie 4 opakowania  Paw Paw. Wszyscy członkowie Klubu Sunshine „Nasze Zdrowie” mają możliwość zakupienia nieograniczonej ilości Paw Paw po cenie klubowej, która jest obniżona o 25% w stosunku do cen detalicznych

Koszyk

  • Kategorie

  • Tagi

  • Minimalny wiek

  • Według płci

  • Miejsca wysyłki

  • Aminokwasy

  • Minerały

  • Witaminy

  • Kwasy tłuszczowe

  • Enzymy

  • Probiotyki

  • Błonnik

  • Inne składniki odżywcze

  • Gazy

  • Części organizmu

  • Producent

  • Technologia

  • Certyfikaty

  • Badania

  • Zaplecze naukowe

  • Składniki: Rośliny

  • Składniki: Zwierzęta/ryby

  • Kosmetyki

  • patogeny

  • Oczyszczanie

  • Układy organizmu

  • Choroby

Jeśli nie znalazłeś produktu, którego szukałeś na tej stronie to zaproponuj go nam lub skontaktuj się z nami, bo być może nie został jeszcze dodany.
Tu formy kontaktu z nami: Kontakt do nas

Zestaw produktów pomocnych w powrocie do zdrowia z raka mózgu

Zestaw produktów pomocnych podczas powrotu do zdrowia z raka mózgu m.in. polecane przez Dr Burzyńskiego niektóre z nich. 

Aminocare A10 Forte Opis i zamówienie
Boswellia Serrata Opis i zamówienie
Liposomalna Kurkumina Opis i zamówienie
Aminocare A10 Opis i zamówienie
Activize Activize Oxy plus
Liposomalny Glutation Opis i zamówienie
 Paw Paw  Opis i zamówienie
 Złoto monojonowe  Opis i zamówienie
 Srebro monojonowe  Opis i zamówienie
 Krzem monojonowy  Opis i zamówienie
Kapsułki Linchzhi  Opis i zamówienie
Omega 3  Opis i zamówienie
Aminokwasy Opis i zamówienie
Amigdalina Opis i zamówienie
Power Cocktail Opis i zamówienie
MMS – CHLORYN SODU Opis i zamówienie
Witamina B15 Opis i zamówienie
Eliksir Trzy Klejnoty Feniks do stosowania doustnego Opis i zamówienie
Czysta idealnie woda Opis i zamówienie
Alfa Aktiv Opis i zamówienie
Zeolit Opis i zamówienie
ORMUS Opis i zamówienie
Analizator Kwantowy Opis i zamówienie

 

RSO (Roślinny System Obronny)

RSO (Roślinny System Obronny) 0,5l

#295#296#297#TabelaZdrowiaTF

Kapsaicyna

#295#

Opakowanie: RSO (Roślinny System Obronny) 0,5 L

Cena: 100 zł

#296#

Opakowanie: RSO (Roślinny System Obronny) 1,5 L

Cena: 250zł

#297#

Opakowanie: RSO (Roślinny System Obronny) 3 L

Cena: 450 zł

RSO (Roślinny System Obronny)

36 różnych ziół i kilka olejów tworzą mieszankę roślinną dającą nam dobry układ odpornościowy. Nie mylić z olejem z marihuany, który w PL i EU jest nielegalny!

Dzięki temu specyfikowi odbudujemy nasz naturalny system obronny – immunologiczny, bez którego walka z nowotworami stoi na z góry przegranej pozycji. Pijąc RSO otrzymamy taki sam efekt jak pijąc zioła metodą tradycyjną (zaparzane), lecz dodatkowo dostarczamy bardzo ważne składniki zawarte w 4 różnych rodzajach olejów. Oleje użyte to sporządzenia tego maceratu to: olej z pestek winogron czarnych, olej konopny (nie ma nic wspólnego z marihuaną), olej z czarnuszki i olej z ostropestu plamistego. Wszystkie oleje tłoczone metodą „na zimno”.

W oparciu o 4 pierwsze zestawy ziół ze starych, dobrych i sprawdzonych przepisów O. Kimuszko i dr. Zielińskiej czyli z 36 różnych ziół oraz 4 różnych rodzajów oleju powstał kolejny macerat czyli Roślinny System Obronny RSO (nie mylić z marihuaną), który pijemy codziennie tak jak Kapsaicynę. Macerat RSO można wykonać samemu we własnym zakresie lub kupić gotowy.

Dzięki temu specyfikowi odbudujemy nasz naturalny system obronny – immunologiczny, bez którego walka z nowotworami stoi na z góry przegranej pozycji. Pijąc RSO otrzymamy taki sam efekt jak pijąc zioła metodą tradycyjną (zaparzane), lecz dodatkowo dostarczamy bardzo ważne składniki zawarte w 4 różnych rodzajach olejów.

RSO składa się z kilkudziesięciu ziół i mieszanki olejów.

W oparciu o 4 pierwsze zestawy ziół ze starych, dobrych i sprawdzonych przepisów O. Klimuszko i dr. Zielińskiej,czyli z 36 różnych ziół oraz 4 różnych rodzajów oleju powstał kolejny macerat czyli Roślinny System Obronny RSO (nie mylić z marihuaną). Oleje użyte to sporządzenia tego maceratu to: olej z pestek winogron czarnych, olej konopny (nie ma nic wspólnego z marihuaną), olej z czarnuszki i olej z ostropestu plamistego. Wszystkie oleje tłoczone metodą „na zimno”.

1. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE Z DRAPACZEM

1. Chmiel, szyszki 50 g

2. Drapacz, ziele 100 g

3. Glistnik jaskółcze ziele, ziele 50 g

4. Kalina, kora 50 g

5. Lubczyk, korzeń 50 g

6. Lukrecja, korzeń 50 g

7. Piołun, ziele 50 g

8. Rzewień, korzeń 20 g

9. Szanta, ziele 50 g

2. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE ŁAGODZĄCE

1. Bez czarny, liście 50 g

2. Fiolek trójbarwny, ziele 50 g

3. Gwiazdnica, ziele 50 g

4. Melisa, liść 50 g

5. Nagietek pomarańczowy, ziele lub kwiat 50 g

6. Rumianek, koszyczki 50 g

7. Przetacznik leśny i ożankowy, ziele 50 g

8. Przytulia, ziele 50 g 9. Szałwia, liść 50 g

3. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE WZMACNIAJĄCE

1. Drapacz, ziele 50 g

2. Glistnik jaskółcze ziele, ziele 50 g

3. Kozieradka, nasiona 50 g

4. Lukrecja, korzeń 50 g

5. Łopian, korzeń 50 g

6. Mniszek, korzeń 50 g

7. Piołun, ziele 50 g

8. Skrzyp, ziele 50 g

9. Tarczownica, plecha 50 g

4. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE MINERALIZUJĄCE

1. Bluszczyk kurdybanek, ziele 50 g

2. Borówka czernica, liść 50 g

3. Gwiazdnica ziele 50 g

4. Orzech wioski, liść 50 g

5. Pokrzywa, ziele 50 g

6. Rdest ptasi, ziele 50 g

7. Skrzyp polny, ziele 50 g

8. Tarczownica plecha 50 g

9. Żywokost, ziele lub korzeń 50 g

RSO (Roślinny System Obronny) – nie mylić z marihuaną!:
Macerat ten przyjmujemy codziennie 3x na dobę po jednej małej łyżce (po herbacie).

Koszyk

  • Kategorie

  • Tagi

  • Minimalny wiek

  • Według płci

  • Miejsca wysyłki

  • Aminokwasy

  • Minerały

  • Witaminy

  • Kwasy tłuszczowe

  • Enzymy

  • Probiotyki

  • Błonnik

  • Inne składniki odżywcze

  • Gazy

  • Części organizmu

  • Producent

  • Technologia

  • Certyfikaty

  • Badania

  • Zaplecze naukowe

  • Składniki: Rośliny

  • Składniki: Zwierzęta/ryby

  • Kosmetyki

  • patogeny

  • Oczyszczanie

  • Układy organizmu

  • Choroby

Jeśli nie znalazłeś produktu, którego szukałeś na tej stronie to zaproponuj go nam lub skontaktuj się z nami, bo być może nie został jeszcze dodany.
Tu formy kontaktu z nami: Kontakt do nas

BE-LIGHT PLUS – Skutecznie pomaga spalić nadmiar tłuszczu

#285#286#287#TabelaZdrowiaTF

 

#285#

Opakowanie: Waga netto: 29 g (30 kapsułek po 489 mg)

Cena: 97 zł

#286#

Opakowanie: Waga netto: 29 g (60 kapsułek po 489 mg)

Cena: 134zł

#287#

Opakowanie: Waga netto: 29 g (120 kapsułek po 489 mg)

Cena: 254 zł

BELIGHT PLUS

 

  •  Belight Plus to sprawdzony produkt, który zmniejsza wchłanianie węglowodanów i skrobi. Przy czym obniża indeks glikemiczny (IG) żywności i poprawia metabolizm cukrów oraz tłuszczów. Pomaga regulować poziom cukru we krwi.

 

wykres spalanie tluszczu

JAK ZRZUCISZ KILOGRAMY Z BE-LIGHT?

Węglowodany są ważnym źródłem energii, które organizm potrzebuje do normalnego funkcjonowania. Jednak spożywanie ich w większej ilości, aniżeli organizm jest w stanie wykorzystać powoduję nadwagę.

Be-Light plus posiada unikalne składniki, które wspomagają usuwanie ich nadmiaru:

  • Starchlite™, który zapobiega rozkładaniu nadmiaru węglowodanów skrobiowych. Tak, więc uniemożliwia wchłanianie kalorii i ich kumulacji w formie tłuszczu. Kalorie są wydalane w naturalny sposób.
  • Chromax®, który pomaga regulować poziom cukru we krwi, nawet po spożyciu cukrów i tłuszczów, dzięki temu nie mamy ochoty na słodycze. Wszystko to przyczyni się do utraty naszej wagi.

Opis działania

Węglowodany są ważnym źródłem energii, które organizm potrzebuje do normalnego funkcjonowania. Jednak przyjmowanie węglowodanów, które nie są wykorzystywane, prowadzi do zwiększenia masy ciała. Przy regularnym i prawidłowym stosowaniu Be-Light Plus można teraz bez obaw jeść ulubione potrawy przy zachowaniu lub zmniejszeniu masy ciała.

Be-Light plus posiada unikalne składniki, które wspomagają usuwanie nadmiar węglowodanów: Starchlite™, który zapobiega rozkładaniu nadmiaru węglowodanów skrobiowych. Tak, więc uniemożliwia wchłanianie kalorii i ich kumulacji w formie tłuszczu. Kalorie są wydalane w naturalny sposób. Wyjątkowo reaguje i redukuje do 66% ich wchłanianie. Chromax®, który pomaga regulować poziom cukru we krwi, nawet po spożyciu cukrów i tłuszczy. Dzięki temu nie mamy ochoty na słodycze. Wszystko to przyczyni się do utraty naszej wagi.

Be-Light Plus to wyjątkowy i bezpieczny suplement diety. Jest to jedyny produkt, który obniża indeks glikemiczny (IG) produktów spożywczych, a także pomaga regulować poziom cukru we krwi.

SZYBKIE ODCHUDZANIE Z Be-Light

  • Klinicznie udowodniono, że Be-Light skutecznie przyczynia się do zmniejszenia masy ciała
  • Jest suplementem diety, który hamuje metabolizm węglowodanów skrobiowych
  • Obniża indeks glikemiczny (GI)
  • 100% naturalny suplement diety
  • Badania kliniczne wykazały, że jest dla naszego zdrowia bezpiecznym suplementem diety
  • Już w przewodzie pokarmowym eliminuje do 66% węglowodanów skrobiowych
  • Zawiera wyciąg z białej fasoli zwanej Starchlite™

Z BADAŃ WYNIKA, że

…bardzo ważna w odchudzaniu jest kontrola poziomu cukru we krwi – potwierdza to znana na całym świecie metoda odchudzania wg Montignacova.

WĘGLOWODANY ZŁOŻONE

…zawarte są najczęściej wśród najbardziej powszechnych produktów skrobiowych tzn. chleb, ziemniaki, makaron, ryż, pizza i pozostałe produkty na bazie mąki (ciasta, placki, naleśniki, tortille).

PAMIĘTAJ

Be-Light plus działa na węglowodany złożone, które najczęściej powodują nadwagę Wyjątkowo reaguje i redukuje do 66% ich wchłanianie. Polecamy regularne zażywanie Be-Light Plus do aktywności fizycznej i zbilansowanej diety. Tylko regularne stosowanie Be-Light Plus według naszych wskazówek pozwoli znacząco zrzucić niechciane kilogramy i utrzymać stabilną wagę.

Czy wiesz, że?

… Węglowodany skrobiowe znajdziemy w najczęściej spożywanych artykułach jak chleb, ziemniaki i makaron?

… Stosowanie Be-Light plus wydala do 66% szkodliwych węglowodanów z naszego organizmu i to w sposób naturalny?

… Be-Light Plus zawiera CHROMAX®, który także poprawia metabolizm cukrów i tłuszczu, przyczyniając się do skuteczniejszego odchudzania? Jest to najlepsza i najczystsza wersja chromu.

POTWIERDZONE BADANIAMI:

„Bezpieczna i skuteczna pomoc w zmniejszeniu masy ciała.” Badania Leonardo Calleno, International Journal of Medical Sciences (2007)

“Metabolizm/wchłananie skrobi zmniejsza się do/aż o 66%” Badania J. A. Vinson, University of Scranton (2002).

„Be-Light plus reguluje wahania poziomu cukru we krwi.” Alexander Ravina, The Journal of Trace Elements (1995).

Be-Light Plus +

  • Zawiera również Chromax®, pikolinian chromu, najbardziej efektywne, dostępne źródło chromu.
  • Chromax® zawiera pikolinian chromu, który dopuszczony został do stosowania w suplementach diety. Są one bardzo bezpieczne. Oficjalnie dozwolone jest stosowanie 250mcg chromu w postaci Chromax®.
  • FDA Approval zmniejsza ryzyko wystąpienia oporności na insulinę i cukrzycą typu II.
  • Chromax® wzmacnia aktywność insuliny, która klinicznie dowodzi wpływ na metabolizm węglowodanów.
  • Chromax® zwiększa aktywność receptorów insuliny na błonach komórkowych, co zwiększa wrażliwość na insulinę i magazynowania glukozy w komórkach mięśniowych.
  • Chromax® przez zmniejszenie wahań poziomu cukru we krwi, zmniejsza magazynowania tłuszczu i przyczynia się do utraty wagi.
  • Dlaczego z Be-Light Plus+ chudniesz tak łatwo?

    • przyspiesza metabolizm
    • zatrzymuje głód
    • zrzucisz nawet 12 kg w ciągu jednej kuracji
    • jedyny środek na rynku działający bezpośrednio na węglowodany
    • neutralizuje do 66% spożywanych węglowodanów
    • unikalne połączenie StarchLite™ i Chromax ®
    • reguluje poziom cukru we krwi
    • zdrowy i bezpieczny
    • niweluje łaknienie na słodycze
    • najczęściej kupowany suplement w USA
    • potwierdzona skuteczność przez niezależne instytuty badawcze
    • Miliony ludzi chwalą sobie skuteczność Be-Light
    • brak efektu jo-jo
    • otrzymujesz GWARANCJĘ – schudniesz albo otrzymasz 100% zwrotu kosztów produktu

Zawiera ekstrakt z białej fasoli o nazwie Starchlite™ wraz z odpowiednim dodatkiem wysokiej jakości chromu – CHROMAX®, składniki te wpływają na znaczną skuteczność w odchudzaniu.

Należy zażyć kapsułkę Be-Light Plus co najmniej 15-30 minut przed posiłkiem, popić szklanką wody. Jeżeli przygotowany posiłek obfituje w większe ilości węglowodanów (kawałek pizzy, chleba) albo główna część posiłku składa się z węglowodanów skrobiowych (ziemniaki, chleb, makaron) sugerujemy wziąć 2-3 kapsułki. W przypadku gdy zapomnimy o wzięciu kapsułki to możemy zażyć je pomiędzy posiłkami. Najlepiej nosić kapsułki zawsze ze sobą i zażywać się gdy mamy ochotę na jedzenie.

Zalecamy przyjmowanie maks. 3 kapsułek dziennie przed posiłkiem, popijając szklanka wody. Nie należy przekraczać zalecanego dziennego spożycia/dawki.

Sposób przechowywania:

Przechowywać w ciemnym i suchym pomieszczeniu w temperaturze poniżej 25 stopni Celsjusza. Chronić przed dziećmi!

Przeciwwskazania:

Nie należy przejmować suplementu diety przez kobiety w ciąży i karmiące piersią.

W przypadku osób chorych na cukrzyce należy skonsultować się z lekarzem.

Koszyk

  • Kategorie

  • Tagi

  • Minimalny wiek

  • Według płci

  • Miejsca wysyłki

  • Aminokwasy

  • Minerały

  • Witaminy

  • Kwasy tłuszczowe

  • Enzymy

  • Probiotyki

  • Błonnik

  • Inne składniki odżywcze

  • Gazy

  • Części organizmu

  • Producent

  • Technologia

  • Certyfikaty

  • Badania

  • Zaplecze naukowe

  • Składniki: Rośliny

  • Składniki: Zwierzęta/ryby

  • Kosmetyki

  • patogeny

  • Oczyszczanie

  • Układy organizmu

  • Choroby

Jeśli nie znalazłeś produktu, którego szukałeś na tej stronie to zaproponuj go nam lub skontaktuj się z nami, bo być może nie został jeszcze dodany.
Tu formy kontaktu z nami: Kontakt do nas

Spirulina – Algi morskie – ponad 100 składników odżywczych

#278#TabelaZdrowiaTF

Alg Borje

Opakowanie: 

250 tabletek

Waga jednej tabletki: 500 mg.

Cena: 89,90 zł

Spirulina to mikroskopijne algi słodkowodne zawierające ponad 100 różnych substancji odżywczych, w tym ważne dla zdrowia witaminy, minerały, przeciwutleniacze i aminokwasy.

 


Spirulina zawiera przeciętnie 5-8% tłuszczu, z czego głównie potrzebnych człowiekowi tłuszczów, np. Omega 6.  Dzięki dużej zawartości aminokwasów/białek, minerałów i witamin spirulina ceniona jest jako ważny suplement diety. WHA nazwała spirulinę „super-pożywieniem”, a NASA wykorzystuje ją często podczas podróży na orbitę ziemską, dzięki czemu astronauci mogą przyjmować substancje odżywcze ograniczając ilość zabieranej ze sobą żywności.

Wartość odżywcza:

Spirulina składa się w 60-70% z białka. Jest to trzykrotnie większa zawartość białka niż np. w wołowinie. Przyswajalność białka ze spiruliny jest 20-krotnie większa niż z soi. 

Dodatkowo spirulina bogata jest w minerały, zwłaszcza w żelazo, wapń, magnez, mangan, potas i cynk. Spirulina zawiera również witaminy z grupy B, w tym witaminę B12, betakaroten, witaminę C i witaminę E. Wysoka zawartość witaminy B12 ma duże znaczenie dla wegetarian, u których często występuje niedobór tej właśnie substancji.

Ściany komórkowe spiruliny zbudowane są z cienkich mukopolisacharydów, zamiast z trudnej do strawienia celulozy, jak w większości warzyw. Skoncentrowane substancje odżywcze zawierają również czynne enzymy, co ułatwia przyswajalność. Spirulina jest produktem całkowicie naturalnym i zawiera aktywne biologicznie substancje odżywcze, które organizm może natychmiast spożytkować.

Suplementacja spiruliną jest popularna wśród sportowców i kulturystów ze względu na dużą zawartość białka i substancji odżywczych. Duża zwartość bioaktywnego żelaza oznacza, że spirulina jest też doskonałym suplementem diety dla kobiet ciężarnych i karmiących.

Działa detoksykacyjnie względem toksyn środowiskowych, dymu tytoniowego, leków, stymuluje układ immunologiczny, działa osłonowo na błonę śluzową żołądka. Wbrew obiegowym opiniom, spirulina nie jest źródłem przyswajalnej przez ludzki organizm witaminy B12

250 tabletek po 500 mg:

 

Spirulina (Arthrospira platensis)

Waga jednej tabletki: 500 mg.

Skład 10 tabletek po 500 mg:

Spirulina 5g: 

Białko 3,4 g
Chlorofil 26-100 mg
Karotenoidy 14-20 mg
Fikocyjanina > 500 mg

 

Wartość odżywcza:

Spirulina składa się w 60-70% z białka. Jest to trzykrotnie większa zawartość białka niż np. w wołowinie. Przyswajalność białka ze spiruliny jest 20-krotnie większa niż z soi. 

 

Zalecana dawka to: 3-6 tabletek dziennie do posiłku. 

Dawka optymalna w sytuacjach szczególnych: do 18 tabletek dziennie, jako wspomagacz do intensywnego treningu siłowego.

Amigdalina – Witamina B17

#275#276#TabelaZdrowiaTF

Cyto Pharma

 

#275#

Opakowanie: 100 tabletek po 100 mg

Cena: 160 zł

#276#

Opakowanie: 100 tabletek po 500 mg

Cena: 419 zł

Amigdalina ( B17 ) Cyto Pharma

Suplement pochodzi od jąder pestek owoców moreli). O Tym składniku odżywczym jest wiele badań, bo pewni naukowcy udowodnili, że zawiera cyjanek potasu, który uwalnia się gdy w organizmie są komórki rakowe i może wpływać pozytywnie na problemy z nowotworami

Tabletki Amigdalina , powszechnie znana jako witamina-B17, jest naturalnym czynnikiem chemioterapeutycznym, można ją  znaleźć w ponad 1200 roślinach, zwłaszcza w nasionach popularnych owoców, takich jak morele.  

Zdolność do zabijania komórek nowotworowych, nie uszkadzając przy tym zdrowych komórek.

Amigdalina ma właściwości przeciwbólowe, poprawia przemianę materii, spowalnia proces starzenia się, łagodzi zapalenia stawów i nadciśnienie.

Co ciekawe, zawiera witaminę B17 gorzkich migdałów traktowane lek przeciwko wielu chorobom nawet starożytni Egipcjanie.
Naukowcy przedstawiła kilka wyjaśnień dla tych korzystnych właściwości zdrowotnych witaminy B17.

• Pod wpływem witaminy B17 jest uwolnione komórki nowotworowe cyjanku umrzeć.
• Choroby onkologiczne rozwijać z powodu braku amigdaliny w organizmie. Gdy zapas substancji jest wypełniony, choroba znika.

 
Film objaśnia jak ważne jest uzupełnianie Witaminy B17 ( Amigdaliny ), która jest składnikiem wpływającym na odporność i jak pokazują naukowe badania na komórki rakowe:

Suplement pochodzi od jąder pestek owoców moreli.

W przypadku B17 dawkowanej w postaci tabletek 100 mg, wystarczą 2-3 tabletki.

Należy zjadać rozsądne ilości pestek ( nie więcej niż 30-35 dziennie )

Zapotrzebowanie na B17 omówiono tutaj: https://ukladodpornosciowy.pl/witamina-b17/

Jaka jest zalecana dzienna dawka profilaktyczna B17?

Nie ustalono, co prawda, minimalnej dawki dziennej chroniącej przed rakiem, lecz można ją określić, biorąc pod uwagę dwie poniższe sugestie: 

Po pierwsze, według samego dr. Krebsa, owoce zawierające B17 należy spożywać w całości, także z nasionami. Nasion nie powinno się jeść więcej, aniżeli zjadłoby się ich wraz z owocem, to znaczy, że jeżeli jemy trzy jabłka dziennie, to wystarczy nam ilość nasion w trzech jabłkach. Nie powinno się zjadać ich więcej.
Po drugie, uważa się, iż przed rakiem chroni znakomicie 1 nasiono moreli lub brzoskwini na 5 kg masy ciała, aczkolwiek dokładna dawka dzienna zależy od
nawyków żywieniowych i przemiany materii każdego człowieka. Osoba ważąca ok. 85 kilogramów może zjeść 17 nasion moreli lub brzoskwini dziennie, by otrzymać bezpieczną i odpowiednią dawkę B17. Natomiast w przypadku B17 dawkowanej w postaci tabletek 100 mg, wystarczą 2-3 tabletki.
Na koniec, dwie uwagi:

– nigdy nie powinno się przesadzać z ilością spożywanych pestek gdyż zjedzenie zbyt wielkiej ich ilości może wywołać nieprzyjemne skutki uboczne. 

– należy zjadać rozsądne ilości pestek (nie więcej niż 30-35 dziennie).

3. Czym różni się w profilaktyce spożywanie B17 w tabletkach
od pestek moreli? Co jest lepsze?
Czy powinno się zażywać jedno i drugie jednocześnie?
Dr Krebs zawsze uważał, że w przypadku zapobiegania rakowi witamina B17 w formie naturalnej (np. pestek moreli) jest lepsza od oczyszczonej. Tak przecież jest z innymi rodzajami żywności: witamina C w postaci naturalnej (w grejpfrutach czy pomarańczach) jest lepsza od tabletek. Cała różnica polega na tym, że tabletki są wygodniejsze.
Pestki mają gorzkawy smak i niektórzy ludzie wolą tabletki.
Jednakże większość ludzi przyjmuje B17 w obu postaciach. Jest to bezpieczne, bowiem zauważmy, że wielu chorych na raka przyjmuje do 4x więcej nasion niż zaleca się osobom zdrowym i do 50x więcej B17 w postaci oczyszczonej (np. w tabletkach). Nie trzeba brać B17 w obu postaciach na raz, lecz można tak robić i nadal zachowywać rozsądny poziom dawek.

4. Mam zdiagnozowanego raka. Czy witamina B17 jest skuteczna w każdym przypadku raka?

Dr Krebs twierdził, że tak. Komórki raka mają specyficzną charakterystykę (patrz: Świat bez raka, G. Edward Griffin) i zawierają w znacznej ilości enzym zwany betaglukozydazą, zwany także enzymem odblokowującym. Kiedy cząsteczka laetrilu w obecności wody wchodzi w kontakt z tym enzymem zostaje ona rozłożona na dwie cząsteczki glukozy, jedną benzaldehydu i jedną
kwasu pruskiego (HCN). Największe znaczenie dla działania laetrilu ma tu fakt, że kwas cyjanowodorowy musi zostać utworzony. Jego cząsteczka nie jest podczepiona do cząsteczki laetrilu i uwalniana – dopiero betaglukozydazą uruchamia mechanizm jej tworzenia. Podkreślmy – tylko betaglukozydazą jest w stanie wytworzyć kwas cyjanowodorowy z laetrilu, a że występuje
ona tylko w komórce raka bez obecności enzymu blokującego (rodanazy), to cyjanowodór i benzaldehyd wydzielane są jedynie w tych komórkach.

5. Czy jest konieczne jednoczesne spożywanie pestek moreli i przyjmowanie witaminy B17 w trakcie kuracji metabolicznej?

Dr Contreras twierdzi, że tak – bowiem nie wszystkie składniki z pestek zawarte są w oczyszczonej postaci amigdaliny. Pestki są naturalną formą występowania witaminy B17 – zawierają wiele innych składników, których działanie łączy się z działaniem oczyszczonej postaci, pomagając organizmowi przyswoić jej aktywne składniki. Na początku kuracji pacjent powinien przyjmować 1 nasiono moreli na każde 4-5 kg wagi ciała, wraz z oczyszczoną B17, przyjmowaną doustnie lub dożylnie. Jeżeli pacjent dobrze znosi takie dawki, można je zwiększyć do 30, a nawet 35 nasion dziennie. 

UWAGA: Dorosłym w zasadzie nie zaleca się spożywania więcej niż 6 nasion na godzinę lub 30 dziennie, a to dlatego, że nasiona uzyskiwane z pestek poszczególnych odmian moreli mogą dość znacznie różnić się zawartością amigdaliny. Podkreślić należy, że pacjent powinien przyjmować wysokie dawki B17 (w tym i nasiona) na pełny żołądek. Poza tym, pacjent powinien
jednocześnie zjadać rozsądne ilości owoców zawierających nitrylozydy. Są to owoce zawierające B17 (czyli morele, brzoskwinie, śliwki, nektarynki, jabłka, gruszki i wiśnie). W miąższu takich owoców znajdują się substancje, które neutralizują działanie śladowych ilości betaglukozydazy, obecnych w ślinie, żołądku i jelitach. To właśnie ona sprawia, iż niektórzy ludzie odczuwają mdłości, przyjmując duże dawki B17.

6. Co powinienem przyjmować wraz z witaminą B17?

Jeśli masz raka, to zgodnie z zaleceniami dr. Contrerasa (jednego z pionierów leczenia witaminą B17 i dyrektora medycznego Oasis of Hope Hospital) powinieneś poddać się terapii, która będzie wspomagać Twój układ odpornościowy do walki z nowotworem. Oasis of Hope Hospital opracował program detoksyfikacyjny, który pozwala uzyskać najlepsze wyniki w walce z chorobą. Zespół dr. Contrerasa leczy przy pomocy następującego zestawu: laetrile, enzymy proteolityczne (enzymy trzustki),witamina C- naturalna, chrząstka rekina (100% czysta), witamina A (w emulsji), kwas pangamowy (witamina B15), przeciwutleniacze, żywność zawierająca nitrylozydy (np. nasiona moreli) oraz inne składniki odżywcze. Każdy z tych składników jest bardzo ważny w walce z rakiem. Enzymy trzustki, na przykład, występują w naturze m.in. w owocach ananasa i papai.

Poza tym wytwarza je oczywiście nasza trzustka; służą one do trawienia białek zwierzęcych. Ich zadaniem jest również zniszczenie chroniącej komórkę nowotworową ujemnie elektrostatycznie naładowanej otoczki białkowej (pericellular sialomucin) – a wtedy komórka nie może się bronić przed układem odpornościowym. Celem terapii metabolicznej jest przede wszystkim przywrócenie organizmowi chorego szczytowej kondycji. Niestety, większość pacjentów podejmuje leczenie terapiami alternatywnymi (a w tym i metaboliczną), gdy ich organizm jest już
poważnie wyniszczony chemioterapią, naświetlaniem, zabiegami chirurgicznymi oraz samym nowotworem. Właśnie dlatego do terapii metabolicznej powinno się włączyć substancje odżywcze, które pomagają w przywracaniu chorego organizmu do zdrowego stanu. Szpik kostny, chrząstki wołowe i kolagen pomagają w odbudowie tkanki kostnej w przypadku raka kości. Grzyby z rodzaju maitake i shitake (najlepiej przebadane naukowo grzyby) zawierają w sobie substancję antywirusową zwaną lentinanem, która stymuluje układ immunologiczny i unieczynnia wirusy.
Pod kątem wykorzystania w terapii leczenia raka bada się również inne substancje odżywcze: Essiac, AIICC, koenzym Q10, siarczan hydrazyny, ekstrakt z pestek grejpfruta (dostępny na polskim rynku), minerały koloidalne, witaminę E, multiwitaminy i minerały, imbir, betakaroten, koci pazur, echinaceę, oset mleczny, melatoninę, owoce noni (z wysp Pacyfiku) czy surową grasicę. Większość tych substancji jest dostępna w handlu. Wśród naukowców i lekarzy holistycznych panuje przekonanie, iż łączenie kilku terapii odnosi lepszy skutek niż stosowanie wyłącznie jednej. Można zmieniać składniki terapii metabolicznej zgodnie ze swoimi potrzebami.

7. Czy mogę brać witaminę B17 wraz z leczeniem naświetlaniami bądź chemioterapią, lub jeśli mam wyznaczony termin operacji chirurgicznej?

Lekarze zajmujący się kuracją metaboliczną uważają, że w przypadku leczenia ortodoksyjnego terapia metaboliczna jest wręcz niezbędna. Lekarze stosujący ortodoksyjne metody leczenia nowotworów – chemioterapię, naświetlania bądź zabiegi chirurgiczne – często wyrządzają nimi poważne szkody w organizmie i jego systemie obronnym. Rak jest chronicznym schorzeniem o podłożu metabolicznym i powinien być leczony jak schorzenie metaboliczne. Słowo „chroniczne” znaczy, że jeśli choroba już się pojawi, to będzie trwała w sposób niekontrolowany i nienaprawialny, o ile nie zacznie się jej leczyć. „Metaboliczna” znaczy po prostu, że w zasadzie jedynym sposobem jej leczenia jest stosowanie rozpuszczalnych w wodzie lub tłuszczu składników normalnej diety. Problem z leczeniem ortodoksyjnym jest taki, że nie zwalcza się przy jego pomocy przyczyn choroby, a jedynie jej objawy.

Z kolei terapia metaboliczna ma na celu uzupełnienie braków w składnikach odżywczych (braków, które uniemożliwiają organizmowi zwalczanie nowotworu), a jednocześnie wzmacnia układ odpornościowy. Najlepiej spytać swojego lekarza jaki jest procent wyleczeń i przeżycia po chemioterapii, naświetlaniu oraz interwencji chirurgicznych dla naszej odmiany raka. Należy też poprosić go o podanie prawdziwych danych statystycznych. Można również poprosić o profesjonalne opisy leków, które mają być zastosowane w leczeniu Twojego nowotworu. Warto przecież wiedzieć z góry czy leczenie ortodoksyjne może pomóc czy zaszkodzić. W wielu przypadkach leczenie raka tradycyjnie jest gorsze od samej choroby.W przypadku operacji chirurgicznych, czy nawet samej biopsji, komórki raka zostaną naruszone (co, notabene, znacznie zwiększa prawdopodobieństwo przerzutów). Właśnie dlatego bezwarunkowo należy brać witaminę B17, by zniszczyć wszelkie nieusunięte komórki nowotworowe.

8. Jestem po naświetlaniach, chemioterapii i zabiegu chirurgicznym. Czy witamina B17 może mi jeszcze pomóc?

Dr Krebs twierdził, że tak. Lecz należy pamiętać, iż metaboliczna terapia witaminą B17 pomoże zwalczyć Twemu organizmowi komórki raka, jednocześnie nie szkodząc twojemu układowi obronnemu. Niemniej nie da się przy jej pomocy odwrócić uszkodzeń narządów, wywołanych przez sam nowotwór lub chemioterapię i naświetlania. Poza tym każdy chory, w dowolnym stanie choroby, może poddać się terapii metabolicznej.

9. Po jakim czasie są widoczne efekty terapii B 17? Ile czasu zajmuje zlikwidowanie i usunięcie komórek rakowych z mojego ciała?

Zwykłe obserwuje się dwa rodzaje efektów terapii metabolicznej laetrilem. Można je uznać za efekty subiektywne i obiektywne. 
Efekt subiektywny obserwuje się natychmiast po rozpoczęciu leczenia – to zmniejszenie bólu, którego wskazówką jest zazwyczaj zmniejszenie dawek środków przeciwbólowych lub narkotyków, poprawa samopoczucia, zwiększenie apetytu, zniknięcie odoru, wzrost energii i wytrzymalości chorego, przyrost wagi oraz wzrost siły mięśni. 
Efekt obiektywny to poprawa wyników badania krwi i moczu, zwiększona regeneracja tkanek, zmniejszenie obrzęków, spadek poziomu gonadotropiny kosmówkowej w moczu i osoczu oraz cofnięcie się wszystkich objawów choroby. Efekty te objawiają się w ciągu 3 tygodni leczenia, a najpóiniej w przeciągu czterech miesięcy. Całkowity efekt można zaobserwować w zasadzie po 4 miesiącach leczenia, maksymalnie – po roku. Generalnie rzecz biorąc, w trakcie terapii laetrilem komórki nowotworowe zostają zaatakowane natychmiast. W przypadku niektórych typów nowotworu, np. raka kości lub mózgu, witamina B 17 potrzebuje więcej czasu by wniknąć do chorych tkanek. 
Według dr. Krebsa na leczenie B17 najszybciej reaguje rak skóry:
„Już po tygodniu stosowania można dostrzec widoczną poprawę, a w wielu przypadkach regresja następuje w czasie krótszym niż trzy tygodnie. W przypadku niektórych odmian raka regresja może trwać nawet kilka miesięcy, ale odnotowano przypadki regresji raka mózgu w czasie krótszym niż trzy tygodnie”.

10. Przeżyłem raka. Jaka jest zalecana dawka zabezpieczająca przed nawrotami?

Zgodnie z doświadczeniem dr. Krebsa ciężkie przypadki raka można utrzymać pod kontrolą dzięki doustnym dawkom witaminy B 17 rzędu 1 g. (czyli 1000 mg) dziennie. Niemniej niektórzy pacjenci twierdzą, iż czują się lepiej lub bezpieczniej, biorąc dziennie 1,5 g-2 g. Dawka zależy od samopoczucia pacjenta. poprawy jego stanu psychicznego, zmniejszenia poczucia zagrożenia i nerwowości, wzrostu apetytu, wagi i wykazywanego przez niego względnie normalnego poziomu optymizmu i zainteresowania swoim otoczeniem. U niektórych pacjentów rak może powrócić pod wpływem pewnych niezwykłych sytuacji, stresu lub innych chorób. Powinni o tym pamiętać szczególnie ci pacjenci, u których zatrzymano postęp nowotworu, lecz nie zwalczono go do końca.
Profilaktyczną dawkę dzienną witaminy można zmniejszyć do minimum 500 mg, pod warunkiem że nowotwór udało się kontrolować skutecznie przez minimum 2 lata, zaś u pacjenta widać obiektywne efekty leczenia, w postaci przyrostu masy ciała, wzrostu siły fizycznej, relatywnie normalnego wigoru i aktywności, ujemnych testów moczu i krwi na HCG oraz dobrych wyników badań (zdjęć RTG, USG, itd.).

11. Jaka jest szansa powodzenia terapii w przypadku mojego typu raka?

Szansa powodzenia zależy od stadium raka oraz ewentualnych szkód poczynionych przez metody konwencjonalnego leczenia – chemioterapię, naświetlania i chirurgię. Natomiast witamina B17 pomaga a nie szkodzi. Leczenie terapią metaboliczną najlepiej rozpocząć od razu po stwierdzeniu raka. Dr Krebs uważał, że szanse powodzenia wynoszą 98% dla przypadków raka w stadium początkowym, bez przerzutów, kiedy pacjent nie został poddany leczeniu chemią, naświetlaniami lub chirurgicznie. W przeciwnym razie wszystko zależy od stopnia rozsiania nowotworu po organizmie i jak bardzo ciało wyniszczyły powyższe metody leczenia. W obu przypadkach należy rozpocząć leczenie terapią metaboliczną, by uzupełnić braki w żywieniu organizmu, które pozwoliły na rozwój choroby. Jeżeli możesz jeść, utrzymywać jedzenie w żołądku, normalnie wydalać, jeżeli Twój organizm pracuje normalnie, to jesteś idealnym kandydatem do terapii metabolicznej.

12. Jeśli rak jest wynikiem zaburzonej i niewłaściwej przemiany metabolicznej, jaki wpływ ma na niego zanieczyszczenie środowiska?

Zanieczyszczenia pochodzące ze środowiska szkodzą wątrobie, a właśnie ten organ jest najważniejszym „odtruwaczem” organizmu. Jeżeli na przykład, wątroba usuwa nadmiar estrogenu, natomiast zanieczyszczenia z zewnątrz obniżają jej wydolność, to estrogen może osiągnąć w organizmie poziom, przy którym zaistnieje możliwość powstania raka. Jedząc jabłka opryskiwane arszenikiem, po pewnym czasie może dojść do marskości wątroby, która zmniejsza jej wydolność. Wtedy nie może ona usuwać czynników rakotwórczych i dochodzi do choroby nowotworowej. Podobnie jest z produktami rolnymi zawierającymi hormony, pestycydy, nawozy i środki chwastobójcze, a także z alkoholem spożywanym regularnie w dużych ilościach. Przyjmując bardzo duże dawki witaminy B17, można zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka, niemniej zanieczyszczenia nadal mogą krańcowo szkodzić człowiekowi poprzez wyniszczenie ważnych narządów.

13. Czy przyjmowanie leków na inne schorzenia (cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu, wrzody żołądka, wysokie ciśnienie) może przeszkadzać w kuracji witaminą B17 ?

Lekarze stosujący kurację metaboliczną uznają raka za miejscową manifestację choroby systemowej lub metabolicznej. Znaczy to – w ich rozumieniu – że do nowotworu złośliwego doprowadzają istniejące już stany chorobowe. Celem terapii metabolicznej jest nie tyłko wyleczenie z raka, ale uzdrowienie całego organizmu. Odpowiedź na powyższe pytanie brzmi: tak, można zacząć leczyć się terapią metaboliczną, nie przeszkadza ona w braniu żadnych leków. Nie odkryto żadnej substancji, która pod wpływem laetrilu zaszkodziłaby pacjentowi. Pamiętajmy, że laetril nie jest farmaceutykiem, a jedynie witaminą, lub, jak kto woli, suplementem diety. Terapia metaboliczna ma poprawić stan chorego na tyle, by mógł obejść się bez powyższych leków do końca życia.

14. Jeśli witamina B17 zabija komórki raka przy pomocy cyjanku, to czy nie będzie niszczyć również zdrowych komórek?

W ŻADNYM WYPADKU!

Badania wykazują, że normalne komórki zawierają enzym zwany rodanazą, który rozkłada amigdalinę, neutralizując resztę cyjanowodorową, co uniemożliwia powstanie kwasu cyjanowodorowego. Tak rozłożona cząsteczka amigdaliny zostaje przetworzona na glukozę, czyli źródło energii dla zdrowych komórek. Rodanaza nie występuje natomiast w komórkach nowotworowych, i dlatego amigdalina wydziela w nich resztę cyjanowodorową, z której powstaje kwas pruski, niszczący komórkę. W związku z faktem iż dobranie odpowiedniej suplementacji
(odpowiednich preparatów) jest dosyć trudne polecamy konsultacje z farmaceutą. Synergizm (wzmocniona siła działania jednego skladnika przez drugi) zależy od ich odpowiedniego doboru i dawkowania. Jeżeli ktoś z Państwa stosował kiedyś suplementy i nie dały one pozytywnego rezultatu, to z pewnością były one nieprawidłowo dobrane lub dawkowane. Na rynku Polskim istnieje nmóstwo preparatów, sporo z nich daje zacznie lepsze rezultaty niż pozostałe, część tych lepszych warto sprowadzić nawet z zagranicy aby posiadały jak najmniej składników syntetycznych typu substancje wiążące, wypełniające, stabilizujące.

15. Czy istnieją udokumentowane przypadki nieskuteczności witaminy B17?  Póki co słyszę jedynie o cudownych uzdrowieniach.  Czy są przypadki, w których witamina B17 nie wystarcza?

Owszem, istnieją. Tylko, że wielu pacjentów zaczyna leczenie terapią metaboliczną dopiero po przejściu chemioterapii, naświetlania lub chirurgii. Wtedy ich organizmy są wyniszczone nie tylko samym nowotworem, ale również powyższymi metodami leczenia. Niekiedy pacjenci dowiadują się o laetrilu wtedy, gdy jest już dla nich zbyt późno. Witamina B17 jest po prostu substancją, która jedynie w odpowiednich okolicznościach pomaga organizmowi zwalczyć raka, w ramach terapii żywieniowej lub metabolicznej, opartych również na podawaniu innych witamin, pewnych enzymów oraz diecie niezawierającej prawie żadnych białek zwierzęcych. Witamina B17 nie jest cudowną pigułką, która w magiczny sposób zwalczy raka i całkowicie uleczy organizm chorego.

16. Dlaczego onkolodzy nie używają powszechnie witaminy B17?

Aby odpowiedzieć na to pytanie w pełni, musielibyśmy napisać więcej, niż pozwala nam na to ten dział. Edward Griffin poświęcił na tę odpowiedź całą część swojej książki: „Świat bez Raka”. Wyjaśnia w niej wyczerpująco nieuczciwość i korupcję panującą w dziedzinie produkcji nowych leków. Prześledził tam również wnikliwie pierwsze badania, według których laetril (wit. B 17) został uznany za „bezużyteczny” oraz udowadnia, że badania te były sfałszowane. Analizuje zarząądzenia FDA zakazujące używania laetrilu jako środka rzekomo nieprzebadanego oraz ciekawy w swej istocie zakaz badania działania laetrilu dla wszystkich, poza jego przeciwnikami. Autor przedstawia również wczesną historię IG. Farben – kartelu chemicznofarmaceutycznego, jego sukcesów w USA, i „małżeństwa” z DuPontem, Standart Oil oraz Ford Company. Pokazuje wpływ karteli farmaceutycznych na szkolnictwo medyczne, metody nauczania medycyny nastawione na używanie leków sztucznych oraz rolę fundacji dobroczynnych w przejęciu kontroli nad nauczaniem medycyny.  Wspomniana książka jest jedną z niewielu pozycji, które opowiadają prawdziwą historię witaminy B17, pozwalając czytellnikowi odnaleić samodzielnie prostą, skuteczną odpowiedź na raka.

17. Dlaczego handel amigdaliną (B17) jest „nielegalny” w USA?  Czy można ją legalnie kupić w Polsce?

Nie ma ogólnokrajowego przepisu federalnego, który zakazuje laetrilu. Nie występuje on również na żadnej z oficjalnych list środków zakazanych w USA. W Kalifornii obowiązują przepisy, które zakazują używania laetrilu do leczenia raka u ludzi, o ile chodzi o raka określanego jako „nową narośl (guz) zajmujący miejsce w organizmie”, lub jako neoplazm (nowotwór). W kilku stanach używanie laetrilu jest „nie legalne” w sposób dość niebezpośredni – władze tych stanów umożliwiły wszelkim komisjom ds. raka ograniczanie dostępu do wszelkich środków leczniczych, również takich, których działania nie udowodniono. FDA wykorzystuje swoje przepisy które nie są prawami federalnymi – by zakazywać handlu międzystanowego i sprzedaży laetrilu, twierdząc iż jest on,”nieatestowanym nowym lekiem” lub, fałszywym środkiem spożywczym bądź dodatkiem do żywności. Sęk w tym, że laetrile nie jest żadną z tych substancji. Nie jest zabronione posiadanie laetrilu przez osoby prywatne i używanie go we własnym zakresie. Tak naprawdę to „nielegalność” laetrilu nie jest podparta żadnym prawem federalnym, a jedynie zakazem FDA, przepisami stanowymi Kalifornii oraz naciskami, które stanowe rady lekarzy sądowych wywierają na lekarzach – rady te bowiem przyznają i odbierają licencje lekarskie.

 
W praktyce traktowanie witaminy B17 (laetrilu) jako substancji nielegalnej jest w takim samym stopniu bezsensowne, co np. proponowanie delegalizacji witaminy C lub niacyny (kwasu nikotynowego). W samej Kalifornii, pomimo obowiązujących tam przepisów stanowych, sąd kilkakrotnie przyznawał lekarzom prawo do wykorzystywania witaminy B17 w leczeniu chorych terapiami metabolicznymi, o ile nie twierdzili oni,iż w ten sposób leczą raka! Amerykański urząd celny od ponad 10 lat pozwala na wywożenie amigdaliny przez granicę z Meksykiem bez jakichkolwiek zezwoleń. Amigdalina jest ekstraktem z pestek moreli, co czyni ją po prostu dodatkiem do żywności. FDA natomiast dobrze wie, że zarządzenia i przepisy są dość przejrzyste, więc do zwalczania amigdaliny wykorzystuje typowe taktyki biurokratyczne – czyli zmianę definicji. Według zaleceń FDA KAŻDA substancja używana do leczenia chorób może być uznawana za lek! W myśl tej absurdalnej interpretacji lekiem może być nawet zwykła woda, przecież leczy się nią odwodnienie! FDA nazywa „nowym lekiem” każdą rzecz, jeżeli istnieją choćby najmniejsze sugestie co do jej dawkowania.  W Polsce witamina B17 nie jest zakazana, lecz wiedza o niej zarówno wśród lekarzy, jak i farmaceutów jest, delikatnie mówiąc, niewielka.
Żadne stosowane procedury lecznicze nie przewidują jej stosowania i jeśli lekarz zaordynuje laetrile jako lek na konkretne schorzenie, robi to na własną odpowiedzialność. Z kolei może zalecić konkretny sposób odżywiania, w którym uwzględnione są naturalne suplementy żywnościowe, w tym również amigdalina. Każdy w Polsce może sobie zamówić i sprowadzić amigdalinę. Występuje ona również w postaci ekstraktu z pestek i jest naturalnym suplementem żywnościowym.

18. Jeśli mamy jeść nasiona (moreli), to dlaczego nie zostaliśmy wyposażeni przez naturę w dostatecznie mocne zęby do rozgryzania łupin pestek?

Na świecie istnieją jeszcze społeczności ludzkie, których nie osłabiły skutki uboczne korzystania ze zdobyczy współczesnej technologii. Ich uzębienie jest na tyle silne, że potrafią rozgryzać łupiny pestek moreli. Nawet psy potrafią je rozgryźć, by wyjeść nasiona ze środka. Wiewiórki, pręgowce amerykańskie (wiewiórki ziemne), niedźwiedzie oraz naczelne (in Primates – rząd ssaków łożyskowych charakteryzujqce się najlepiej wśród wszystkich zwierząt rozwiniętym mózgiem) również tak postępują. Dyrektorzy ogrodów zoologicznych stwierdzili że małpy, w tym małpy naczełne, gromadzą zapasy pestek moreli, jeżeli dostają te owoce w dużej ilości, jednocześnie gardząc ich miąższem. Małpy naczelne potrafią otwierać pestki rozłupując je o beton przy pomocy dłoni. Nasiona zawierające B 17 są powszechnie jadane przez zwierzęta oraz ludy nomadyczne.

19. Co na to lekarze?

Wielu światowej sławy lekarzy nie boi się leczyć witaminą B 17. Jednak nie ujmując wielu zacnym polskim lekarzom większość albo nie słyszała o leatrilu w ogóle, albo zapoznała się z fałszywymi informacjami na jego temat. Zwyczajnie boją się odejścia od narzucanych przez koncerny farmaceutyczne procedur.  To trochę tak, jak z ociepleniem klimatu. W Polsce lato jest zimniejsze niż zwykle, ale Polska przyłącza się do walki z ociepleniem klimatu. Straszy się nas ubytkiem lodu na Arktyce (biegun północny), a totalnie przemilcza rekordowy przyrost pokrywy lodowej na Antarktydzie (biegun południowy) itd. Musimy też wiedzieć, że lekarze są silnie uzależnieni od izb lekarskich, które niepokornym potrafią zabrać uprawnienia do wykonywania zawodu. Chcąc więc znaleźć lekarza, który ma odwagę się „wychylić”, trzeba szukać wśród emerytów, albo tych, którzy mają odwagę przeciwstawić się systemowi. Czy słyszeli Państwo. że w krajach, gdzie były długoterminowe strajki lekarzy, śmiertelność w tym okresie malała nawet o 30 procent? Takie nagłe „ozdrowienia” społeczeństw podczas strajku lekarzy występowały wielokrotnie w różnych krajach, np. w Izraelu. Cóż, ludzie wtedy z konieczności musieli wrócić do naturalnych leków.
Pod żadnym pozorem nie wolno samemu zmniejszać lub zwiększać dawkowania poszczególnych leków przepisanych przez lekarza !
W momencie kiedy suplementacja zacznie działać, Twój lekarz może być tak zadowolony z poprawy twojego stanu zdrowia, że może ograniczyć dawki przepisywanych Ci leków, a nawet całkowicie z nich zrezygnować. Wszelkie zmiany dotyczące zażywania leków musisz konsultować z lekarzem.

Świat bez raka: czy to możliwe?

Amigdalina (z łac. amygdalum – migdał, z gr. αμυγδάλη – migdał) – organiczny związek chemiczny z grupy glikozydów (nitrylozyd), występuje w wielu roślinach, a najwięcej go zawierają:

NASIONA, PESTKI: morele, brzoskwinie, nektarynki, jabłka, wiśnie, śliwki, gruszki
ORZECHY: gorzkie migdały, orzechy nerkowca, orzeszki makadamii
JAGODY: prawie wszystkie dziko rosnące jagody, takie jak jeżyny, aronia, żurawina, czarny bez, również malina, truskawka
ZIARNA ZBÓŻ: jęczmień, owies, pszenica, gryka, proso, żyto, brązowy ryż
INNE NASIONA: len, sezam, bob, wyka, soczewica, burma (Neyraudia reynaudiana), fasola, fasola mung, lima
RÓŻNE: kiełki bambusa, ziele fuksji, dzika hortensja, cis (igły), szałwia (zwłaszcza salvia hispanica i salvia columbariae )

W organizmie rozkłada się pod wpływem jednego enzymu na glukozę, aldehyd benzoesowy i cyjanowodór. Amigdalinę po raz pierwszy wyodrębniono z gorzkich migdałów na początku XIX w.
W niektórych źródłach określana jest jako witamina B17, nie jest jednak powszechnie klasyfikowana jako witamina.

 

HISTORYCZNE POCZĄTKI – ODKRYCIE

W ocalałych zapiskach pozostałych po dawnych cywilizacjach (Egipt czasu faraonów lub Chiny z okresu ok. 2500 lat p.n.e.) wspomina się o leczeniu przy pomocy substancji pochodzących z gorzkich migdałów. Egipskie papirusy sprzed 5000 lat wspominają
o stosowaniu „aqua amigdalorum” do leczenia niektórych objawów raka skóry. Jednakże systematyczne badania tego związku rozpoczęto dopiero w pierwszej połowie XIX wieku.
W 1802 roku chemik René Bohn odkrył , że w trakcie destylacji wodnego ekstraktu z gorzkich migdałów uwalnia się kwas pruski (cyjanowodór). Wkrótce zainteresowało się tym wielu badaczy – po raz pierwszy dwaj z nich, Robiquet i Boutron, wyizolowali białą krystaliczną substancję , którą nazwali amigdaliną od łacińskiego słowa amygdala – migdał.

Leczenie raka amygdaliną nie jest novum. Amigdalina jako lek (wraz z dawkami) została opisana przez dra Fr. Oesterlena w „Handbuch der Heilmittellehre” w 1861 r., sporo miejsca poświęcono jej w „Hagers Handbuch der Pharmazeutischen Praxis” w 1938 r. Najwcześniejsze przypadki takiej terapii opisano w roku 1845 w Gazette Medical de Paris [Paryskiej Gazecie Medycznej]. Młodej kobiecie chorej na raka podano w ciągu kilku miesięcy roku 1842 łącznie 46 000 miligramów amygdaliny i, jak donosi to czasopismo, nadal żyła w 1845. Innej kobiecie z rozległymi przerzutami podawano amygdalinę już w 1834 roku i 11 lat później, w czasie publikacji artykułu, nadal żyła.

[wg Terapia Metaboliczna Witaminą B17, str. 11, wyd. Oficyna Wydawnicza 3.49, Poznań 2010]

JAK BYŁO POTEM

W początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku zrobiło się o amigdalinie głośno za sprawą Ernsta T. Krebsa jr., który w oparciu Trofoblastyczną Teorię Raka*,  promował metodę leczenia raka amigdaliną. Nazwał ją witaminą B17, twierdząc, że jej brak w żywności powoduje zachorowania na raka.

–––––––––––––––––––––

* Opracowaną przez embriologa Uniwersytetu w Edynburgu, prof. Johna Bearda w roku 1902, w której twierdził, że komórki raka są identyczne z komórkami występującymi we wczesnych stadiach ciąży ludzkiej, zwane trofoblastami. (Nota bene potwierdziły to badania amerykańskie z 2008 r. )

ZAMIESZANIE I KONTROWERSJE

Ponieważ leczenie raka amigdaliną było skuteczne, przemysł farmaceutyczny (jako, że nie mógł jej opatentować, ponieważ była ekstraktem z naturalnych roślin), wraz z oficjalnymi agencjami rządowymi zaczął z nią walczyć wszelkimi, uczciwymi i nieuczciwymi  metodami.

Niewątpliwie wytworzenia czarnego PR’u przyczynił się kłamliwy Raport Kalifornijski  podważający jej działanie  (opublikowany w 1953 r.), który był zaledwie omówieniem celowo dobranych, dyskredytujących badań, pomijając badania z których wynikało coś wręcz przeciwnego.

Więcej szczegółów na ten temat historii witaminy B17 można znaleźć w książce G. Edwarda Gryffina Świat bez raka, oraz jego prezentacjach na YouTube z polskim tłumaczeniem.

Zastosowania

  1.  Zastosowano ją w przemyśle do konserwacji mięsa.
  2.  Stosuje się w laboratoriach badawczych jako odczynnik.
  3.  Znalazła też szerokie zastosowanie w terapiach stosowanych przy leczeniu nowotworów.

W amerykańskiej National Library of Medicine, 2011 MeSH, znajdujemy taki zapis:
Pharm Action: Antineoplatic Agent, Phytogenic, co znaczy ni mniej, ni więcej: „czynnik przeciwnowotworowy pochodzenia roślinnego”.

Do leczenia raka amigdalina była stosowana w klinikach na całym świecie ze znakomitymi rezultatami. Dość powiedzieć, że stosuje się ją w Niemczech, gdzie jest dostępna w aptekach z przepisu lekarza.

Terapię metaboliczną, opartą na doświadczeniach lekarzy przedstawia książka wydana w Polsce w 2010 (z późniejszymi uzupełnieniami) pt. Terapia Metaboliczna Witaminą B17.

Znaleźć tam można opis procedur i składników oraz zestaw odpowiedzi na częste pytania nurtujące chcących ją zastosować.

Książkę można kupić również za naszym pośrednictwem.

SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIA

Poniżej prezentujemy kilka przypadków terapii amigdaliną.
Zaczerpnęliśmy je z książki G.E. Gryffina „Świat bez raka”

David Edmunds z Pinole w Kalifornii przeszedł zabieg usunięcia raka okrężnicy w czerwcu 1971 roku, który przerzucił się na pęcherz. Kiedy chirurg otworzył ciało pana Edmundsa, stwierdził że przerzutów jest tak wiele, iż usunięcie ich wydawało się niemożliwe. Z niedrożnością okrężnicy poradzono sobie odcinając jelito i wyprowadzając je przez otwór w brzuchu — to procedura znana jako kolostomia. Po pięciu miesiącach rak nasilił się. Pan Edmunds usłyszał, że ma przed sobą zaledwie kilka miesięcy życia.

Pani Edmunds, pielęgniarka dyplomowana, dowiedziała się o letrilu i postanowiła go wypróbować. Pół roku później Edmunds zaskoczył swoich lekarzy — zamiast leżeć na marach czuł się na tyle dobrze, by cieszyć się nieomal normalnym życiem.

Przy badaniu cystoskopowym pęcherza okazało się, że rak zniknął. Edmunds uparł się, by przyjęto go do szpitala, by podłączyć jelito z powrotem do okrężnicy. Podczas operacji nie znaleziono ani śladu nowotworu. Operację przeprowadzono i David Edmunds wrócił do domu, by dochodzić do zdrowia. Po raz pierwszy w tym szpitalu „odwrócono” zabieg kolostomii u takiego pacjenta.

Autor niniejszej książki kontaktował się z Davidem Edmundsem trzy lata po zabiegu. Pan Edmunds cieszył się znakomitym zdrowiem i normalnym życiem.

W 1967 roku w Walnut Creek, w Kalifornii, Joanne Wilkinson, matka sześciorga dzieci, poddała się usunięciu guza nowotworowego lewej nogi, znajdującego się na podudziu. Cztery miesiące później rak wrócił — tym razem usunięto mięsień i kość. Rok później w pachwinie pani Wilkinson wyrósł bolesny guz i począł się sączyć. Biopsja wykazała, że rak powrócił i rozsiewa się w całym organizmie. Lekarz oznajmił jej, że musi poddać się zabiegowi, ale trzeba będzie usunąć całą nogę, biodro, pęcherz i jedną nerkę. Planowano również otworzyć jej płuca w poszukiwaniu raka. Gdyby tam go znaleziono, operacja nie miałaby już sensu. Po namowach swej siostry oraz przyjaciółki, Joanne Wilkinson postanowiła poddać się leczeniu letrilem i zrezygnować z operacji. Jej lekarz na wieść o tym bardzo się zirytował i oświadczył, że bez zabiegu nie przeżyje 12 tygodni. P. Wilkinson pisuje, co stało się potem:

Była niedziela 16 listopada 1968 roku. Nie zapomnę tego dnia! Nadal miałam na nodze szwy po biopsji. Dr Krebs dał mi zastrzyk z letrilu — i guz zareagował. Był wielkości orzecha włoskiego  i spuchł do rozmiarów cytryny, po czym krwawił przez cztery lub pięć dni. Przez pięć tygodni chodziłam na zastrzyki, co poniedziałek, środę i piątek. Guz zaczął się zmniejszać. Po pięciu tygodniach już go nie czułam. Pierwszego poniedziałku zrobiono mi prześwietlenie, które powtarzano, by obserwować postępy. Zastrzyki trwały jeszcze pół roku, po 1 decymetrze trzy razy w tygodniu. Byłam na diecie: żadnych przetworów mlecznych, niczego z białej mąki, jadłam białe ryby, kurczaka i indyka. Poczułam się świetnie! W sierpniu 1969 roku lekarz oznajmił, że nie muszę brać zastrzyków. Na zdjęciach guza nie było, zamknął się w bliźnie i nie był aktywny.

Ostatni kontakt z Joanne Wilkinson mieliśmy w dziewięć lat po tym jak jej lekarz oświadczył, iż nie przeżyje 12 tygodni bez operacji. Cieszyła się zdrowiem i pełnią życia, zaś pamiątką po ucieczce przed śmiercią była jedynie mała blizna po biopsji.

Joe Botelho z San Pablo w Kalifornii poddał się zabiegowi resekcji cewki moczowej. Jego lekarz powiedział mu, że ma guza prostaty, który trzeba usunąć. Jak zareagował pan Botelho?

Nie pozwoliłem mu na to, bo uznałem, że zabieg spowoduje przerzuty. Lekarz powiedział mi wtedy, że nie pożyję długo. Chciał podać mi kobalt, ale nie zgodziłem się. W sklepie ze zdrową żywnością usłyszałem, że w San Francisco jest lekarz leczący letrilem. Pojechałem do niego. Oznajmił mi, że mam prostatę wielkości kostki mydła. Przez kilka miesięcy dostawałem zastrzyki co 4 dni.

Pan Botelho miał wtedy 65 lat. Podczas leczenia przestrzegał ścisłej diety, by nie angażować w trawienie własnego enzymu trzustkowego — trypsyny. Kiedy trzy lata później autor przeprowadzał z nim wywiad, nowotworu już nie było, a włosy pana Botelho wracały do zwykłego, czarnego koloru. Nie wiedział, dlaczego tak się działo, ale podejrzewał, że to dzięki lepszej diecie.

Alicia Buttons, żona znanego komika Reda Buttonsa, jest jedną z tysięcy Amerykanów, którzy zawdzięczają życie letrilowi. Na konferencji o raku w Los Angeles Red Buttons oświadczył:

Letril ocalił Alicię przed rakiem. Lekarze w naszym kraju dawali jej tylko kilka miesięcy, miała umrzeć przed listopadem. Teraz cieszy się zdrowiem, jest piękną, pełną wigoru matką i żoną, dzięki Bogu i tym wspaniałym ludziom, którzy mieli odwagę, by bronić swoich metod.

Pani Buttons chorowała na zaawansowanego raka gardła. Ortodoksyjni lekarze uznali jej przypadek za beznadziejny. W końcu udała się do Niemiec Zachodnich, by leczyć się u dr. Hansa Niepera w szpitalu Silbersee w Hanowerze. Po kilku miesiącach ustąpiły bóle i nowotwór, wrócił jej apetyt, była silna i zdrowa jak nigdy. Lekarze w USA potwierdzili jej niezwykłe ozdrowienie, nie mogli uwierzyć, że wyleczono ją zwykłą witaminą. W roku 1994 Alicia Buttons nadal cieszyła się znakomitym zdrowiem.

Carol Venicius z Marin County w Kalifornii opisała niechęć lekarzy do witaminowej teorii pochodzenia raka. Po zakończonej sukcesem kuracji letrilowej w Tijuanie (Meksyk), prowadzonej przez dr. Ernesto Contrerasa powróciła do domu. I oto jej relacja ze spotkania z miejscowym lekarzem:

Poszłam do innego lekarza, który też mnie leczył. Na dzień dobry powiedział: „No, co oni tam robią? Miażdżą dla pani pestki moreli i pani się w nich kąpie? Palą nad panią kadzidła?”

Wtedy odparowałam: „Dobra, może Pan przestać żartować.” Poprosiłam, by przeczytał artykuł w „College Marin Times” [gdzie napisano o letrilu]. On odparł, że go to nie interesuje. Kiedy nalegałam, w końcu powiedział: „Wiesz, Carol, chyba mi pomogłaś. Cierpię na bezsenność. Pewnie od razu zasnę, czytając ten artykuł.”
Przypadek p. Venicius nie jest odosobniony. Początkowo zaczęła się skarżyć na zdrowie: dokuczało jej nocne pocenie, swędzenie, gorączki i bóle głowy. Po dokładnych badaniach
w szpitalu wyszło na jaw, że miała chorobę Hodgkinsa (odmianę raka atakującą najpierw gruczoły limfatyczne). Opowiada dalej:

Kilka dni później wpadł do mnie znajomy i powiedział, że w Meksyku leczą raka letrilem. Nie skorzystałam z jego porady, bałam się. Poza tym święcie wierzyłam lekarzom (…). Najpierw próbowali mnie leczyć kobaltem. Po pierwszych zabiegach lekarz powiedział: „Carol, czy zdajesz sobie sprawę, że po leczeniu będziesz bezpłodna?” Skąd, do cholery, miałam to wiedzieć? Zdenerwował mnie (…). Przechodziłam menopauzę w wieku 28 lat.

Innymi „efektami ubocznymi” leczenia były potworne bóle, utrata apetytu i łysienie. Po sześciu miesiącach terapii płuca i jamę serca począł wypełniać płyn. Próbowano drenu podskórnego, lecz to nie pomogło. Do tego doszły niewielkie zawały. Po sześciu tygodniach i trzech drenach jamy sercowej lekarze wciąż zastanawiali się, czy mają usunąć jej osierdzie. W końcu zrobili to, 28 listopada  1970 roku.

W lipcu kolejnego roku p. Venicus znów cierpiała na zmęczenie, brak apetytu i bezsenność. Lekarze postanowili leczyć ją farmakologicznie.

Po pierwszym zastrzyku miałam lekkie mdłości. Dwa tygodnie później dostałam kolejne dwa zastrzyki, po których bardzo mnie zemdliło, dostałam też rozwolnienia, przez tydzień bolała mnie szczęka, i to tak, że nie mogłam jeść. Potem tydzień migreny, potem skurczów żołądka, a potem nóg. Objawy trwały jakieś cztery tygodnie. Po kolejnych dziesięciu dniach czułam się już wspaniale, jak nigdy od wielu lat. Lekarze powiedzieli, że to znak, iż choroba wciąż trwa, ale leki trochę podziałały. Potem znów z górki — znów bóle, bezsenność, wycieńczenie i tak dalej. Wtedy postanowiłam, że nie poddam się już chemioterapii.

Wtedy też p. Venicus biorąc pod uwagę swój beznadziejny stan stwierdziła, że z czystym sumieniem może pojechać do Meksyku na leczenie letrilem. Tam dr Contreras poinformował ją, iż chorobę Hodgkinsa leczy się dłużej niż raka płuc, trzustki, wątroby czy okrężnicy, ale warto spróbować. Trzeciego dnia dawkowania letrilu panna Venicus oznajmiła, że meczące ją bóle przeszły, zaś po tygodniu znów czuła się prawie normalnie. Po kilku tygodniach wróciła do zdrowia, otrzymując jedynie profilaktyczne dawki B17. Dawki profilaktyczne są bardzo ważne. Kiedy ktoś zostanie wyleczony z raka, jego organizm potrzebuje więcej witaminy B17 niż zwykle. Większość lekarzy stosujących terapię letrilem z doświadczenia wie, że pacjenci po wyzdrowieniu mogą dostawać niższe dawki, ale jeżeli zupełnie przestaną go brać, to jest to prawie pewne zaproszenie raka do powrotu. Dlatego nigdy nie mówią, że letril całkowicie leczy raka. Wolą raczej mówić, iż go kontroluje, co jest lepszym określeniem na trwający proces.

Fakt ten ilustruje w sposób tragiczny przypadek Margaret DeGrio, żony przewodniczącego okręgu Sierra w Kalifornii. Po dwóch operacjach jej rak wciąż się rozwijał. Trzej lekarze oznajmili jej wprost, że przypadek jest beznadziejny  i że współczesna medycyna nie może już nic zdziałać. Mike DeGrio dowiedział się o letrilu i postanowił zabrać żonę do Meksyku na leczenie. Stało się jak zwykle: jej stan natychmiast się poprawił. Po czterech miesiącach intensywnej terapii wróciła do północnej Kalifornii z niewielkimi symptomami raka. Amerykański lekarz potwierdził remisję guzów, choć nie potrafił wyjaśnić jej przyczyny. Niedługo potem pani DeGrio wylądowała w szpitalu z infekcją płuc, gdzie leczono ją ponad trzy tygodnie. Lekarz i personel szpitala odmówili podawania jej w tym czasie podtrzymującej dawki letrilu, bowiem obawiali się, że jest to niezgodne z kalifornijskim anty-znachorskim prawem. Niestety, stało się to w krytycznym dla leczenia momencie. W nocy 17 października 1963 roku pani DeGrio zmarła na raka.

W roku 1972 doktor Dale Danner, podiatra z Santa Paula w Kalifornii zaczął odczuwać bóle prawej nogi i nabawił się ostrego kaszlu. Prześwietlenie ujawniło raka obu płuc i spore guzy wtórne w nogach. Rak nie nadawał się do usunięcia i nie poddawał się naświetlaniu. Diagnoza brzmiała: nieuleczalny i śmiertelny. Za namową swej matki dr Danner postanowił wypróbować letril, choć nie wierzył w jego działanie. Chcąc ją zadowolić, kupił sporą jego ilość w Meksyku. Z tego, co wyczytał w pismach medycznych wynikało, iż letril był zwykłym oszustwem. „Możliwe, że jest niebezpieczny”, pomyślał gdy przeczytał o zawartym w nim cyjanku i nie rozpoczął kuracji.
Po kilku tygodniach bóle i kaszel nasiliły się tak, że nie pomagały żadne leki. Dr Danner zaczął poruszać się na czworakach, a po trzech bezsennych dobach ogarnęły go przygnębienie i rozpacz. Półprzytomny z powodu bezsenności, leków i bólu, w końcu zaczął brać letril. W nadziei, iż tylko duża dawka pomoże mu zasnąć, wstrzyknął ją sobie bezpośrednio do arterii. Zanim stracił przytomność, zdążył sobie zaaplikować na raz prawie 20-dniową dawkę. Obudził się po trzydziestu sześciu godzinach i stwierdził ze zdziwieniem, że nadal żyje — mało tego, ból i kaszel znacznie ustąpiły. Wrócił mu apetyt i czuł się tak dobrze, jak nigdy od wielu miesięcy. Z niechęcią musiał przyznać, iż letril podziałał. Kupił więc następny zapas specyfiku i rozpoczął regularną kurację, tym razem stosując mniejsze dawki. Po trzech miesiącach powrócił do pracy.

Jesienią 1975 roku William Sykes mieszkający w Tampa na Florydzie zapadł na białaczkę limfocytową oraz raka śledziony i wątroby. Po usunięciu śledziony lekarze orzekli, że ma przed sobą zaledwie kilka miesięcy życia. Zalecono mu chemioterapię — nie
w ramach leczenia, a jedynie po to, aby opóźnić śmierć o kilka tygodni — i wtedy Sykes postanowił leczyć się letrilem. Tak opisuje przebieg terapii:

Kiedy po kilku tygodniach poszliśmy do lekarza, wyjaśnił on dlaczego letril pomaga wielu chorym na raka. Zalecił mi dożylne zastrzyki z 30 centymetrów sześciennych letrilu dziennie, przez kolejne trzy tygodnie. Dał mi też enzymy i przepisał dietę oraz suplementy. Po kilku dniach czułem się już lepiej. W czasie trzeciej wizyty mój lekarz oznajmił, że nie może mnie leczyć letrilem, bo cofną mu licencję. Powiedział jednak mojej żonie jak ma podawać letril, sprzedał nam cały swój zapas
i poinformował, skąd możemy go uzyskać. W następnym tygodniu nadal się leczyłem i czułem się coraz lepiej. Któregoś popołudnia zadzwonił do mnie lekarz z Ann Arbor i zapytał czemu nie wróciłem na chemioterapię.

Powiedział mi, że gram w rosyjską ruletkę ze śmiercią. W końcu przekonał mnie do chemii, więc pojechałem do Ann Arbor i zacząłem leczenie. Codziennie czułem się gorzej. Po kilku dniach byłem tak osłabiony, że ledwo wstawałem z łóżka (…). To „lekarstwo” zabijało mnie szybciej niż choroba! Nie mogłem dłużej tego znieść. Przerwałem chemioterapię, wróciłem do letrilu i suplementów. Od razu poczułem się lepiej. Jednakże tym razem trwało to dłużej — zwalczałem efekty chemii i raka jednocześnie (…). Po krótkim czasie mogłem robić pompki i inne ćwiczenia, nie męcząc się. Teraz mam 75 lat (a 20 lat temu mówili mi, że mam przed sobą jedynie kilka miesięcy życia) i nadal gram w rakietbola dwa razy w tygodniu. W liście do autora z 19 czerwca 1996 roku żona, pani Hazel Sykes dodaje do tej historii kilka szczegółów:

Po tym, jak Bill pokonał raka, odwiedził go lekarz (ten sam, który przepisał mu chemioterapię w pewnym znanym amerykańskim szpitalu). Chciał wiedzieć, jak udało mu się zwalczyć chorobę, ponieważ jego żona zachorowała na raka. Bill zapytał go wtedy: „Czemu nie przepisze jej pan chemioterapii?” Lekarz odparł:
„W życiu nie przepisałbym chemioterapii nikomu z mojej rodziny lub przyjaciół!” Nie był on jedynym lekarzem, który zwrócił się do Billa z takim pytaniem.

STAN PRAWNY W EU

Amigdalina jest w UE uważana za środek szkodliwy i odpowiednio do tego oznaczana. Nie we wszystkich krajach jest dostępna w sprzedaży.

Według uzyskanych przez nas informacji jedynie w Niemczech sprzedawana jest w aptekach, jako lek z przepisu lekarza. Stało się to możliwe od 2007 r., kiedy to Sąd Najwyższy Nadrenii uznał, iż może być prowadzona sprzedaż czystego ekstraktu amigdaliny, ponieważ nie ma dowodów na to, że zagraża ona zdrowiu.

W Polsce amigdalina dostępna jest w hurtowniach jako odczynnik chemiczny w różnych formach, opakowaniach i cenach.

Amigdalina w opakowaniu wskazującym, iż jest to forma leku lub suplementu, może być zgodnie z prawem przewożona przez granicę w ilości 5 najmniejszych opakowań. Ważnym słowem jest tu „przewożona” – Służba Celna RP nie dopuszcza bowiem przesyłania amigdaliny pocztą lub kurierem i paczki zawierające opakowania amigdaliny (np. z Meksyku) są zatrzymywane.

W nieoficjalnych wypowiedziach dla reakcji czasopisma Nexus, celnicy uważają takie ograniczenia za, delikatnie mówiąc, nieporozumienie. Zdają sobie oni bowiem sprawę, że w tym akurat przypadku  mogą skazywać chorego na wcześniejszą śmierć i jest to dla niego ograniczeniem swobodnego wyboru metody leczenia.

źródło:https://jarek-kefir.org

Wyjasnienie działania Amigdaliny na komórki rakowe

W naszym ciele znajdują się miliardy białych krwinek, których zadaniem jest niszczenie wszystkiego co jest ‚obce’ w naszym ciele. Jednakże komórki rakowe otoczone są proteinową powłoką, która skutecznie chroni je przed niszczycielskim działaniem białych krwinek. Problem ten częściowo rozwiązać może trzustka, a dokładniej wydzielany przez nią enzym zwany trypsyną. Enzym ten, jeśli dany w odpowiedniej ilości, trawi proteinową powłokę komórek rakowych w wyniku czego zostają one zaatakowane przez białe krwinki i giną.

Jeśli jednak stadium rozwoju raka jest zbyt zaawansowane, a enzym wydzielany przez trzustkę nie jest w stanie podołać powyższemu zadaniu, możemy wspomóc nasz organizm przyjmując witaminę B17, która dzięki swojemu chemicznemu składowi nie tylko niszczy złośliwe komórki rakowe, ale też odżywia i wspiera działanie zdrowych komórek. W skład molekuły witaminy B17 wchodzą dwie jednostki cukru, jedna aldehydu benzoesowego i jedna cyjanku- wszystkie są ciasno związane wewnątrz. Jak wiadomo cyjanek jest niezwykle trującą substancją chemiczną, która w dużym stężeniu jest wręcz śmiertelna dla organizmu. Jednakże zamknięty w swojej molekule nie ma absolutnie żadnego wpływu na żywe tkanki ciała ponieważ jest nieaktywny chemicznie.

Jedyną substancją, która jest w stanie otworzyć tą molekułę i uwolnić z niej trujący cyjanek jest enzym zwany BETAGLUKOZYDOZĄ. Jedynym miejscem w ciele, gdzie enzym betaglukozydozy znajduje się w niebezpiecznym stężeniu(na tyle wysokim, że jest on w stanie uaktywnić ów cyjanek) są właśnie komórki rakowe. Tak więc cyjanek uwalniany jest w miejscu, gdzie znajduje się siedlisko raka. Ale to nie wszystko. Prócz cyjanku z zamkniętej molekuły B17 uwalnia się też BENZALDEHYD, który jak zostało napisane powyżej, również wchodzi w jej skład i jest niezwykle trującą substancją. Benzaldehyd połączony z cyjankiem wytwarza truciznę 100 razy silniejszą niż każda z nich z osobna. Skoncentrowane działanie tych śmiertelnych trucizn zostaje wymierzone prosto w komórki rakowe, które w zaistniałych okolicznościach nie mają szans na przeżycie. Przytaczając słowa Dr. Burke, „wymierają jak muchy’. Co najważniejsze, TRUJĄCY SKŁAD SUBSTANCJI ODDZIAŁUJE TYLKO I WYŁĄCZNIE NA KOMORKI RAKOWE. Przypominam, że tylko w nich znajduje się wystarczająco wysokie stężenie enzymu, który jest w stanie uwolnić cyjanek i benzaldehyd z molekuły. W ten właśnie sposób witamina B17 niszczy komórki rakowe.

A co z jej dobroczynnym wpływem na pozostałe,zdrowe komórki ciała? W naszym ciele występuje również enzym RODONAZA, który jest zawsze obecny (w znacznie wyższym stężeniu niż betaglukozydoza) we wszystkich zdrowych komórkach. Jego wpływ na nasz organizm jest pozytywny, ponieważ ma on zdolność do rozdrabniania i przemieniania cyjanku i benzaldehydu na produkty uboczne, które są korzystne, wręcz niezbędne dla zdrowia. Jedynymi komórkami pozbawionymi enzymu rodanazy są właśnie komórki rakowe co tym bardziej dowodzi faktu, iż są one całkowicie bezbronne wobec witaminy B17. Nie ma żadnego ryzyka, ze zawarte w molekule witaminy B17 cyjanek i benzaldehyd zaszkodzą naszemu ciału. Jednak jak w każdym przypadku, należy zachować umiar. Najcenniejszymi źródłami witaminy B17 są pestki lub nasiona owoców(morela, wiśnia, jabłko, nektarynka, brzoskwinia, gruszka, śliwka). Należy zjeść tyle nasion, ile znajduje się w owocu, który uprzednio zjemy. nie wolno np. zjeść pestek z 40 jabłek nie spożywając przy tym owoców z których zostały one wydobyte. Wiadomo, że jesteśmy w stanie zjeść tylko kilka, a nie kilka kilogramów jabłek, więc wedle tego schematu postępujmy z pestkami. Nigdy nie potwierdzono autentyczności tego przypadku, jednak według pewnych źródeł pewien mężczyzna miał zjeść na raz pełną filiżankę pestek z jabłek co doprowadziło do zgonu. Gdyby zjadał ilość jabłek adekwatną do ilości pestek, to nawet znajdujący się w miąższu owocowym enzym rodanazy zneutralizowałby działanie nadmiernej dawki witaminy B17. Wymagałoby to jednak spożycia kilku skrzynek jabłek, co byłoby oczywiście nie możliwe.

Wszystko, co przyjmujemy do naszego ciała w nadmiernych ilościach może mieć poważne konsekwencje, bez względu czy jest to substancja dobra dla naszego organizmu czy też nie. Witamina ta była spożywana od wieków we wszystkich częściach świata i nigdy nie zgłoszono nawet jakichkolwiek schorzeń związanych z jej dawkowaniem. W przypadku LAETRIL’u (skoncentrowanej formy witaminy B17) nie istnieje już jednak żadne zagrożenie dla ciała. Przeprowadzono eksperyment, w którym zapodano szczurom 70-krotność normalnej ludzkiej dawki Laetril’u. Zaobserwowano u nich jedynie przyrost wagi, wzrost apetytu i polepszenie się zdrowia, czyli efekty, które są zazwyczaj oczekiwane przy przyjmowaniu witamin. Dr. Burke udowodnił nawet, że cukier jest bardziej toksyczny niż Laetril, a Dr. Krebs, autor tej koncepcji, wstrzyknął sobie w ramię niezwykle wysoką dawkę Laetril’u pragnąc udowodnić wszystkim ponad wszelka wątpliwość, że środek ten jest nieszkodliwy dla ludzi.

Jest wiele badań potwierdzających działanie witaminy B17,a przeprowadzili je i potwierdzili lekarze, którzy są znani i szanowani na całym świecie w środowisku medycznym. Należą do nich miedzy innymi Dr. Manuel Navarro na Filipinach- profesor chirurgii i medycyny Santa Thomas w Manili , autor ponad 100 dużych pism naukowych, które wielokrotnie odczytywane były na międzynarodowym kongresie raka; w Niemczech jest to Dr. Hans Nieper, pionier w medycznym użytkowania kobaltu, dyrektor departamentu medycyny w szpitalu Silversee w Hanowerze, akredytowany z wynalezieniem Cyklofosfamidu, leku na raka. Kanada, Dr. N.R Bouziane, który jest poważnym członkiem Amerykańskiego Stowarzyszenia Bioanalizy, dyrektor laboratoriów badawczych w szpitalu Saint Joan D’arc w Montrealu, członek rady badawczej szpitala, kieruje w dziale chemioterapii. W Meksyku jest to Dr. Ernesto Contreras operujący w słynnej Klinice Onkologicznej Dobrego Samarytanina w Tijuanie, były szef patologii w szpitalu wojskowym w Meksyku, otrzymał trening podoktorancki na uniwersyteckim szpitalu dziecięcym Harvarda w Bostonie. Zapewnia on że ‚pestka z moreli zawiera witaminę B17, która leczy nowotwór w 100% przypadków, nawet jego najbardziej złośliwe odmiany’. Lista lekarzy potwierdzających witaminową teorię raka jest bardzo długa i obejmuje bezsprzecznych ekspertów w dziedzinie medycyny z ponad 20krajow.

Inne potwierdzenie dla skuteczności witaminy B17 w walce z rakiem stanowią prawidłowości występujące w przyrodzie. Interesującym jest fakt, że zwierzęta instynktownie wybierają pożywienie, które bogate jest w nitrilozydy, bezcenne żródło witaminy B17. Zauważmy np., że psy często podskubują i zjadają trawę, nawet jeśli są już najedzone. Okazuje się, że trawami, które wybierają są trawy Tunis, Sudan czy Johnsonna, które zawierają szczególnie duże ilości nitrilozydów. Również jeśli małpa dostanie owoc moreli, to ominie ona warstwę miąższu i rozłupie pestkę tak, by zjeść zawarte w niej jądro. Jak napisano na początku artykułu, pestki owoców są pokarmem najbogatszym w witaminę B17. Dieta niedźwiedzi również obfituje w witaminę B17 ponieważ spożywają one dużo jagód, a gdy konsumują swoja ofiarę omijają warstwę mięśni i pożerają najpierw jej wnętrzności, w tym żołądek-znajdują się w nim trawy bogate właśnie w nitrilozydy(o ile ofiara była zwierzęciem roślinożernym). Zwierzęta potrafią podświadomie wybierać pokarm zapewniający im niezbędne substancje odżywcze. Zapewne z tego powodu u dzikich zwierząt nigdy nie zaobserwowano przypadków zachorowań na raka. Dopiero gdy zaczynają one adaptować jedzenie, którymi karmią ich ludzi zapadają na rożne choroby, w tym na raka. W ZOO w San Diego w jednej zagrodzie zdechło 5 niedźwiedzi w przeciągu 6 lat od kiedy zaczęto karmić je pożywieniem nie zawierającym nitrilozydów. Nic dziwnego, że nasze ciała reagują podobnie gdy brakuje im tej ważnej witaminy.

Niemal 50 lat temu ludzie stopniowo zaprzestawali przyjmować do siebie produkty bogate w witaminę B17, takie jak proso czy len. Dziś zboża te zastąpione zostały żytem i pszenicą, które nie zawierają jej wcale. Również pasza dla zwierząt nie zawiera składników bogatych w witaminę B17,tak jak milo to miejsce wcześniej, stąd też większość wyrobów mięsnych nie zaspokaja naszych potrzeb. W tym samym czasie zachorowalność na raka gwałtownie wzrasta. Czy jest to przypadek? Wydawać by się mogło, że w wyniku drastycznej zmiany zachowań konsumenckich niemal na całym świecie niemożliwym jest sprawdzenie, czy społeczeństwa które w dalszym ciągu opierałyby się na diecie naszych przodków, czyli bogatej w nitrizolidy, faktycznie byłyby odporne na rozwój raka. Jest to jednak błędne przekonanie. W małym królestwie Hunza, które znajduje się pomiędzy zachodnim Pakistanem, Indiami i Chinami żyją ludzie, którzy znani są ze swej długowieczności sięgającej nawet 120 lat. Ekipy medyczne z całego świata przeprowadzające tam badania i sporządzające statystyki doniosły, że w Hunza nigdy nie zdiagnozowano ani jednego przypadku raka. Nieznane są tam też inne dolegliwości i tzw. choroby cywilizacyjne, które dziś nękają znaczną część populacji. Ich sekret zdrowia tkwi z sposobie odżywiania. Dieta Hunzuków jest 200x bogatsza w witaminę B17 w porównaniu z typową dietą zachodnią. Co ciekawe, zamożność człowieka w tym kraju mierzona jest nie poprzez pieniądze, lecz poprzez ilość drzew morelowych, a nasiona z ich owoców są tam bardzo cenione(nasiona moreli to najpotężniejsze źródło witaminy B17 występujące w przyrodzie). Zbożem, którego spożywają najwięcej jest proso, często je się tam też rośliny strączkowe. Oba rodzaje produktów są niezwykle bogate w witaminę B17. Na ich stołach rzadko gości mięso, co potwierdzało by zasadę, że nadmiar mięsa stanowi jedną z przyczyn rozwoju raka. Jest to prawdą, jednak istotniejszą przyczyną, która prowadzi do rozwoju nowotworu jest właśnie niedobór witaminy B17.Eskimosi czy Indianie amerykańscy są kolejnymi grupami społecznymi, które są wolne od raka, mimo że ich codzienna dieta obfituje w mięso. Zważywszy na naturalne środowisko w którym żyją upolowana zwierzyna od wieków stanowi źródło ich pożywienia i warunek przetrwania. Mięso karibu jest często spożywane przez obydwie z tych grup, a trzeba zaznaczyć, że jest ono niezwykle bogate w witaminę B17. Innym pokarmem bogatym w nitrilozydy (przypominam: pierwszorzędne źródło witaminy B17) rosnącym zarówno w klimacie polarnym jak i pustynnym są łosiowe jagody.

Opozycja wobec koncepcji Dr. Krebsa i laetrilu(skoncentrowanej dawki z wit.B17) odwołuje się do raportu z 1953 roku Komisji Raka Kalifornijskiego Stowarzyszenia Medycznego. Sporządzający go lekarze stwierdzili, że ‚nie uzyskano żadnych satysfakcjonujących dowodów, by stwierdzić jakiekolwiek toksyczne efekty Laetrilu na komórki rakowe’. Wnioski te zostały wysunięte na podstawie zapisów innych badaczy. W związku z tym oświadczeniem zakazano przepisywać, transportować czy nawet rekomendować Laetril’u. Raport został napisany przez Dr. Ian’a McDonalda i Dr. Henry’ego Garland’a. Trudno opierać swoje przekonania na słowach lekarzy, który głosili, że ‚nie ma żadnego związku pomiędzy paleniem papierosów a rakiem płuc’. Według Ian’a McDonalda palenie 24 papierosów dziennie było nieszkodliwą rozrywką co dobitnie podkreślił mówiąc: ‚paczka papierosów dziennie trzyma raka płuc z daleka od Ciebie’. Ta niekompetencja wydawać się może wręcz zabawna, jednak gdy uświadomimy sobie ze świat medycyny polega na decyzji takich ‚ekspertów’, co jest równoznaczne z pozbawieniem miliardów chorych ludzi dostępu do leku na raka od 1953 roku, jest to zatrważające. Jednak faktem najbardziej podważającym wiarygodność raportu jest to, że sprawozdania eksperymentatorów prowadzących badania nad skutecznością witaminy B17 w walce z rakiem zostały sfałszowane. 10 lat po zatwierdzeniu raportu okazało się, że jeden z patologów, który brał udział w ówczesnych badaniach zgłosił kilka natychmiastowo zniszczonych guzów rakowych wnioskując, że najprawdopodobniej jest to efekt działania Laetril’u. Komisja jednak nie uwzględniła tego w swoim raporcie oświadczając, że mikroskopowe obserwacje guzów nie wykazały aby środek ten miał na nie jakikolwiek wpływ. Wyszło również na jaw, iż Laboratorium Chemiczne Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznego, Kalifornijskie Laboratorium Żywności i Leków, Chemiczny Narodowy Instytut Raka oraz wiele innych laboratoriów zgłosiło, iż udało im się wyzwolić cyjanek z Laetril’u (który ma niszczący wpływ na komórki rakowe, i tylko na komórki rakowe). W raporcie zapisano jednak, że próby wyzwolenia cyjanku z Laetril’u nie powiodły się. Co ciekawe, przeciwnicy rakowej teorii witaminowej (niedoboru witaminy b17) wciąż odnoszą nieskuteczność Letril’u do tego raportu.

źródło: https://leczenieraka.org/index.php/leczenie-raka/niekonwencjonalne-metody-leczenia-nowotworow/witamina-b17

Koszyk

  • Kategorie

  • Tagi

  • Minimalny wiek

  • Według płci

  • Miejsca wysyłki

  • Aminokwasy

  • Minerały

  • Witaminy

  • Kwasy tłuszczowe

  • Enzymy

  • Probiotyki

  • Błonnik

  • Inne składniki odżywcze

  • Gazy

  • Części organizmu

  • Producent

  • Technologia

  • Certyfikaty

  • Badania

  • Zaplecze naukowe

  • Składniki: Rośliny

  • Składniki: Zwierzęta/ryby

  • Kosmetyki

  • patogeny

  • Oczyszczanie

  • Układy organizmu

  • Choroby

Jeśli nie znalazłeś produktu, którego szukałeś na tej stronie to zaproponuj go nam lub skontaktuj się z nami, bo być może nie został jeszcze dodany.
Tu formy kontaktu z nami: Kontakt do nas

PEREŁKOWIEC JAPOŃSKI – SOFORA – Rozpuszcza zakrzepy żylne

#274#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie: 100 ml w  butelce z ciemnego szkła z kroplomierzem.

Cena: 36 zł

PEREŁKOWIEC JAPOŃSKI

(SOFORA JAPOŃSKA)

100% NATURALNY PRODUKT. Działanie: Antybakteryjne, antyseptyczne i przeciwpasożytniczo, preparat hamujący krwawienia, przydatne w problemach skórnych, trudno gojące rany, stopa cukrzycowa, hemoroidy, żylaki…

 

 SOFORA JAPOŃSKA WYCIĄG
 
Perełkowiec japoński wyciąg/Tinctura Sophorae japonicao
 
Wyciąg sporządzono z kwiatów i owoców perełkowca rosnącego w ekologicznej  zonie południowego Krymu.
WSKAZANIA DO STOSOWANIA:  wewnętrznie: Ascaris lumbricoides – glista ludzka, Enterobius  vermicularis – owsiki, Taenia saginata, solium – tasiemce, Giardia duodenalis –  lamblie; krwotoki, wrzody żołądka, nadciśnienie, słabe krążenie obwodowe (zimne  nogi), hemoroidy, zakrzepowe zapalenie żył, pękające naczynia, miażdżyca, wylew  krwi do mózgu, siatkówki oka, zawał serca, zawroty i bóle głowy. Kuracja i  profilaktyka grypy, anginy, przeziębienia i kataru, katar sienny, zapalenie  zatok, wysypka, uczulenie pokarmowe, choroba popromienna. Dermatologia: trudno  gojące się rany, stopa cukrzycowa, oparzenia, wrzody, egzema, łuszczyca,  jęczmień.
WŁAŚCIWOŚCI FARMAKOLOGICZNE:  gorzkie, chłodzące, antybakteryjne i antyseptyczne zioło  hamujące krwawienia, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia i uelastycznia ścianki  naczyń krwionośnych, normalizuje ich przepuszczalność oraz polepsza cyrkulację  krwi. Rozpuszcza zakrzepy żylne, rozprasza cholesterolowe nagromadzenia,  likwiduje uczucie gorąca, drętwienie i bóle nóg, redukuje mrowienie i skurcze  łydek, poprawia przepływ chłonki; silny środek przeciw pasożytniczy.
Działanie: Antybakteryjne, antyseptyczne i przeciwpasożytniczo, preparat hamujący krwawienia, przydatne w problemach skórnych, trudno gojące rany, stopa cukrzycowa, hemoroidy, żylaki…
SKŁAD CHEMICZNY: wyciąg  spirytusowy (1:10) na 40% etanolu, owocków i pąków kwiatowych rośliny, płyn o  ciemnobrązowym kolorze i specyficznym zapachu. Zawiera duże ilości flawonoidów:  soforykozyd, sorabielazyd oraz rutozyd (rutyna), glikozydy, olejki eteryczne,  kompleks kwasów organicznych i in. substancje.
SPOSÓB UŻYCIA:  wewnętrznie: 20-30 kropli na wodę lub cukier 3 razy dziennie 30 min. po posiłku;  podstawowa kuracja 3 opakowania; zewnętrznie: stosujemy kompresy nasączone  roztworem 1:3 preparatu z wodą. Przed użyciem należy wstrząsnąć buteleczkę,  możliwe występowanie osadu. Skuteczność kuracji wzrasta przy jednoczesnym  stosowaniu witaminy C 500.
 
PRZECHOWYWANIE:  przechowywać w ciemnym i suchym miejscu, niedostępnym dla dzieci. Najlepiej  zużyć przed datą (miesiąc/rok) podaną na opakowaniu.

 

CZOPKI Z EKSTRAKTEM Z JASKÓŁCZEGO ZIELA

#229#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie: 10 czopków po 0,25g w pudełku.

Cena: 30 zł

CZOPKI Z EKSTRAKTEM Z JASKÓŁCZEGO ZIELA

Antyonkologiczne – szeroki zakres , nadżerki , wrzodziejące zapalenie jelita grubego, prostata, hamuje rozrost guzów łagodnych i złośliwych, zopobiega przerzutom. Działa fungistatycznie, cytotoksycznie, przeciwbólowo,…

 

Capsuale cum extracto chelidonium maius

 
Glistnik jaskółcze ziele rośnie dziko w całej Europie i Azji (z wyjątkiem rejonów tropikalnych). Roślina o wielkim znaczeniu medycznym, została opisana na Papirusie Ebersa (ok. 1550r. p.n.e.), ponadto przez Dioskuridesa, Pliniusza Starszego, Alberta Wielkiego, Paracelusa i innych lekarzy starożytności. Nazwa pochodzi z łac. coeli donum – „dar niebios” – chelidonium. Ekstrakt z ziela i korzeni rośliny otrzymany za pomocą innowacyjnej technologii – próżniowej kondensacji, dzięki której udaje się zachować ponad 90% wszystkich substancji czynnych.

WŁAŚCIWOŚCI FARMAKOLOGICZNE: przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, fungistatyczne (hamujące wzrost grzybów), ściągające, przeciwzapalne, przeciwbólowe, rozkurczowe (spazmolityczne) na mięsnie gładkie i poprzecznie prążkowane, antyagregacyjne (zapobiega zlepianiu się krwinek), żółciopędne, cytotoksyczne i antymiotyczne (przeciwnowotworowe). Preparat działa transdermalnie (substancje czynne przenikają przez śluzówkę do krwioobiegu), łagodzi objawy zaostrzeń dolegliwości w przebiegu żylaków odbytu, polepsza metaboliczne procesy, regeneruje błony śluzowe w kanale odbytu i układzie rozrodczym, stabilizujące membrany, przeciwdziała uszkodzeniom śródbłonka naczyniowego, hamuje rozrost guzów łagodnych i złośliwych, zapobiega przerzutom. Sangwinaryna indukuje apoptozę (programowana śmierć) wirusów i bakterii, m.in. Heliobacter pylori i komórek nowotworowych, hamuje angiogenezę (unaczynienie tkanki nowotworowej). Szereg makro i mikroelementów wzmacnia i uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych i limfatycznych, uczestniczy w procesie regeneracji tkanek, w powstawaniu limfocytów T, tym samym stymuluje układ odpornościowy.
 
WSKAZANIA DO STOSOWANIA: ginekologia: colitis – zapalenie pochwy, endocervicitis – zapalenie śluzówki kanału szyjki macicy, stany zapalne układu rozrodczego, erosion cervicus uteri – nadżerka szyjki macicy; proktologia: ból, pieczenie i świąd odbytu, krwawienia, żylaki odbytu (hemoroidy), nieswoiste zapalenie, pęknięcie jelita grubego i prostego, tumors – wszelkiego rodzaju guzy nowotworowe łagodne i złośliwe: tumores epitheliales – guzy nabłonkowe (brodawczaki i gruczolaki), tumores non epitheliales – guzy nienabłonkowe (guzy kości, chrząstek, chłoniak, guzy mięśniowe, tkanek łącznych, naczyniowe, mięśniaki), fibroma – włókniak – nowotwór łagodny powstały z tkanki łącznej, papilloma – brodawczak, adenoma – przerost prostaty, polipy jelita grubego, macicy, torbiele endometroidalne, cysty ginekologiczne, kompleksowa kuracja raka skóry, żołądka, jelit, prostaty i układu rozrodczego.
Ekstrakt z ziela i korzeni rośliny otrzymany za pomocą innowacyjnej technologii – próżniowej kondensacji, dzięki której udaje się zachować ponad 90% wszystkich substancji czynnych.

 

Skład 1 czopek:
Składniki Zawartość
Ekstrakt z korzeni glistnika jaskółcze ziele 0,3 g
Ekstrakt zielonej gliny 0,4 g
Lanolina, masło kakao 1,8 g
SKŁAD CHEMICZNY: wirusobójcze alkaloidy (2,25%) izolinolowe: chelidonina, homochelidonina, chelerytryna, sangwinaryna i berberyna, aminy biogenne, flawonoidy, kwasy fenolowe, kwasy organiczne, (m.in. chelidonowy, jabłkowy, bursztynowy), cholina, enzymy proteolityczne oraz pierwiastki śladowe krzem, tytan, glin, żelazo, magnez, wapń, sód, potas, kobalt, cynk, selen z ekstraktu gliny zielonej.
SPOSÓB UŻYCIA: preparat podaje się doodbytniczo: dorosłym i dzieciom od 12 roku życia. Stosujemy 1 czopek po każdym wypróżnieniu. Dopochwowo stosujemy 1 czopek przed snem. Podstawowa kuracja 10 dni.
PRZECIWWSKAZANIA: indywidualna nadwrażliwość na komponenty preparatu, nie stosujemy u kobiet w ciąży i karmiących matek oraz u osób z padaczką i astmą oskrzelową.
 
 PRZECHOWYWANIE: przechowywać należy w ciemnym, chłodnym miejscu, niedostępnym dla dzieci, w temperaturze nie wyższej niż +10oC, najlepiej w lodówce. Termin przydatności 24 miesięcy od daty produkcji podanej na opakowaniu.

ANTICANCERLIN

ANTICANCERLIN

#228#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie: 100 tabletek

Cena: 40 zł

ANTICANCERLIN

Zapobiega uszkodzeniom struktur genetycznych  DNA, wspomaga pracę enzymów naprawczych i blokuje zapoczątkowanie przemian  nowotworowych

 

Głównym składnikiem preparatu jest Sarcandra glaber, roślina nad  której w latach 80-tych odbyły się badania w Szpitalu Onkologicznym Shang Dong  Lin Qi. Stosowanie preparatu w 54% dało pozytywny wynik w leczeniu raka, w 373  przypadkach zachorowań. Wystarczy stosować preparat przez okres 40 dni by  stwierdzić jego pozytywne działanie.

Wsparcie w zwalczaniu zmian onkologicznych , antywirusowe ,  zapalenie opon mózgowych, …

Właściwości famakologiczne: eliminuje wolne  rodniki, hamuje procesy mutagenne, zapobiega uszkodzeniom struktur genetycznych  DNA, wspomaga pracę enzymów naprawczych, blokuje zapoczątkowanie przemian  nowotworowych, spowalnia wzrost nowotworów m.in. przez ochronę komunikacji  międzykomórkowej oraz kontrolę prawidłowego podziału komórkowego, zmniejsza guzy  pierwotne i występowanie przerzutów. Blokuje syntezę związków rakotwórczych,  aktywację kancerogenów, unieszkodliwia mutagenne i kancerogenne działanie wielu  toksyn. Wspomaga układ immunologiczny, zwiększa efektywność preparatów  przeciwnowotworowych, jednocześnie redukuje skutki uboczne chemio i  radioterapii, poprawia ogólny stan chorego.

Wskazania  do stosowania: nowotwory płuc, piersi, trzustki, wątroby, żołądka, przełyku, jelit, odbytu, prostaty, układu rozrodczego, skóry, krwi. Preparat  jest niezastąpionym środkiem profilaktycznym, stosowanym podczas remisji  choroby.

Preparat zbiorowy, wytworzony z soków,  proszków i wywarów z roślin w formie tabletek niepowlekalnych. Sarcandra glaber,  Radix clemetidis chinensis, Radix Trichosanthes kirilowii – gurdlina Kiriłowa  kłącze, Radix Astragalus membranaceus – traganek błoniasty kłącze, Radix  Wolfiporia cocos, Scerotium cocos; Glycyrrhiza uralensis – lukrecja uralska,  Codonopsis tangshen – dzwonkowiec tangaszenski, Scutellaria baicalensis  wielkogłówkowy.

Skład  chemiczny: węglowodany, sacharoza, alkaloidy, saponiny, saponiny  trójterpenowe, sterydowe, flawonoidy, kwasy organiczne, klematozydy  A1, B1, C, sekswiterpenoidy, garbinki.
 
Dawkowanie: 4 tableki 3 razy dzienni. 30-60min po  posiłku. Podstawowa kuracja 40 dni – 5 opakowań.
 
 
Przechowywanie: przechowywać w ciemnym, suchym  miejscu, niedostępnym dla dzieci, w temperaturze pokojowej. Termin przydatności  24 miesiące od daty podanej na opakowaniu.

.

 

ZEN Shape

zen shape
zen shape

#222#TabelaZdrowiaTF

Jeunesse

Opakowanie: 120 kapsułek w butelce, 1 – miesięczne zaopatrzenie.

Cena: 234 zł

ZEN Shape™

ZEN Shape™ stworzony został po to, by pomóc Ci osiągnąć Twoje cele związane z kondycją fizyczną i dobrym samopoczuciem

 

ZEN Shape – dokonuj właściwych wyborów poprzez hamowanie łaknienia.

Te posiadające dużą moc kapsułki zawierają opatentowana postać ekstraktu z nasion afrykańskiego mango, który jak wynika z badań stymuluje utratę wagi. Uzbrojony w ketony malinowe i wysokiej jakości ekstrakt z zielonej herbaty, ZEN Shape kontroluje i pomaga regulować poziom cukru we krwi. Osiągaj doskonałą równowagę z ZEN Sape.

Zen Shape został starannie opracowany z wykorzystaniem prawnie zastrzeżonej mieszanki afrykańskiego mango i zielonej herbaty. To część Systemu ZEN BODI™.

  • Poprawia działanie metabolizmu
  • Pomaga w utracie tłuszczu
  • Wspomaga w spadku węglowodanów i apetytu na cukier
  • Pomaga kontrolować apetyt i głód
  • Pomaga utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi
  • Pomaga kontrolować poziom cholesterolu

Ekstrakt z nasion afrykańskiego mango
Ekstrakt z liści zielonej herbaty

  • chrom (jako pikolinian chromu),
  • ekstrakt z pestek mango afrykańskiego (Irvingia gabonensis, WellTrim® Ig IGOB131®),
  • cholin wodorowinian,ekstrakt z zielonej herbaty liściastej (98% polifenoli),
  • keton malinowy,
  • inozytol,
  • mąka ryżowa,
  • hydroksypropylometyloceluloza *,
  • stearynian magnezu

INFORMACJE DODATKOWE
Nie zawiera jaj, ryb, skorupiaków, nabiału, orzeszków ziemnych, orzechów z drzew orzechowych, pszenicy i soi.

 

Stosuj dwie kapsułki na 30-60 minut przed twoim głównym posiłkiem (2-3 razy dziennie).

Uwaga: Kobiety w ciąży lub karmiące piersią oraz osoby z rozpoznanymi chorobami, powinny skonsultować się ze swoim lekarzem przed spożyciem jakichkolwiek suplementów diety.

 

zen shape

Jeunesse Finiti

#216#217#TabelaZdrowiaTF

Jeunesse

216#

Opakowanie: 60 kapsułek w butelce

Cena: 696 zł


#217#

 Opakowanie: 2 sztuki ( 60 kapsułek w butelce )
Cena: 1387 zł

FINITI Jeunesse

Zawiera jedyny, znany opatentowany składnik odżywczy Ta-65®Md. Składnik ten po pierwsze wydłuża telomery u ludzi, a po drugie okresowo aktywuje enzym telomerazę

 

FINITI to suplement diety, który został stworzony w oparciu o badania naukowe, uhonorowane 2009 roku Nagrodą Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. FINITI w sposób naturalny zwiększa ilość enzymu (telomerazy), potrzebnego do wydłużenia krótkich telomerów, odpowiedzialnych za zdrowie naszych komórek. Przeprowadzone badania wskazują na związek pomiędzy krótkimi telomerami a naturalnym procesem starzenia się komórki.


FINITI. Opis skladników

Koenzym Q10  – Znany również pod nazwą „ubichinon” jest najsilniejszym czynnikiem chroniącym komórki przed aktywnymi chemicznie postaciami tlenu. Uważany jest za bardzo aktywny i silny wyłapywacz wolnych rodników. Działa również stabilizująco na błony biologiczne – zarówno subkomórkowe jak i komórkowe. Koenzym Q10 jest niezbędny do życia komórki.

Pomegranate Extract – wyciąg z owoców granatu Najlepsze źródło kwasu elagowego, skutecznie likwidującego zmarszczki, pozytywnie wpływającego na wygląd i kondycję skóry, przyspieszającego odbudowę uszkodzeń związanych z poparzeniami, wspierającego pracę wątroby i systemu krwionośnego, chroniącego przed nowotworami unieczynniając związki rakotwórcze.

Fucoidan Extract – fukoidyna (wyciąg z morskich wodorostów) Chroni dorosłe komórki macierzyste, które spełniają ważną rolę w odmładzaniu i odnowie komórkowej a także pomaga utrzymać zdrowy układ odpornościowy.

Purslane Extract – wyciąg z portulaki Bogate źródło antyoksydantów, kwasów omega 3, witamin A i C oraz wapnia, żelaza, sodu, potasu, i magnezu. Beta 1,3/1,6

Glucan – beta-glukan Zawiera substancję aktywizującą pracę układu odpornościowego oraz stymuluje proces regeneracji tkanek. Polecany rekonwalescentom i osobom, które nie chcą dopuścić do osłabienia organizmu. Wspomaga konwencjonalne leczenie nowotworów, pobudza szpik do produkcji białych krwinek wyniszczonych radio- i chemioterapią. Wzmacnia odporność organizmu na działanie bakterii, wirusów, grzybów i pasożytów.

Quercetin – kwercetyna Wykazuje aktywność przeciwalergiczną i przeciwzapalną oraz silne działanie antyutleniające. Wspomaga układ odpornościowy, zwiększa liczbę mitochondriów (centrów energetycznych komórek) w mięśniach i mózgu. Idealny składnik dla osób cierpiących na permanentne zmęczenie oraz dla osób prowadzących siedzący tryb życia.

 L-Carnosine – L – karnozyna Substancja naturalna, połączenie dwóch aminokwasów beta-alaniny i L-histydyny. Wszechstronny środek zwalczający oksydację i niszczący aldehydy. Tłumi działanie wolnych rodników (hydroksylowego, peroksylowego) i nadtlenkowego), chroni chromosomy przed uszkodzeniem przez tlen, zapobiega peroksydacji lipidów. Jest najskuteczniejszym znanym naturalnym środkiem zapobiegającym glikolizacji. Wszechstronnie chroni proteiny i fosfolipidy. Zapobiega karbonylacji białek. Pomaga w terapii chorób autystycznych, chroni komórki mózgu przed zwiększoną toksycznością, chroni i podtrzymuje biochemiczne funkcje mózgu. W naturalny sposób chroni mózg przed toksycznym działaniem miedzi i cynku. Zapobiega także odkładaniu się w mózgu złogów typowych dla choroby Alzheimera. Chroni serce i system krwionośny, poprawia potencję, zapobiega i usuwa cellulitis odmładzając skórę. Chroni przed powikłaniami związanymi z cukrzycą jak również wzmacniając mięśnie chroni je przed zmęczenia. Działa przeciwnowotworowo, wzmacniając siły odpornościowe organizmu. Liczne badania eksperymentalne wskazują, że L-karnozyna chroni przed uszkodzeniami radiacyjnymi, poprawia funkcje serca, przyspiesza gojenie ran i odmładza starzejące się komórki (na końcu cyklu życiowego) oraz chroni błony komórkowe przed stresem oksydacyjnym.

Turmeric Extract – wyciąg z kurkumy (szafranu indyjskiego) Słynie m.in. z właściwości przeciwzapalnych antyoksydacyjnych, przeciwnowotworowych, żółciopędnych, oczyszczających, diuretycznych, hepatoprotekcyjnych, tonizujących i antymutagennych. To sprawia, że od dawna stosuje się go w leczeniu wielu chorób takich jak: kolka, czerwonka, żółtaczka, schorzenia wątroby, katar, ospa wietrzna, świerzb, przeziębienia, zapalenie spojówek i w scho9rzeniach dróg moczowo-płciowych oraz w przypadkach niestrawności a nawet reumatoidalnego zapalenia stawów.

TA-65® MD Jedyny znany składnik wydłużający telomery poprzez aktywację enzymu zwanego telomerazą. Zawiera substancję pozyskaną z rośliny o nazwie Astragalus, znanej i stosowanej w medycynie chińskiej od tysięcy lat.

Mixed Tocotrienols And Tocopherol Complex (Palm Fruits) – mieszanina tokotrienoli i tokoferolu

Wyjątkowa formuła witaminy E (tokotrienole i tokoferol), skuteczna w kompleksowej ochronie przed wolnymi rodnikami. Tokotrienole mogą również wspierać prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Trans-Pterostillbene (Pteropure) – transpterostilben Intensywny i naturalny przeciwutleniacz pozyskiwany z jagód, który jest w stanie poprawić pamięć i zdolność koncentracji. Wpływa pozytywnie na funkcjonowanie mitochondriów – „centrów energetycznych” naszych komórek).

 N-Acetylcysteine – N-acetylocysteina Wspiera zdolność organizmu do uzupełniania wewnątrzkomórkowego stężenia glutationu, naturalnego przeciwutleniacza. Glutation naturalnie występuje w ludzkim ciele, ale kiedy się starzejemy, jego poziom zaczyna się zmniejszać, co powoduje większe zapotrzebowanie na jego suplementację. Glutation jest bardzo silnym antyutleniaczem i odgrywa kluczową rolę dla stanu naszego zdrowia. Kiedy nasze ciało się starzeje, zaczynamy gromadzić w sobie toksyny. Glutation zabezpiecza nasze ciało przed toksynami, które wnikają w nas z pożywienia oraz powietrza, które wdychamy każdego dnia. Glutation jest znany ze swoich właściwości usuwania metali ciężkich, takich jak rtęć, ołów czy arsen. Kiedy ćwiczymy fizycznie, nasze ciało wykorzystuje nagromadzone antyutleniacze. Glutation pomaga usprawnić naszą kondycję i wytrzymałość, pomagając nam dłużej czuć siłę podczas ćwiczeń. Kiedy się starzejemy słabnie nasz układ odpornościowy. Glutation pomaga utrzymać nasz system odpornościowy na najwyższym poziomie. Glutation reguluje obieg tlenu azotu, który może być krytycznym problemem dla życia jeśli nie jest prawidłowo regulowany. Oprócz układu odpornościowego poziom glutationu wpływa również na układ nerwowy, system oddechowy i trawienny. Jest jedną z najważniejszych substancji w naszym ciele.

  • zawiera jedyny znany, opatentowany składnik, który wydłuża krótkie telomery chromosomów aktywując telomerazę, enzym zwiększający długość telomerów,
  • jest najlepszym źródłem kwasu elagowego, związku, który hamuje podziały komórek nowotworowych i powoduje ich obumieranie; wspiera również pracę wątroby i układu krwionośnego; ma bardzo pozytywne oddziaływanie na stan naszej skóry, przyczyniając się do likwidacji zmarszczek; przyspiesza też regenerację skóry po oparzeniach słonecznych,
  • wspiera opóźnienie starzenia się komórek, w tym komórek układu odpornościowego,
  • wzmaga uczucie młodzieńczej witalności,
  • zawiera silnie działającą mieszankę antyoksydantów, które chronią nasze DNA, komórki i telomery przed stresem oksydacyjnym,
  • jest źródłem naturalnych składników odżywczych, które pomagają naszemu organizmowi w utrzymaniu zdrowych komórek macierzystych,
  • wspiera nasz naturalny system odmładzania,
  • wspiera utrzymanie naturalnych mechanizmów naprawy DNA.
TA-65 MD®
Koenzym Q10
Ekstrakt fukoidyny
Wyciąg z portulaki, beta glukany 1,3/1,6
Pterostilbeny (Pteropure®)
Ekstrakt z owoców granatu
Mieszanina tokotrienolu i tokoferolu (owoce drzew palmowych)
Kwercetyna
Acetylocysteina
L-Karnozyna
Kurkuma
Spożywaj dwie (2) kapsułki dwa razy dziennie.
60 kapsułek w butelce

Uwaga: Kobiety w ciąży lub karmiące piersią oraz osoby z rozpoznanymi chorobami, powinny skonsultować się ze swoim lekarzem przed spożyciem jakichkolwiek suplementów diety.
Zalecane dla osób dorosłych, powyżej 25 roku życia.

 

CHLOROFILLIPT NATURALNY ANTYBIOTYK NA GRONKOWCA

CHLOROFILLIPT

#209#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie: 100 ml w  butelce z ciemnego szkła lub plastikowej.

Cena: 35 zł

CHLOROFILLIPT

„Obcy” w przewodzie pokarmowym, jamie ustnej, układzie pozrodczym, odbycie, trudno gojące się,ropiejące rany….

WSKAZANIA DO STOSOWANIA:  zapalenie płuc, oskrzeli, dróg oddechowych, zapalenie zatok, angina ropna, ból  gardła, uciążliwa do wydalenia wydzielina, wrzody żołądka i dwunastnicy,  bakteryjne zapalenie przewodu pokarmowego, infekcje układu rozrodczego,  odbytnicy, trudno gojące się rany, przerost patologicznej flory: Candida  albicans, Pseudomonas aeruginosa – pałeczki ropy błękitnej, Escherichia coli –  pałeczki okrężnicy, Staphylococcus aureus – gronkowca złocistego, Streptococcus  pyogenes – paciorkowca ropnego, Heliobacter pylori i in.

CHLOROFILLIPT – NATURALNY ANTYBIOTYK NA  GRONKOWCA

 

Solutio chlorophilipti spirituosa 1%

 
 
    Wyciąg chlorofilów z liści eukaliptusa gałkowego – Eukaliptus globulus labill  na 1% spirytusie, płyn o ciemnozielonym kolorze i specyficznym smaku. Roślina  pochodzi z Australii i Tasmanii.
 
WŁAŚCIWOŚCI FARMAKOLOGICZNE:  aromatyczne, pobudzające, odciążające zioło, działa  przeciwzapalnie, bakteriobójczo, bakteriostatycznie, wykrztuśnie, rozkurczowo,  obniża gorączkę, upłynnia wydzielinę oskrzelową, hamuje wzrost chorobotwórczych  grzybów i bakterii.
PRZECIWWSKAZANIA:  indywidualna nietolerancja na preparat.
 
SPOSÓB STOSOWANIA:  angina, zapalenie gardła, stany zapale jamy ustnej płukać roztworem: 1 łyżeczka  na szklankę wody, 4 razy dziennie. Zapalenie zatok: płukać za pomocą strzykawki  roztworem 1 łyżeczka na 0,5 litra wody, 2 razy dziennie. Zakażenie przewodu  pokarmowego, zapalnie płuc, chroniczne stany zapalne; stosować roztwór: 1  łyżeczka na 40 ml wody, stosujemy doustnie 3 razy dziennie 40 minut przed  posiłkiem, kuracja 7-14 dni. Odkażenie jelita grubego, infekcje, stosować  lewatywę: 20ml preparatu na 1 litr ciepłej wody, codziennie przez 7 dni.  Infekcja, nadżerka układu rozrodczego: irygacje roztworem: 1 duża łyżka  preparatu na 1 litr wody codziennie przez 7 dni. Trudno gojące, ropiejące rany,  stosujemy kompres nasączony roztworem 1:5 z 0,25% lub 2:5 z 0,50% nowokainą.  Kompres stosujemy na dokładnie oczyszczaną wodą utlenioną skórę, zmieniamy co 12  godzin.
 
PRZECHOWYWANIE:  przechowywać w ciemnym i suchym miejscu, niedostępnym dla dzieci. Najlepiej  zużyć przed datą podaną na opakowaniu.
 
OPAKOWANIE: 100 ml w  butelce z ciemnego szkła lub plastikowej.

MUMIO TABLETKI

mumio_tabletki

TabelaZdrowiaTF

 

Dr Natura

 

Opakowanie: 30 tabletek

Cena: 15 zł

Opakowanie: 60 tabletek

Cena: 24 zł

 

 

 MUMIO TABLETKI

 

Spotykany jest pod popularnymi nazwami: „Cudotwórczy balsam”, „Krew góry”,  „Sok skalny”.

 Jest to preparat powstający w procesie naturalnych przemian zachodzących w  środowisku. Specyfik ten wydziela się ze skał niektórych masywów górskich,  występuje na dużej wysokości w głębokich pieczarach, grotach skalnych w postaci  nacieków, skupisk sopli, itp. Spotyka się go w wysokich górach Iranu i Arabii,  Himalajach, Azji Środkowej, Kaukazu, Mongolii, Indii, Pakistanu, Afganistanu,  Nepalu, Kazachstanu, Chin, Syberii, Zabajkala, Ałtaju, Albanii, Antarktydy.
 
    Jest najbardziej aktywnym ze znanych przyrodniczych biostymulatorów, a przede  wszystkim, czynnikiem powodującym procesy przyspieszonej regeneracji różnych  komórek organizmu. Wspaniale działanie Mumio jest znane od 2500 lat. Zawiera ono  od 80 do 330 bioaktywnych związków, mikro i makroelementów i witamin  skomponowanych przez naturę

 

Wspaniale działanie Mumio jest znane od 2500 lat. Zawiera ono  od 80 do 330 bioaktywnych związków, mikro i makroelementów i witamin  skomponowanych przez naturę, dlatego też działanie Mumio było docenione przez  Hipokratesa, Arystotelesa, lekarzy Aleksandra Macedońskiego, Avicennę i innych  wybitnych starożytnych lekarzy.
 
    Współczesne badania naukowe, prowadzone w czołowych instytutach naukowych  USA, Indii i Rosji wykazały, że Mumio jest doskonałą substancją regenerującą i  wspaniałym środkiem na wiele chorób i dolegliwości. Mechanizm działania okazuje  się złożony i ma wielostronny wpływ na funkcjonowanie organizmu.
 
 
Środek normalizuje funkcje organów  wewnętrznych i zewnętrznych. Podwyższa aktywność biologiczną tak pojedynczych  komórek jak i całych systemów organizmu.
 
 
  • Aktywizuje przemianę materii. Pomaga w utrzymaniu właściwego poziomu i  prawidłowego stężenia elektrolitów.
  • Uzupełnia wszelkie niedobory soli mineralnych, wzbogacając ustrój w makro i  mikroelementy.
  • Zwiększa bioelektryczną aktywność serca. Wzmaga wydzielanie soku  żołądkowego.
  • Hamuje wzrost komórek rakowych.
  • Przyspiesza gojenie ran, zrastanie kości, likwiduje wszelkie procesy gnilne w  organizmie.
  • Stymuluje wydalanie substancji toksycznych (antidotum w różnych  zatruciach).
  • Przywraca obniżone funkcje mózgu oraz obwodowego układu nerwowego.
  • Pobudza pracę układu trawiennego i oddechowego, jest środkiem żółciopędnym i  moczopędnym.
  • Dopinguje reakcje ochronno – adaptacyjne.
  • Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie.
  • Obniża krzepliwość krwi.
  • Opóźnia czas zwapniania naczyń krwionośnych, rozszerza naczynia krwionośne,  likwiduje istniejące zakrzepy i eliminuje zatory, przyspiesza gojenie ran.
  • Równoważy ciśnienie krwi.
  • Zwiększa produkcję endogennego interferonu.
  • Reguluje temperaturę ciała.
  • Harmonizuje czynność organów płciowych.
 
Skład: ok. 38  pierwiastków chemicznych, 40 makro i mikroelementów, 10 związków metali, 16  aminokwasów, kompleks witamin z grupy B, C, A i P, biologicznie aktywne  substancje: kwas benzoesowy, sterydy, fosfolipidy, olejki eteryczne, jad  pszczeli, smołopodobne węglowodory, auksyny, inhibitory, glikozydy i chlorofi1e.  Dzięki zróżnicowaniu związków chemicznych doskonale skomponowanych w jednym  preparacie przez samą naturę, Mumio działa kompleksowo na cały organizm.
 
Zastosowanie
 
  1. Choroby przewodu pokarmowego: wrzody żołądka i dwunastnicy, nadkwasota,  choroby wątroby, nerek, trzustki (odbudowuje uszkodzone komórki, działa  przeciwzapalnie, neutralizuje zatrucia i odbudowuje mikroflorę, koryguje  apetyt.
  2. Choroby układu kostno – mięśniowego: dyskopatia, zapalenie stawów,  artretyzm, reumatyzm, gościec stawowy, osteoporoza i inne (przyspiesza  regenerację tkanki kostnej, stymuluje wytwarzanie mazi stawowej, działa  przeciwzapalnie i znieczulająco).
  3. Choroby układu sercowo – naczyniowego: choroby serca, żył i tętnic, m. in.  nadciśnienie, zawały, krwiowylewy, arytmia, żylaki, hemoroidy, choroby zastawek  (obniża poziom cholesterolu, lipopropeidów, trójglicerydów, działa  antyoksydacyjnie i regenerująco).
  4. Choroby układu oddechowego: astma, ostre i przewlekłe bronchity, wirusowe  zapalenia górnych dróg oddechowych, zapalenia płuc, gruźlica (działa  przeciwzapalnie i bakteriobójczo, usuwa nadmiar wydzieliny błon śluzowych).
  5. Choroby układu nerwowego: nerwica, neuralgia nerwu trójdzielnego, rwa  kulszowa, zapalenia nerwów obwodowych (działa przeciwzapalnie, regenerująco,  neurotroficznie i znieczulająco).
  6. Choroby ginekologiczne i urologiczne: zapalenia i nadżerki szyjki macicy,  drożdżyca, dysfunkcje i łagodny przerost prostaty (działa regenerująco,  przeciwzapalnie, bakteriobójczo, immunokorygująco, wzmacnia funkcje układu  moczowo – płciowego).
  7. Choroby dermatologiczne: uszkodzenia skóry, poparzenia, odleżyny, egzema,  łuszczyca, łojotokowe zapalenie skóry.
  8. Choroby endokrynologiczne: cukrzyca, choroby tarczycy (znacznie obniża  poziom cukru, normalizuje poziom hormonów).
  9. Choroby onkologiczne: (hamuje inicjację, rozwój i przezuty nowotworów,  stymuluje pracę fagocytów, ochrania proces tworzenia krwi, likwiduje skutki  uboczne chemio i radioterapii). Przy chorobach nowotworowych, u 57 – 90% (w  zależności od stadium choroby) pacjentów, osiągnięto znaczne zahamowanie wzrostu  tkanki nowotworowej, a w niektórych wypadkach osiągnięto całkowite wyleczenie.  Zaleca się stosować recepturę: 700 g miodu, 500 ml soku z aloesu, 20 g Mumio.  Zmieszać, postawić na 3 dni w zamkniętym słoiku. Pierwszych 10 dni przyjmować 3  razy dziennie po łyżeczce od herbaty. Następne 20 dni po l łyżce stołowej.
  10. Choroby wywołane szkodliwym wpływem środowiska: (usuwa z organizmu  radionukleidy, sole ciężkich metali, szkodliwe związki chemiczne, neutralizuje  alergeny).
 
Sposób użycia: 2-3 razy dziennie po 1  tabletce przez 30 dni. W zaawansowanych stadiach chorobowych, po 3-5 dniowej  przerwie, kurację powtórzyć. Cykl leczniczy wynosi 5  kuracji.
 
 
PRZECIWWSKAZANIA: ciąża, okres laktacji, kamica moczowa, indywidualna  nietolerancja na komponenty preparatu.

GINSENG ROYALL JELLY – Preparat z żeńszenia i mleczka pszczelego.

#201#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie:  10 ampułek po 10 ml

Cena: 25 zł

GINSENG ROYALL JELLY

Preparat z żeńszenia i mleczka pszczelego.

 

 

 


 

Ampułki zawierające żeńszeń specjalnie produkowany w górach Chang Pai w północno-wschodnich Chinach oraz sproszkowane mleczko pszczele, są nowego typu doskonałym chińskim środkiem odżywczym zawierającym witaminy, aminokwasy i mikroelementy ilościowo i jakościowo przewyższające podobne produkty z innych stron świata.  

 GINSENG ROYALL JELLY (Renshen fengwang jiang)

Żeńszeń już od dawna uważany był za świetny lek wzmacniający. Znany chiński farmaceuta z czasów dynastii Ming – Li Shi Cheng wykazywał, że żeńszeń leczy wszystkie rodzaje osłabienia, gdyż w żeńszeniu znajdują się m.in. takie substancje jak panaguilon, panaxin, ginsenin itd. Stymulują one system nerwowy, wspomagają rozwój gruczołów płciowych, usuwają objawy zmęczenia, wzmacniają ciało, wspomagają pracę umysłu.
 
Jeżeli chodzi o mleczko pszczele, jest ono wydzieliną gruczołów ślinowych pszczół robotnic. Skład mleczka jest wyjątkowo złożony i bogaty w substancje odżywcze (zawiera wiele protein, aminokwasów, witamin, estrów, acetycholinę, cukier). Pszczela królowa odżywiająca się mleczkiem jest w stanie przeżyć 5 lat, czyli ok. 20 razy dłużej niż pszczoła robotnica. Mleczko pszczele zdobywa sobie coraz większą popularność jako preparat wspomagający, którego skuteczność uznały koła naukowe wielu krajów.
 
ZASTOSOWANIE: Słaba kondycja, ogólne osłabienie organizmu, rekonwalescencja po chorobach i porodzie. Brak apetytu, przemęczenie, trudności w koncentracji, depresje, wypadanie włosów. Stany zapalne wątroby, neurastenia, złe odżywianie. Reumatyzm, anemia, gościec stawowy. Nieżyt i wrzody żołądka.
 
ROYALL JELLY opóźnia proces starzenia, daje siłę i energię.
 
DAWKOWANIE: 1 ampułkę 2 razy przed jedzeniem.
 
 
Preparat przeznaczony jest dla osób dorosłych.
 
 
PRZECIWWSKAZANIA: Bardzo wysokie nadciśnienie tętnicze, wysoka, gorączka, zaburzenia krzepliwości krwi.
 
Każda ampułka zawiera 200 mg żeńszenia i 300 mg mleczka pszczelego.
 
Opakowanie jednostkowe: 10 ampułek po 10 ml, kuracja: 2-3 opakowań.

KORDYCEPS KRÓLEWSKI

kordyceps_krolewski

#197#TabelaZdrowiaTF

Dr Natura

Opakowanie:  6 flakoników po 30 ml

Cena: 280 zł

KORDYCEPS KRÓLEWSKI

Pierwszego dnia należy wypić połowę zawartości słomki: od drugiego dnia dodawać drugie tyle do momentu osiągnięcia rezultatu (poprawa samopoczucia, głęboki sen). Następnie preparat należy stosować codziennie w indywidualnie określonej dawce.

 

 

 


 

Wskazania i długość kuracji:
– choroba układu sercowo-naczyniowego (miażdżyca, choroba wieńcowa, stenokardia, zawał serca, stan pozawałowy, zakrzepica, zakrzepowe zapalenie żył, zaburzenia rytmu serca, nadciśnienie itp.) – 3-4 kuracje (3-4 flakoniki preparatu);
 
– choroba układu pokarmowego (nieżyt i wrzody żołądka, ostre i przewlekłe zapalenie trzustki, nieżyt jelit i okrężnicy, dysbakterioza itp.) – 3-4 kuracje (3-4 flakoniki preparatu);
 
– choroby wątroby (zapalenie wątroby, marskość wątroby, kamica żółciowa) – 3-4 kuracje (3-4 flakoniki preparatu)
 
– choroby endokrynologiczne (cukrzyca….) 3-4 kuracje (3-4 flakoniki preparatu);
 
– choroby przedrakowe (w I etapie kuracji) – 4 kuracje (4 flakoniki)
 
– choroby onkologiczne (w I etapie kuracji) – 4 kuracje (4 flakoniki);
 
– choroby wirusowe (adenowirusy, grypa, zapalenie wątroby, opryszczka) – 2-3 kuracje (2-3 flakoniki);
 
– choroby laryngologiczne (angina ropna);
 
– choroby oczu (zaćma, jaskra);
 
– stany wyczerpania nerwowego (bezsenność, nadpobudliwość, neurozy, apatia, zespół chronicznego zmęczenia) – 1-4 kuracje (1-4 flakoniki);
 
– ogólny stan wyczerpania organizmu – 1-3 kuracje (1-3 flakoniki);
 
– choroby narządów ruchu (zapalenia stawów i inne) – 2-3 kuracje (2-3 flakoniki);
 
– choroby autoimmunologiczne – 2-3 kuracje (2-3 flakoniki);
 
– choroby krwi – 4 kuracje (4 flakoniki);
 
inne schorzenia – długość kuracji określana jest indywidualnie.
 
*w katarakcie i jaskrze Kordyceps Królewski można zakrapiać do oczu (1 kropla dziennie). W przypadku pieczenia oczu można zmniejszyć 1 kroplę preparatu z kroplą i kontynuować zakrapianie. Czas kuracji – minimum 1 miesiąc.
 
*w ropnej anginie wskazane jest pięciominutowe płukanie gardła kordycepsem Królewskim (1/12 – 1/10 zawartości flakonika). Często wystarcza 3-4 płukania.
 
*w ataku ostrego zapalenia trzustki zaleca się wypicie jednorazowo ¼ – ½ zawartości flakonika. Atak powinen minąć 15-40 minutach. Następnie należy stosować standardowe dozowanie.  
 
*w stanach gorączkowych również wskazane jest jednokrotne zażycie dużej dawki kordycepsu Królewskiego (¼ – ½ zawartości flakonika). W ciągu godziny temperatura powinna znacznie spać lub unormalizować się.
 
Uwagi:
 
1. W razie konieczności kuracje można powtarzać co 2-3 miesiące.
Skład: Coryceps sinensis (chiński kordyceps) 70% Lentinus edodis (czarny grzyb) 15% Canoderma Lucidumm (grzyb Ling-Chi) 10% Corni, Cistanche, Deserticola, Rhizoma Polygonali Odorti, Ophiopogonis japoński 3%, Miód Himalajski 2%.
 
 
Zastosowanie: płynne formy kordycepsu (Królewski i Złożony) najlepiej stosować zaraz po przebudzeniu w godz. 6-9. Przed zastosowaniem preparatu należy przepłukać jamę ustną, oczyścić język z nalotu i wypić pół szklanki ciepłej wody (60-65oC). Dokładnie wstrząsnąć zawartością buteleczki i wypić przez słomkę odpowiednią ilość preparatu. Otwarty flakonik przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. Po upływie godziny można zjeść śniadanie. Zamiast rankiem preparaty można stosować wieczorem na godzinę przed snem. Zbilansowany skład kordycepsu w płynie jest identyczny ze środowiskiem ludzkiego organizmu i dlatego, przenikając przez śluzówkę jamy ustnej szybko wnika do krwiobiegu i zostaje przyswojony przez organizm bez żadnych odpadów.
Kordyceps w płynnych postaciach można przypisywać na dwa sposoby:
 
1. w mikrodawkach,
 
2. w dawkach leczniczych.
 
Preparaty te można przyjmować w mikrodawkach:
 
1. profilaktycznie – codziennie przez miesiąc;
 
2. w stanach wyczerpania organizmu – na początku kuracji, następnie dawki należy stopniowo zwiększać do leczniczych;
 
3. w kamienicy żółciowej i nerkowej – na początku kuracji, następnie dawki należy stopniowo zwiększać do leczniczych;
 
4. u chorych na nadciśnienie – na początku kuracji, następnie dawki należy stopniowo zwiększać do leczniczych , przy stałej kontroli ciśnienia tętniczego.
 
 
Preparaty w mikrodawkach  dostatecznie skutecznie dokonują immunomodulacji i bioenergoregulacji organizmu. Jednakże stosowanie mikrodawek nie przyniesie pełnego efektu terapeutycznego.
 
 
Określenie mikrodawki: pierwszego dnia należy wypić połowę zawartości słomki: od drugiego dnia dodawać drugie tyle do momentu osiągnięcia rezultatu (poprawa samopoczucia, głęboki sen). Następnie preparat należy stosować codziennie w indywidualnie określonej dawce.
 
 
Dawkowanie u dzieci:
 
Kordyceps Królewski może być z powodzeniem stosowany u dzieci:
 
U dzieci do 1 roku życia w celu podniesienia odporności można codziennie wcierać po 1 kropli preparatu w okolicy nadmostkowej (należy posługiwać się pałeczką)
 
Dzieci powyżej 1 roku mogą stosować preparat wewnętrznie:
 
od roku do 2 lat – po 1 kropli dziennie, od 2 do 3 lat – po 2 krople dziennie; od 3 do 4 lat – po 3 krople dziennie; od 4 do 5 lat – po 4 krople dziennie; od 5 do 6 lat – po 5 kropli dziennie. Tak niewielkie ilości preparatu można rozcieńczyć z wodą. Dzieciom od 6 do 8 lat zaleca się przyjmowanie do 10 kropli dziennie; od 8 do 10 lat – do 1/14 zawartości buteleczki dziennie; od 10 do 12 lat – do 1/12 zawartości buteleczki dziennie; od 12 lat – do 1/10 zawartości buteleczki dziennie; od 14 roku życia można stosować dawki dla dorosłych.
 
 
Dorośli:
 
I. Profilaktyczne zastosowanie Kordycepsu Królewskiego (2 sposoby):
 
1) codziennie w mikrodawkach
 
2) po 1/12 zawartości dziennie
 
 
Długość kuracji: 1 miesiąc,
 
II. Stosowanie Kordycepsu Królewskiego (1 cykl –  1 buteleczka):
 
Pierwszy cykl – po 1/12 zawartości buteleczki codziennie przez 12 dni.
 
Drugi cykl – po 1/10 flakonika codziennie przez 10 dni.
 
Trzeci cykl – po 1/8 flakonika codziennie przez 8 dni.
 
Cykl czwarty – po 1/8 – 1/6 zawartości flakonika (8 lub 6 dni).
 
 
Przerwy między cyklami nie są konieczne. Długość kuracji określana jest indywidualnie w zależności od stanu chorego i jednostki chorobowej. W większości przypadków Kordyceps Królewski powinien być przyjmowane co najmniej przez miesiąc, w razie konieczności dłużej, lecz nie dłużej niż 2 miesiące. Następnie trzeba zrobić przerwę w kuracji.
Uwagi:
 
1. W razie konieczności kuracje można powtarzać co 2-3 miesiące.
 
Producent – firma League
 
Opakowanie: 6 flakoników po 30 ml.
 
Termin przydatności: 18 miesięcy.

NattoFit witamina K2 MK-7

Witamina k2

 

#190#TabelaZdrowiaTF

Sklep Kokosowy

Opakowanie:  20ml ( 10800 mcg )

Cena: 79 zł

NattoFit wit. K2 MK-7

Olej z oliwek, menachinon (mk7, wit. K2) z fermentacji Bacillus Natto, przeciwutleniacz: ekstrakt z rozmarynu. Produkt wegetariański.

 

 


 

Witamina K2 ma naukowo udowodniony korzystny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu:

– dla prawidłowej krzepliwości krwi – dla utrzymania zdrowych kości

Efekty nadmiernej podaży witaminy K – jak do tej pory nie zaobserwowano.

Witamina K2 w formie menachinonu-7 (MK-7) jest szczególnie dobrze przyswajalna i ma długi okres stabilnego trwania. 

Osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe (antagoniści witaminy K jak antykoagulant typu kumaryny) powinny skonsultować przyjmowanie produktu z lekarzem!

Witamina K2 wraz z witaminą D współdziała w tworzeniu i utrzymaniu zdrowych, mocnych kości i zębów. Dlatego też polecamy przyjmowanie Witaminy K2 razem z witaminą D3.


Zalecane spożycie:

5 kropli dziennie. Jedna kropla zawiera 18mcg witaminy K2. Osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe przed przyjęciem suplementu powinny skonsultować się z lekarzem.

5 kropli (90mcg) stanowi 120% zalecanego spożycia dziennego (RDA).
Skład:

Olej z oliwek, menachinon (mk7, wit. K2) z fermentacji Bacillus Natto, przeciwutleniacz: ekstrakt z rozmarynu. Produkt wegetariański.

Przechowywać w temp. 6-25 st. C w ciemnym, niedostępnym dla dzieci miejscu. Spożyć w ciągu 2 miesięcy od otwarcia.

Bielizna korygująca. Fohow gorset korygujący

bielizna_korygujaca_gorset_fohow

 

#175#TabelaZdrowiaTF

Viti Life

Cena: 989 zł

Fohow gorset korygujący

Gorset umożliwia rozdzielenie ciśnienia w odpowiedzi na zmiany w kształcie kobiety

 

 


 

  Titanium gorset, pomaga zachować kręgosłup i mięśnie w stanie relaksu, równowagi a ciśnienie pozwala na idealne dopasowanie gorsetu do ciała co chroni kręgosłup. Saturate tkaniny wzmacnia tkanki mięśniowe

Sześć kamieni mocy, które pobudzają krążenie krwi w okolicy lędźwiowej. Konstrukcja ta opiera się na zasadzie ergonomii i mechaniki ludzkiego ciała. Gorset umożliwia rozdzielenie ciśnienia w odpowiedzi na zmiany w kształcie kobiety. Gorset może także wspierać swoją postawę, chroni kręgosłup od odchyleń i krzywizny, łagodzi napięcia mięśni pleców, poprawia i zawęża talię, dzięki czemu organizm nabywa elegancką formę. Gorset jest bardzo skuteczny po porodzie, w trakcie cyklu życia – usuwa ból i dyskomfort kości. Bieliznę korygującą zaleca się, ubierać się rano.